Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 18:59
Reklama
Reklama

Hubert Andrych z petycją do Mieczysława Sawaryna. Chodzi o autobusy nr 1

Skoro Szczecin może, to dlaczego nie my, zwłaszcza, że wspólnie należymy do Stowarzyszenia Szczecińskiego Obszaru Metropolitalnego – mówi Hubert Andrych, radny powiatowy i kandydat do sejmu RP. Sprawa dotyczy propozycji darmowych dojazdów autobusem nr 1 dla uczniów. -To fantastyczna inicjatywa, którą popieram jako młoda, ucząca się osoba – powiedziała Marta Narożańska, uczennica Zespołu Szkół Ponadpodstawowych w Gryfinie.
Hubert Andrych z petycją do Mieczysława Sawaryna. Chodzi o autobusy nr 1

Oto co dzisiaj ok. godz. 15 przed budynkiem Urzędu Miasta I Gminy w Gryfinie powiedział Hubert Andrych:

Znajdujemy się dziś pod Urzędem Miasta i Gminy w Gryfinie wraz z grupą młodych osób, którym na sercu leży dobro młodych mieszkańców naszej gminy.

Koszty wychowania dziecka są wysokie. Zapewnienie mu właściwej komunikacji leży w interesie rodzica - każdego uczącego się mieszkańca naszej gminy.

Miasto Szczecin stworzyło fantastyczną możliwość obowiązującą w na terenie ich miasta – młodzi mieszkańcy Szczecina jeżdżą dziś komunikacją miejską za darmo. Zmniejszył się ruch samochodowy w samym mieście a autobusy znów zyskały na znaczeniu.

Szczeciński Obszar Metropolitalny stwarza możliwość dołączania się ościennych gmin do tego projektu. Co w tych sprzyjających okolicznościach powinna zrobić gryfińska rada miejska? Pójść w ślady miasta Szczecina i wspomóc dzieci i młodzież a przez to ich rodziców.

Z tego miejsca chciałem zaapelować do Burmistrza Miasta i Gminy Gryfino, aby wraz z Radą Miejską wcielił ten pomysł w życie i odciążył budżet każdego rodzica – którego dziecko korzysta z linii nr 1.

Dlaczego szczecińscy uczniowie jeżdżą za darmo, a rodzice gryfińskich, wciąż słyszą „mamo, tato daj na bilet”.

Mamy XXI wiek, różne miasta to czynią a gminę Gryfino stać dziś na taki ukłon w stronę rodziców naszych, gryfińskich dzieciaków. Doceńmy to, że uczą się tu na miejscu i pamiętajmy o tych mieszkańcach, którzy muszą dojeżdżać do Szczecina. Mówię zatem z całą mocą – uwolnijmy ich z opłat za bilety w Gryfinie i podpiszmy umowę z miastem Szczecin na mocy której dzieci będą jeździły do Szczecina i po terenie miasta Szczecin za darmo.

Następnie głos oddał Marcie Narożańskiej, która uczy się w Zespole Szkół przy ulicy Łużyckiej.

-Moje koleżanki i moi koledzy korzystają z linii nr 1. W miesiącu to kilkadziesiąt złotych. To czasem mało czasem dużo, ale z pewnością każdy odczułby taką pomoc. To fantastyczna inicjatywa, którą popieram jako młoda, ucząca się osoba. Mam nadzieję na pozytywne załatwienie tej sprawy. Oby Hubertowi się udało – powiedziała Marta Narożańska.

Mieczysława Sawaryna nie było w pracy. Petycję zostawiono w sekretariacie.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JeleńTreść komentarza: I co teraz po twoich przeprosinach?!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:46Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: mataTreść komentarza: hmm. to zdarzenie to klasyczny przykład dylematu, przed którym staje niemal każdy kierowca w lesie. Instynkt mówi: "uciekaj przed uderzeniem", ale fizyka jest nieubłagana. Nagły skręt przy prędkości pozamiejskiej na śliskiej nawierzchni niemal zawsze kończy się dachowaniem. Choć brzmi to brutalnie, instruktorzy doskonalenia techniki jazdy często powtarzają, że bezpieczniejsze (dla pasażerów) jest hamowanie do oporu i ewentualne uderzenie w zwierzę niż ryzykowne manewry, które kończą się na drzewie lub jak w tym przypadku w rowie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: urzędnikTreść komentarza: Tak, w każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:37Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama