Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 05:54
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tak wygląda ekologiczne podlewanie ogródków

Prace ogrodowe powoli wkraczają na wysokie obroty. Jak korzystać z wody by robić to dobrze dla roślin i środowiska?
Tak wygląda ekologiczne podlewanie ogródków

Podlewając trawę należy kierować się jedną główną zasadą – lepiej podlewać rzadziej, a więcej niż często, a mało – trawnik podlewamy co 2-3 dni ale intensywnie (8–12 litrów wody na 1 m2), a nie codziennie lekko zwilżając powierzchnię ziemi. Podlewanie jest czynnością, która wymaga od nas dużej cierpliwości. Powinniśmy robić to powoli, niezbyt dużym strumieniem i
systematycznie sprawdzać stan wilgotności ziemi. Woda powinna stopniowo przenikać przez glebę i dotrzeć do warstwy około 15 cm. Aby to sprawdzić należy wbić w ziemię długi pręt i po wyjęciu sprawdzić jego wilgotność.

- Wodociągi Zachodniopomorskie co roku prowadzą inwestycje mające na celu zapewnienie ciągłości dostaw. Dostarczamy wodę dla mieszkańców do codziennego użytkowania. Sezon letni to czas wzmożonego zapotrzebowania na wodę. Woda dostarczona przez Wodociągi Zachodniopomorskie jest dostarczona jako zdatna do picia. Warto zadbać o rozwagę w jej korzystaniu na potrzeby ogródków - mówi Łukasz Szeląg, rzecznik prasowy Wodociągów Zachodniopomorskich.

Rozłożone i młode trawniki trzeba nawadniać nawet dwa razy w ciągu dnia, przed wschodem słońca i po zachodzie. Duża ilość wody pomaga w prawidłowym ukorzenianiu się. Dojrzały trawnik podlewamy według potrzeb, z reguły dwa razy w tygodniu, a gdy temperatura przekracza 30 stopni, nawet 3 razy w tygodniu. Należy obserwować kolor trawy, szczególnie u nasady. Podczas wysokich upałów unikajmy chodzenia po nim, tak by nie łamać podsuszonych źdźbeł.

Warto pamiętać, że świeżo posadzoną trawę podlewamy delikatnie, aby nie wypłukać nasion z gleby. Idealnym rozwiązaniem do podlewania trawnika jest zamontowanie systemu automatycznego nawadniania – dzięki zraszaczom trawa otrzyma optymalną
ilość wody.

Trawnik podlewamy najlepiej z samego rana, aby woda mogła swobodnie przenikać do głębszych warstw ziemi, a jej nadmiar odparować. Nie podlewamy trawnika w południe gdyż z uwagi na wysoką temperaturę woda będzie szybko odparowywać (odparuje nawet 30-40%). Ponadto woda na trawie mogłaby spowodować oparzenia od słońca (krople wody działałyby jak małe soczewki skupiając promienie słoneczne).

- Podlewanie o poranku trawy jest dobrym rozwiązaniem z punktu dostaw wody dla codziennego użytkowania. Wtedy jest mniejsze zapotrzebowanie wody niż po południu lub wieczorem - zapewnia Łukasz Szeląg z Wodociągów Zachodniopomorskich Sp. z o.o. w Goleniowie.

Wodociągi Zachodniopomorskie to przedsiębiorstwo obsługujące 29 gmin i dostarczające wodę do blisko pół miliona osób. Pracownicy oddziałów w Chojnie, Goleniowie, Stargardzie i Płotach codziennie czuwają nad jakością wody. Firma prowadzi działania edukacyjne "Zdrowa Woda", której celem jest przekonanie dzieci do aktywnego trybu życia i picia wody z kranu zamiast plastikowej butelki. Mniej używanych butelek plastikowych zmniejsza ilość odpadów, które trzeba zagospodarować.

Wodociągi Zachodniopomorskie Sp. z o.o. w Goleniowie
Biuro Prasowe


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dyl 10.05.2021 07:11
co ma wspólnego zdjęcie z tym dziwnym artykułem/oświadczeniem/pouczeniem/autopromocją Łukasza Szeląga, bo chyba nie można się podłączać osobom prywatnym do hydrantów ppoż i i podlewać trawy czy innych roślinek ? Zawsze mnie ciekawiło, dlaczego za PRL-u MPGK podlewał miejska zieleń wodą z Odry, a w III RP , jego kapitalistyczny następca PUK tego nie robi i latem straszą uschnięte drzewka i wypalona od słońca trawa.

lej 10.05.2021 00:33
Na razie jeszcze mokro ale po fali upałów kto wie.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: spożywczaTreść komentarza: Spadek spożycia z 2,5 do 2 pączków to wyraźny sygnał zmian demograficznych. Single i młodsze pokolenia coraz częściej stawiają na "doświadczenie" zamiast na ilość, wybierając produkty premium lub zdrowsze alternatywy.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 00:45Źródło komentarza: Tradycja kontra jakość: Tłusty Czwartek 2026 pod znakiem mniejszego apetytuAutor komentarza: lookTreść komentarza: 26 zł za pączka? To już lekka przesada, wolę wspierać lokalną cukiernię za piątaka.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 00:27Źródło komentarza: Tradycja kontra jakość: Tłusty Czwartek 2026 pod znakiem mniejszego apetytuAutor komentarza: inwestor ze SzczecinaTreść komentarza: Dino budowało swój sukces na wizerunku dynamicznej, polskiej alternatywy dla zagranicznych dyskontów. Jednak dzisiejszy kryzys pokazuje, że agresywna ekspansja (ponad 140 kontroli PIP w krótkim czasie!) mogła odbyć się kosztem infrastruktury socjalnej i standardów pracy. Wysłanie czterech prawników zamiast przedstawiciela zarządu na spotkanie z OPZZ wysyła fatalny sygnał do rynku: spółka traktuje relacje społeczne jako problem prawny, a nie element zrównoważonego rozwoju (ESG), co w 2026 roku jest bardzo źle odbierane przez fundusze inwestycyjne.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 00:11Źródło komentarza: Dino pod ścianą. PIP ujawnia skandaliczne temperatury, a związkowcy oburzeni po spotkaniuAutor komentarza: PiterTreść komentarza: Booksy, Eleven Labs, Synerise... Jeśli ci ludzie nie wiedzą jak zrobić z Polski lidera technologii, to nikt nie wie.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 00:02Źródło komentarza: Misja Przyszłość: Polska elita technologiczna bierze się za kosmos i AI
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama