Schwytanie Władimira Putina to konstytucyjny obowiązek oficerów – uważa jeden z rosyjskich biznesmenów, który wyznaczył potężną nagrodę za zatrzymanie prezydenta Rosji.
News4Media
03.03.2022 12:22
Autor: iStock / screen Facebook Alex Konanykhin
Alex Konanykhin to przedsiębiorca, który opuścił Rosję w latach 90. XX wieku. Swoją karierę rozpoczynał tam od założenia prywatnego banku. Teraz biznesmen mieszka ze swoją rodziną w Stanach Zjednoczonych, skąd z niepokojem obserwuje wojnę w Ukrainie. Mężczyzna początkowo opublikował na Facebooku plakat przedstawiający Putina, który opatrzony był dopiskiem: „Żywy lub martwy”. Post został jednak usunięty przez administrację portalu. Konanykhin nie poddał się jednak i opublikował kolejny wpis, tym razem bez grafiki.
Opisuje w nim, że obiecuje zapłacić milion dolarów służbom, które wypełnią swój konstytucyjny obowiązek i doprowadzą do aresztowania „jako zbrodniarza wojennego zgodnie z prawem rosyjskim i międzynarodowym”. Przedsiębiorca zaznacza, że Władimir Putin nie zasługuje w jego ocenie na określanie go mianem prezydenta Rosji, bo do władzy doszedł „w wyniku specjalnej operacji wysadzania budynków mieszkalnych w Rosji, a następnie naruszył Konstytucję, likwidując wolne wybory i mordując przeciwników”.
- Jako etniczny Rosjanin i obywatel Rosji postrzegam jako mój moralny obowiązek ułatwienia denazyfikacji Rosji – pisze Alex Knanykhin.
Biznesmen zobowiązał się również do kontynuowania pomocy Ukrainie w jej „heroicznych wysiłkach”, żeby przetrwać atak „ordy Putina”.
Podziel się
Oceń
Napisz komentarz
Komentarze
***
06.03.2022 00:01
Komentarz zablokowany
z nienacka ha ha ah
05.03.2022 23:07
za milion dolarów ha ha ah pewnie jakiś idiota ha ah ah putin da dwa i do alexsa ktoś wskoczy ha ah ah
Aikido
05.03.2022 20:18
Kabaretu z poważnych spraw się nie robi.
nieJa
05.03.2022 07:27
Komentarz zablokowany
Gala
04.03.2022 22:08
Śmieszno i straszno.
nieJa
04.03.2022 17:59
Komentarz zablokowany
*** ***
04.03.2022 12:25
Komentarz zablokowany
tylko i wyłącznie
04.03.2022 12:21
Propagandowa akcja.
Realista
04.03.2022 09:25
Problem w tym, że doprowadzić do aresztowania (zdradzić) Putina może tylko ktoś z jego najbliższego otoczenia a dla takiego kogoś 1 mln $ to żadne pieniądze
ja
04.03.2022 12:12
Uważam, że niestety masz rację. Jakby to było takie proste to niepotrzebne by były żadne pieniądze, żeby odpalić tego szaleńca.
Gosia
03.03.2022 21:43
Komentarz zablokowany
szukaj wiatru w polu
03.03.2022 16:33
Władimir Putin wywołał okrutną wojnę i uciekł? Z medialnych doniesień wynika, że ma się ukrywać na Uralu. Rosyjski dziennikarz przekazał, co może świadczyć o tym, że od tygodnia rosyjski dyktator unika Kremla. Więcej na wp.pl
przypuszczam
03.03.2022 19:48
Jeśli to prawdziwa informacja to by oznaczało, że wystraszył się tego co sam zrobił.
troll 17748
03.03.2022 21:45
Komentarz zablokowany
sowieckie czasy się przypominają
03.03.2022 16:12
A w Rosji cenzura:
Niezależna rosyjska telewizja Dożd zablokowana z powodu publikacji o wojnie z Ukrainą; zawiesza działalność - powiadomiła dyrektorka stacji Natalia Sindiejewa. Wyjaśniła, że powodem są planowane przepisy o karach do 15 lat więzienia za "fake newsy" o wojnie.
Są też doniesienia, że rosyjski parlament przygotowuje prawo, które pozwalałoby na wcielenie do armii osoby zatrzymane podczas protestów przeciw agresji Rosji na Ukrainę.
nihil novi sub sole
03.03.2022 16:30
Nic nowego.
Łowca
03.03.2022 16:02
Nie wiem czy wiecie ale wysłałem maila do Putina ze ide ***
pisz pan nba Berdyczów
03.03.2022 16:15
Łowca czy zaadresowałeś na Berdyczów? :))))))))
Knagulec
03.03.2022 16:42
To najpierw wpadnij do mnie pod derke na bajerke
Hamburger
03.03.2022 15:59
Komentarz zablokowany
Hamburger Admin kasuje komentarze prawda w oczy kole taką demokracja
03.03.2022 15:29
(...)Nie kasuje tylko wyłącza propagandę z publikacji. Nie obrażaj i nie strasz, bo nic tym nie osiągniesz.Komentarz usunięty.administrator
Knagulec
03.03.2022 16:42
Komentarz usunięty
brawo!
03.03.2022 17:22
brawo admin - azjatyckie trolle uczą demokracji kraje demokratyczne? Na Ukrainę też przyjechały z "misją nauki demokracji"?
Napisz komentarz
Komentarze