Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 marca 2026 23:49
Reklama
Reklama

Policja i ministerstwo tłumaczą z polskiego na polski nową definicję skrzyżowania. Co nim w końcu jest?

Zamieszania z nową definicją skrzyżowania ciąg dalszy. Tym razem policja i Ministerstwo Infrastruktury wyjaśniają, co mogą, a czego nie powinni robić na drodze kierowcy.
Policja i ministerstwo tłumaczą z polskiego na polski nową definicję skrzyżowania. Co nim w końcu jest?

Autor: iStock

Nie będzie to łatwa lektura. Naszpikowana cytatami z przepisów i pełna prawnych sformułowań. A zaczęło się od wrześniowej zmiany przepisów drogowych. Była to poważna reforma. Ministerstwo Infrastruktury majstrowało m.in. przy definicji skrzyżowania.

Poprzednia wersja. Skrzyżowanie to „przecięcie się w jednym poziomie dróg mających jezdnię, ich połączenie lub rozwidlenie, łącznie z powierzchniami utworzonymi przez takie przecięcia, połączenia lub rozwidlenia; określenie to nie dotyczy przecięcia, połączenia lub rozwidlenia drogi twardej z drogą gruntową, z drogą stanowiącą dojazd do obiektu znajdującego się przy drodze lub z drogą wewnętrzną”.

Nowa wersja. Skrzyżowanie to „część drogi będąca połączeniem dróg albo jezdni jednej drogi w jednym poziomie, z wyjątkiem połączenia drogi o nawierzchni twardej z drogą o nawierzchni gruntowej lub z drogą wewnętrzną”.

Definicja wcześniejsza, mimo że dłuższa, była jaśniejsza. Można ją skrócić do: skrzyżowanie to połączenie dróg. Nowa wersja wprowadziła chaos, bo wskazuje, że każda droga, nawet prosta, jest już skrzyżowaniem.

Ze zrozumieniem zmian problem miała nawet policja, a co dopiero kierowcy. A przecież to dla nich ta sprawa jest najważniejsza. Bo jadąc przez skrzyżowanie – przypomnijmy –kierowca musi np. zwolnić do 50 km/h. Nie może też w tym miejscu wyprzedzać, ani się zatrzymywać, a o parkowaniu lepiej nie myśleć.

Jeżeli przyjąć nową definicję skrzyżowania, to takie zachowanie jest niedopuszczalne na każdej drodze w Polsce.

Sprawę postanowiły w końcu wyjaśnić resort infrastruktury i policja.

– Za skrzyżowanie uznaje się miejsce, w którym jezdnie jednej drogi łączą się lub rozwidlają, analogicznie jak miejsce, w którym drogi się łączą (lub rozwidlają). Skrzyżowaniami będą zatem połączenia jezdni głównych, dodatkowych, łącznic lub zbierająco-odprowadzających oraz miejsca zmiany przekroju drogi, np. z przekroju o dwóch jezdniach głównych na przekrój o jednej jezdni głównej i odwrotnie – tak zawiłości nowej definicji wyjaśnia „Dziennikowi Gazecie Prawnej” nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, posiłkując się przy tym informacjami z Ministerstwa Infrastruktury.

Resort dodaje jeszcze, że obowiązująca od 21 września nowa definicja skrzyżowania nie zmienia dotychczasowego sposobu klasyfikowania skrzyżowań dróg ani nie wpływa w tym zakresie na stosowanie przepisów i aktów wykonawczych. Zmiana polega jedynie na zaliczeniu do skrzyżowań połączeń dwóch lub większej liczby jezdni jednej drogi

Przetłumaczmy to na język bardziej zrozumiały. Według MI nowa definicja skrzyżowania nie zmienia nic w przepisach. A zatem:

  • jezdnia do zawracania i przejazd nie są skrzyżowaniami,
  • zjazd na parking to nie jest skrzyżowanie,
  • przejazd awaryjny nie jest skrzyżowaniem,
  • zjazd na leśną drogę nie jest skrzyżowaniem,
  • zjazd na polną drogę nie jest skrzyżowaniem.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Biada tym co będą ogarniać ten syf po PiS 07.10.2022 22:53
Niedługo nikt nic nie będzie wiedział, kierowca i policjant bedą się sprzeczali nad interpretacją przepisów tak jak by to był wiersz. Niemiec na granicy będzie instrukcje czytał zanim wjedzie do tego ku#widołka.

ryba 07.10.2022 16:55
kolejna rzecz którą po Nowym Ładzie spie....ł PIS. Nawet policja nie potrafi tego wyjaśnić, a to powinny być proste rzeczy bo kierowców jest kilkadziesiąt milionów-podobnie jak podatników.

za co się wezmą to *** 07.10.2022 22:40
Kolejna wpadka. Która z kolei?

wyraźnie 07.10.2022 11:47
To kompromitacja!

a nie mówiłem! 07.10.2022 11:43
To świadczy jak bez sensu s zmiany.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: andrzejTreść komentarza: Apelacja powinna być zawsze w innym województwie a nie tak jak w Szczecinie sędzina orzeka w I instancji i przenosi się do apelacyjnego żeby orzekać w tej samej sprawie to co sama podważy swój własny wyrok to gdzie to prawo panie ŻurekData dodania komentarza: 24.03.2026, 23:13Źródło komentarza: Wstrząsający finał rodzinnej tragedii. 25 lat dla ojca kata i 6,5 roku dla matki, która nie pomogłaAutor komentarza: andrzejTreść komentarza: Apelacja powinna być zawsze w innym województwie a nie tak jak w Szczecinie sędzina orzeka w I instancji i przenosi się do apelacyjnego żeby orzekać w tej samej sprawie to co sama podważy swój własny wyrok to gdzie to prawo panie ŻurekData dodania komentarza: 24.03.2026, 23:09Źródło komentarza: Wstrząsający finał rodzinnej tragedii. 25 lat dla ojca kata i 6,5 roku dla matki, która nie pomogłaAutor komentarza: b. ważneTreść komentarza: Warto podkreślić drastyczne obniżenie emisyjności w porównaniu do starych bloków węglowych. To nie tylko nowoczesny krajobraz, ale przede wszystkim czystsze powietrze dla mieszkańców powiatu gryfińskiego przy zachowaniu ogromnej mocy wytwórczej.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 23:04Źródło komentarza: Stalowe serce regionu rośnie w siłę. Krajobraz pod Gryfinem już nigdy nie będzie taki samAutor komentarza: stacja GryfinoTreść komentarza: Dobrze, że ktoś się za to wziął. Czas przewietrzyć te nasze rady!Data dodania komentarza: 24.03.2026, 23:03Źródło komentarza: Głosują i zarabiają; Ruszyła ogólnopolska akcja weryfikacji powiązań zawodowych w gminach
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama