Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 15:52
Reklama

Masz samochód, masz wydatki. Stabilizacja cen OC, ale portfel wciąż to czuje

Portfel kierowcy ciągle jest pod presją – choć gwałtowne podwyżki wyhamowały, ubezpieczyciele znaleźli nowe sposoby na kalkulację składek. Dowiedz się, jak wiek kierowcy i rodzaj napędu wpływają na cenę polisy w drugiej połowie dekady i gdzie szukać realnych oszczędności.
Masz samochód, masz wydatki. Stabilizacja cen OC, ale portfel wciąż to czuje
Różnica w cenie Twojego OC może wynosić nawet kilkaset złotych. Odkrywamy najnowsze dane z maja 2026 roku, które pokazują, kto w tym roku wygrywa na wojnie ubezpieczycieli.

Autor: Canva

Wiek, marka i rodzaj napędu – te trzy słowa nadal spędzają sen z powiek polskim kierowcom. Choć maj 2026 roku przynosi pewne uspokojenie na rynku ubezpieczeń, „tanie OC” dla wielu pozostaje jedynie miłym wspomnieniem. Po serii podwyżek, które w 2025 roku wywindowały ceny o kilkanaście procent, obecna średnia składka ustabilizowała się, ale różnice między regionami i grupami kierowców są większe niż kiedykolwiek.

Z najnowszych raportów (m.in. Rankomat.pl oraz Punkta) wynika, że w maju 2026 roku średnia składka za obowiązkowe ubezpieczenie OC wynosi ok. 675 zł. To kwota zbliżona do wyników z ubiegłego roku, co sugeruje, że rynek wszedł w fazę stabilizacji po rekordowych wzrostach.

Gdzie kierowcy płacą najwięcej? Mapa cenowa 2026

Mimo ogólnopolskiego wyhamowania podwyżek, miejsce zamieszkania wciąż drastycznie wpływa na to, ile pieniędzy zostawisz u ubezpieczyciela. Tradycyjnie najgłębiej do kieszeni muszą sięgać mieszkańcy dużych aglomeracji, gdzie ryzyko stłuczki jest najwyższe.

Najdroższe i najtańsze województwa (maj 2026):

WojewództwoŚrednia cena OC
Pomorskie (najdrożej)730 zł
Dolnośląskie703 zł
Mazowieckie691 zł
......
Podkarpackie (najtaniej)556 zł
Świętokrzyskie573 zł
Opolskie584 zł

W miastach wojewódzkich sytuacja wygląda jeszcze mniej kolorowo. Tytuł „najdroższego miasta dla kierowcy” dumnie (choć dla mieszkańców bolesnie) dzierży Wrocław, gdzie średnia polisa przebiła barierę 1000 zł. Tuż za nim plasują się Gdańsk (963 zł) oraz Szczecin (924 zł). Na drugim biegunie znajduje się Rzeszów, pozostając najtańszą stolicą wojewódzką ze średnią składką na poziomie 719 zł.

Wiek, marka i napęd – potężne trio kosztów

Dlaczego płacimy tyle, ile płacimy? Głównymi winowajcami pozostają rosnące koszty roboczogodziny w serwisach oraz ceny części zamiennych. Nawet jeśli inflacja ogólna wyhamowała, technologia w autach staje się coraz droższa w naprawie.

  • Młodzi kierowcy pod ostrzałem: 19-latkowie to wciąż grupa „podwyższonego ryzyka”. W maju 2026 roku średnia składka dla najmłodszych kierowców (18-25 lat) to aż 2813 zł. Dla porównania, doświadczony kierowca w wieku 61 lat może liczyć na polisę w okolicach 580-600 zł.
  • BMW vs Skoda: Stereotypy na rynku ubezpieczeń mają się świetnie. Właściciele BMW płacą średnio 732 zł, podczas gdy fani Skody cieszą się jednymi z najniższych stawek – średnio 659 zł.
  • Napęd ma znaczenie: * Auta elektryczne: 601 zł (nadal najtaniej, choć ceny lekko wzrosły względem 2025 r.).
    • Hybrydy: 713 zł.
    • Diesel: 814 zł (najwyższe składki ze względu na duże przebiegi i wyższe koszty napraw).

Warto wiedzieć: W 2026 roku kluczowym czynnikiem stała się też pojemność silnika. Właściciele aut z jednostkami powyżej 5 litrów płacą średnio aż 1378 zł, podczas gdy „litrowe” mieszczuchy zamykają się w kwocie ok. 744 zł.

Mimo że ceny przestały drastycznie rosnąć, różnica między najtańszą a najdroższą ofertą dla tego samego kierowcy może wynosić nawet kilkaset złotych. Wniosek? Porównywanie ofert w 2026 roku to już nie tylko oszczędność, a wręcz obowiązek każdego rozsądnego właściciela czterech kółek.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

SP 09.05.2026 15:29
Młodzi mają przechlapane. Prawie 3 tysiące za samo OC? Przecież to połowa wartości niejednego auta na start.

analityk 09.05.2026 14:58
Patrząc na te dane analitycznie, widać wyraźną korelację między gęstością zaludnienia a szkodowością w regionach takich jak Dolny Śląsk. Systemy ubezpieczeniowe po prostu coraz precyzyjniej wyceniają ryzyko kolizji w korkach.

Patryk 09.05.2026 14:57
Inflacji dużej nie ma więc nie ma skokowych wzrostów

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama