Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 20:40
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czym zajmie się zespół ds. ochrony drzew i krzewów? Włodarze z powiatu zaprzestaną wycinki?

Tacy burmistrzowie jak w Gryfinie czy kiedyś w Mieszkowicach, którzy tak chętnie wycinali drzewa, czy ogławiający je jak w Chojnie, mogą zacząć mieć kłopoty. Zmienia się definicja drzewa, i nie będzie go tak szybko można wyciąć czy inaczej zniszczyć.
Czym zajmie się zespół ds. ochrony drzew i krzewów? Włodarze z powiatu zaprzestaną wycinki?
Po wycince pustynia...

Autor: Canva

Rząd chce zmienić jego definicję. Żeby utrudnić wycinki.

Złe praktyki

W ostatnich latach, za rządu Mateusza Morawieckiego, piły skasowały tysiące drzew. Nie przybywało jednak od tego drewna w kraju, bo wszystko szło na eksport. To się państwu bardziej opłacało. 

W naszym powiecie zauważalne straty w drzewostanie odnotowaliśmy w ostatnich latach w Gryfinie, Mieszkowicach czy Chojnie. 

Wyjątkowo drapieżni włodarze zaczną mieć teraz problemy gdy będą chcieli kontynuować politykę niszczenia drzew lub planować niszczenie miejskiej zieleni.

Czym zajmie się zespół ds. ochrony drzew i krzewów?

Dlatego obecny rząd powołał zespół ds. ochrony drzew i krzewów, który...

„(…) opracuje narzędzia prawne, które pozwolą skutecznie chronić zieleń przed nieuzasadnioną wycinką lub jej w oficjalnym prasowym (…)” – czytamy w komunikacie Ministerstwa Klimatu i Środowiska. 

Zespół ma m.in. uporządkować prawo dotyczące ochrony zieleni i zmienić definicję drzewa.

Co się pod tym kryje?

Na pewno nie to, że drzewo przestanie być drzewem. Chodzi o prawną zmianę definicji, w tym uszkodzenia i zniszczenia zieleni. Dlatego zespół przygotuje m.in. sposoby naliczania i wysokość kar za bezprawną wycinkę i na nowo opracuje kryteria wydawania zezwoleń na usuwanie drzew i krzewów.

„Ekspertki i eksperci – czytamy w komunikacie resortu – przygotują założenia do rozporządzenia, które będzie określało metody wykonywania prac w obrębie korzeni, pnia, korony drzewa lub w obrębie korzeni, pędów krzewu”.

Co jeszcze ma się zmienić? 

Wynagradzanie strat spowodowanych wycinką drzew i przepisy dotyczące nasadzeń zastępczych po wycince. 

W planach są także działania na rzecz zachowania istniejących drzew i krzewów w miejscach, gdzie będą realizowane inwestycje, i informowania o planach usuwania zieleni.

A to są cele

Według resortu środowiska nowe przepisy mają wpływać na:

  • większą ochronę zielonego środowiska miejskiego,
  • wzmocnienie ochrony istniejącej zieleni;
  • redukcję miejskiej wyspy ciepła i niwelowanie zjawiska lokalnych podtopień (rozwój zielonej retencji); 
  • zahamowanie postępującej utraty różnorodności biologicznej; 
  • zapewnienie właściwego schronienia ptakom.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Świadek 12.07.2024 17:51
To już coś ..Krok ku lepszemu ...bo ostatnie 8 lat to rzeź lasów w całej Polsce.

Ekolozka 12.07.2024 15:53
Brawo,że będzie ochrona drzew i krzewów! Bo nawet na mojej malej wsi dookoła powycinali drzewa i krzewy,przeganiają przyrodę..Ja wole spiew ptaków aniżeli muzykę sąsiada

A. Żmijewski 12.07.2024 14:27
Dość betonowy i stawiania mauzoleum przy parku pyr pyr. Zasadniczo zieleń miejska niezbędna jest do życia tak samo jak ogrodowe pomidory ze szklarni pyr pyr pyr

poprawka 12.07.2024 13:23
"to się państwu opłacało" - BŁĄD! Wyprzedaż za granicę surowców to gospodarka afrykańskich kacyków z XX wieku - gdzie "opłacało" się tylko grupie trzymającej władzę w danym kraju! To gospodarka rabunkowa, szkodząca przedsiębiorcom w danym kraju - no i zubożająca kraj!

koszmar z ulicy wiązów 12.07.2024 11:02
To Tomcio piłoręki decyduje o wycinkach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama