Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 15 maja 2026 16:20
Reklama

Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwa

Marek Duklanowski dziś ostatni dzień pracuje w Pyrzycach a od poniedziałku ma pracować w UMiG. W Urzędzie Miasta i Gminy w Gryfinie nie ma miejsca na nudę, jest za to sporo miejsca dla kontrowersyjnych polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością. Po nagłym odejściu Andrzeja Hoehlego, fotel Naczelnika Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego obejmie prawdopodobnie Marek Duklanowski. To postać, której nazwisko budzi ogromne emocje – nie tylko ze względu na partyjną legitymację, ale przede wszystkim przez tragiczne wydarzenia z przełomu 2022 i 2023 roku.
Gryfiński magistrat „przystanią” dla ludzi PiS? Marek Duklanowski nowym naczelnikiem od bezpieczeństwa
Marek Duklanowski na sesji Rady miejskiej w Gryfinie w październiku 202 roku. Wtedy politykował w sprawie Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.

Autor: igryfino

Gryfino, pod rządami burmistrza Mieczysława Sawaryna (również kojarzonego z obozem Zjednoczonej Prawicy), staje się w regionie symbolem „politycznego recyklingu”. Gdy jeden działacz PiS opuszcza szeregi urzędu, w jego miejsce natychmiast pojawia się kolejny. Tym razem wybór padł na Marka Duklanowskiego,  radnego Szczecina i byłego dyrektora Wód Polskich.

Od Wód Polskich po bezpieczeństwo w Gryfinie

Marek Duklanowski to wieloletni działacz Prawa i Sprawiedliwości w Szczecinie. Po dojściu PiS do władzy w Polsce został prezesem zależnej od skarbu państwa spółki Polskie Terminale zarządzającej terminalem promowym w Świnoujściu. Wcześniej był zatrudniony w miejskiej spółce Szczeciński Fundusz Pożyczkowy. 

Kariera zawodowa Marka Duklanowskiego to modelowy przykład drogi partyjnego nominata. Jako wieloletni działacz PiS w Szczecinie, po 2015 roku regularnie trafiał na eksponowane stanowiska:

  • Był prezesem spółki Polskie Terminale w Świnoujściu.
  • Pełnił funkcję dyrektora Wód Polskich w Szczecinie.
  • Znalazł zatrudnienie w Starostwie Powiatowym w Pyrzycach (do dziś).

Teraz czas na Gryfino. Duklanowski ma dbać o bezpieczeństwo publiczne mieszkańców, co jest wyborem co najmniej ironicznym, biorąc pod uwagę zarzuty, jakie stawiano mu w związku z ujawnieniem danych pozwalających na identyfikację ofiar pedofila – dzieci posłanki Magdaleny Filiks. Choć głównym autorem publikacji w Radiu Szczecin był jego brat, Tomasz, Marek Duklanowski aktywnie uczestniczył w szerzeniu narracji, która – zdaniem opinii publicznej i polityków opozycji – doprowadziła do tragicznej śmierci nastoletniego Mikołaja Filiksa.

Chaos w wydziale: Doktorat o Kaczyńskim to za mało?

Marek Duklanowski zastępuje na stanowisku Andrzeja Hoehlego. Hoehle, również związany z PiS, wytrzymał w gryfińskim magistracie zaledwie kilka miesięcy. Oficjalnie: „nie odpowiadała mu atmosfera”.

Postać Hoehlego była dla Gryfina kuriozalna z innego powodu. Nowy naczelnik był autorem doktoratu o tytule „Przebudowa państwa w koncepcjach politycznych Jarosława Kaczyńskiego”. Wydawałoby się, że z takimi kompetencjami teoretycznymi budowa „nowego ładu” w Gryfinie pójdzie gładko, jednak praktyka urzędnicza zweryfikowała te plany szybciej, niż zakładano.

Cień Tomasza Duklanowskiego: Afryka, laptopy i 56 tysięcy kary

Nie sposób pisać o nowym naczelniku w Gryfinie, nie wspominając o losach jego brata, Tomasza, byłego naczelnego Radia Szczecin. Ujawnił on dane pozwalającye na identyfikację ofiar pedofila – dzieci posłanki Magdaleny Filiks. Bywa, ze ci dwaj prawicowi Duklanowcy są myleni...

Jak wynika z najnowszych informacji (stan na wrzesień 2025 r.), Tomasz Duklanowski wrócił z „misji w Afryce”, ale nie po to, by rozliczyć się z przeszłością, lecz by stanąć przed sądem.

Aktualna sytuacja prawna wokół publikacji Radia Szczecin:

  • Kara od UODO: W marcu 2025 roku Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył na Radio Szczecin 56 tys. zł grzywny za brak procedur chroniących dane. Sąd we wrześniu 2025 r. potwierdził legalność tej kary.
  • Zabór mienia: Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie przywłaszczenia przez Tomasza Duklanowskiego służbowego laptopa i dwóch telefonów. Były naczelny twierdzi, że sprzęt zawiera „dowody na PO”.
  • Nakaz zapłaty: Sąd nakazał mu zwrot 42 tys. zł rozgłośni za porzucenie pracy bez wypowiedzenia.
Gryfino: Przystanek czy oblężona twierdza?

Zatrudnienie Marka Duklanowskiego w Gryfinie odbierane jest przez lokalnych obserwatorów jako próba „przechowania” swoich ludzi w bezpiecznym miejscu, z dala od wielkiej polityki Szczecina czy Warszawy.

Pytanie tylko, czy osoba, której nazwisko kojarzy się z jednym z prawicową retorykąjest odpowiednim kandydatem do dbania o „bezpieczeństwo publiczne”? Dla burmistrza Sawaryna odpowiedź wydaje się oczywista. Dla mieszkańców Gryfina – już niekoniecznie.

Chaos w UMiG trwa, a karuzela stanowisk kręci się w najlepsze, napędzana partyjnym paliwem.

O wymianie kadr pisaliśmy ostatnio tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

niestety 15.05.2026 15:43
Władza absolutna niszczy ludzi absolutnie.

wszystko jasne 15.05.2026 15:35
Ludzie przyjmowani po znajomości i linii partyjnej powodują chaos organizacyjny.

Ja 15.05.2026 15:19
A to jakis konkurs byl w umig na niego? Te nazwisko jest zle kojarzone, nie chcemy takich ludzi w gryfinie!!!

Nikoś Dyzma 15.05.2026 15:15
Nie ma i nie będzie lepszego naczelnika od kryzysów niż Andrzej Wiśniewski. Chłop z głową na karku i sercem na dłoni. Jak widać ważniejsze niż bezpieczeństwo naszych mieszkańców są partyjne układy...

heh 15.05.2026 15:00
Co to Sawaryn nie wymyśli aby być dobrze w PiS.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama