Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:00
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Co zrobić z nieużywaną elektroniką? A może po prostu zarobić?

Telefony, smartfony, gry, telewizory... Kiedy przestajemy ich używać, często trafiają do naszych szuflad. Są ich miliony. Polacy mają w szafkach nawet kilka tysięcy złotych.
Co zrobić z nieużywaną elektroniką? A może po prostu zarobić?
Najpierw sprawdźmy zawartość naszych szuflad.

Autor: Canva

Skalę tego zjawiska znamy dzięki badaniom SW Research zrealizowanym na zlecenie OLX. Co z nich wynika?

Najkrócej – że Polacy mają w domach średnio ponad 18 urządzeń elektronicznych, których już nie używają. Ich wartość szacują na ok. 6107 zł. 

To Polacy trzymają w domach

Najczęściej w naszych szufladach leżą zapomniane telefony i smartfony. Średnio 2,7 sztuki. 

Zdecydowana większość badanych, bo 92 proc., deklaruje, że ma przynajmniej jeden nieużywany telefon. Ale wcale niemała, bo 13-procentowa grupa, ma ich 5 lub więcej. 

Na kolejnym miejscu nieużywanej elektroniki znajdują się komputery i laptopy. Są w 72 proc. gospodarstw domowych.

66 proc. Polaków przechowuje stare tostery, żelazka, miksery, duże AGD. Nieużywany telewizor zalega w domach aż 60 proc. badanych.

W sumie jest to ok. 565 mln nieużywanych urządzeń elektronicznych, których wartość szacują na około 112 mld zł.

Inne nacje też tak mają

– Pieniądze zamrożone w nieaktywnych dobrach stanowią równowartość ok. 3 proc. polskiego PKB – komentuje cytowany w komunikacie OLX Arkadiusz Kawa, prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu.

Najwięcej w nieużywanych:

  • telewizorach – średnio 701 zł,
  • komputerach – 691 zł,
  • sprzęcie AGD – 670 zł,
  • telefonach i smartfonach – 554 zł.

Dla porównania – mieszkańcy Stanów Zjednoczonych przechowują około 1,3 miliarda urządzeń. Ich wartość może sięgać nawet 67 miliardów dolarów.

Brytyjczycy mają ich około 299 milionów, wartych około 11,5 miliarda funtów.

Co robimy z nieużywaną elektroniką?

Z ustaleń OLX wynika, że:

  • 20 proc. – zostawia w domu,
  • 12,5 proc. – oddaje do recyklingu.
  • 38 proc. – sprzedaje.

Jak pokazują dane serwisu OLX, gry i konsole, sprzęt AGD i fotograficzny – te trzy kategorie sprzętu odnotowały wzrosty po stronie podaży.

Ten trend pokazuje ważną rzecz. Jak zauważa Kamil Szabłowski, PR Lead OLX, wprowadzenie do ponownego obiegu elektroniki, której już nie używamy, stało się dla wielu z nas standardem. 

– Obok czynników ekonomicznych, największymi korzyściami wynikającymi z ponownego wprowadzania do obiegu nieużywanego sprzętu elektronicznego, są kwestie ekologiczne. Dostrzegamy, że to sposób na zmniejszenie liczby odpadów i wydłużenie cyklu życia produktów – podkreśla. 

I dodaje: – To dowód na naszą rosnącą świadomość ekologiczną i zapowiedź tego, że re-commerce nie jest chwilową modą, a trendem, który zostanie z nami na dłużej.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Konopielka 02.11.2025 22:24
Od porządku, ludkowie, jest Pambóg, on pilnuje, żeby wszystko szło, było jak było

dokładnie 02.11.2025 09:03
Właśnie to takie "przydasie".

emir... 02.11.2025 06:13
mozna wam nafurac kasztanami na te elektroniczne bzdety...

A. Żmijewski 01.11.2025 22:02
To są tak zwane przydasie pyr pyr. Zasadniczo niech leżą bo może przyda się kiedyś pyr pyr

sortjer gryfinsky 01.11.2025 20:20
wylonczyc to

przeważnie 01.11.2025 18:34
Lądują w śmietnikach.

smartfon 01.11.2025 17:38
Na zamianę przy, kupnie nowego.

bałaganiarz 01.11.2025 17:04
Śpię na pieniądzach!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama