Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 03:08
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Pomysł "Złotej rączki dla seniora” wart przeflancowania?

Rośnie zainteresowanie prostymi usługami „złotej rączki” dla osób starszych — programami, które oferują bezpłatną lub dofinansowaną pomoc przy drobnych naprawach domowych.
Pomysł "Złotej rączki dla seniora” wart przeflancowania?
Złota rączka naprawi np. starą szafkę.

Autor: igryfino

"Złota rączka dla seniora” — pilotaż w Szczecinie i jak to działa w innych miastach

W wielu polskich miastach rośnie zainteresowanie prostymi usługami „złotej rączki” dla osób starszych — programami, które oferują bezpłatną lub dofinansowaną pomoc przy drobnych naprawach domowych. W Szczecinie właśnie startuje pilotażowy etap projektu „Złota rączka dla seniora”, a doświadczenia z innych miast pokazują, jak taki program może działać i jakie przynosi korzyści społeczności lokalnej.

Pilotaż w Szczecinie — cel i forma

Szczeciński pilotaż ma pomóc w usunięciu codziennych drobnych problemów, które dla wielu seniorów są trudne do samodzielnego rozwiązania.

- Od drobnych napraw, takich jak złamany obcas, cieknący kran, wyłamany zawias w drzwiach czy przepalona żarówka w lampie pod sufitem, po czyszczenie filtra w pralce — to wszystko jeszcze niedawno robiłem sam – opowiada pan Marian, blisko 90-letni szczecinianin. – Ale teraz nawet wymiana uszczelki to problem, bo palce mam już sztywne, a wejście na krzesło, żeby wymienić żarówkę w żyrandolu, w ogóle nie wchodzi w grę. Nie dam rady – dodaje z bezradnym uśmiechem. – Wstyd się przyznać, ale coraz częściej muszę kogoś prosić o pomoc. Taki program, „Złota rączka dla seniora”, może naprawdę ułatwić życie starszym ludziom. Bo nie zawsze jest kogo poprosić.

Projekt realizowany jest pod nadzorem Centrum Usług Społecznych (dawniej MOPR) i przygotowany jest jako inicjatywa władz miejskich wraz z radnymi. Miasto zabezpieczyło środki na program — łącznie ponad 200 tys. zł, z czego część przeznaczona jest na pilotaż w 2025 roku. Celem pilotażu jest przede wszystkim ustalenie faktycznego zapotrzebowania i optymalnego modelu realizacji przed ewentualnym rozszerzeniem usługi.

Dla kogo i jak zgłaszać?

W typowych modelach przyjmowanych w polskich miastach z programu mogą korzystać osoby starsze (progi wieku różnią się między miastami) oraz osoby z ograniczoną sprawnością, które mieszkają samodzielnie lub mają utrudniony dostęp do pomocy. W Szczecinie szczegóły kryteriów i trybu zgłaszania są ustalane w ramach pilotażu przez miejskie służby społeczne, Centrum Usług Społecznych. W praktyce zgłoszenia realizowane są zwykle telefonicznie lub przez formularz w urzędzie. 

Ile trwa wizyta i jaki jest zakres prac?

Programy „złota rączka” w Polsce skupiają się na drobnych, nieskomplikowanych pracach — typowo praca taka jest jednorazowa i trwa do około godziny, bez użycia ciężkiego sprzętu czy prac na wysokości. Standardowy zakres obejmuje: wymianę żarówek, regulację drzwi i zawiasów, drobne naprawy hydrauliczne (np. przeciek kranu), montaż prostych uchwytów i elementów, podstawowe prace elektryczne (bez ingerencji w instalację) oraz montaż mebli. Taki model upraszcza organizację i ogranicza ryzyko — jednocześnie daje seniorom realną pomoc w codziennym funkcjonowaniu. 

Jak działają podobne programy w innych miastach — przykłady

  • Warszawa prowadzi od kilku lat „Warszawską Złotą Rączkę dla Seniorów” (edycje obejmują m.in. grupę wiekową 75+). W Stołecznym modelu usługa jest finansowana przez miasto i dostępna osobom spełniającym kryteria wieku, a realizacją zajmują się wyłonieni wykonawcy bądź organizacje współpracujące z miastem.
  • Wrocław w 2025 r. uruchomił pilotaż podobnego programu — jego start określono na konkretny termin pilotażowy i po okresie testowym planowana jest analiza efektywności przed dalszym rozszerzeniem. To pokazuje, że miasta wybierają strategię „testuj — mierz — skaluj”.
  • Suwałki mają jasne kryteria wiekowe i sytuacyjne (np. 70+ samotnie mieszkający lub osoby 60+ z umiarkowanym/znacznym stopniem niepełnosprawności) — tu program koncentruje się na osobach najbardziej potrzebujących. Takie rozwiązanie chroni ograniczone zasoby i kieruje pomoc tam, gdzie jest najbardziej potrzebna.
  • Inne samorządy (np. Katowice, Ostrów Wielkopolski wprowadziły własne warianty programu — różnią się one dopuszczalnym zakresem prac, minimalnym wiekiem uprawniającym, sposobem zgłoszeń oraz tym, czy usługa jest całkowicie darmowa czy częściowo dofinansowana.

Korzyści i wyzwania

Korzyści są wielowymiarowe: większe bezpieczeństwo i komfort seniorów, zmniejszenie izolacji (krótkie odwiedziny fachowca to też kontakt społeczny), prewencja większych awarii i kosztownych napraw oraz wsparcie samodzielności. Wyzwania to ograniczone zasoby (ile godzin/ile zgłoszeń), dobór rzetelnych wykonawców, oraz konieczność jasnych kryteriów (kto i kiedy ma priorytet). Stąd podejście pilotażowe — pozwala dostroić program do lokalnych realiów.

Szczeciński pilotaż „Złotej rączki dla seniora” wpisuje się w szerszy, ogólnopolski trend: samorządy testują proste, pragmatyczne usługi wspierające codzienne życie osób starszych. Doświadczenia Warszawy, Wrocławia, Suwałk czy Ostrowa pokazują, że najważniejsze to jasno ustalić kryteria uprawniające, zakres prac i model współpracy z wykonawcami — a następnie mierzyć efekty i skalować rozwiązanie. Jeśli pilotaż w Szczecinie wypadnie pozytywnie, jest wysokie prawdopodobieństwo, że usługa zostanie rozszerzona i stanie się stałym elementem lokalnej polityki senioralnej. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

BB 10.11.2025 10:08
Super pomysł. Dobra inicjatywa.

A. Żmijewski 10.11.2025 09:43
Zasadniczo taki program to dobry pomysł pyr pyr dla seniorów z dziada pradziada od czterdziestego piątego pyr pyr

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 10.11.2025 08:50
złota raczka ha ha ah pan marian kiedys sam walił konia teraz reka sztywna pomoc na gwałt potrzebna ha aha h rąsia rządzi rąsia radzi rąsia nigdy cię nie zdradzi ha ha ah

Wacek Trzepiekoński 09.11.2025 13:35
Nie wiem czy wiecie ale też mam złote rączki.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama