Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 07:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wiadomo, na co skarżą się najczęściej pacjenci. Chodzi też bezpośrednio o pieniądze

Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta, przedstawia raport ze swojej działalności. I ujawnia, ile milionów wypłacił pacjentom za popełnione z szpitalach błędy.
Wiadomo, na co skarżą się najczęściej pacjenci. Chodzi też bezpośrednio o pieniądze
Bartłomiej Chmielowiec to rzecznik praw pacjenta.

Autor: Canva / FB

Takie sprawozdanie RPP co roku przekazuje posłom. W najnowszej wersji dokumentu Chmielowiec pisze, że rok 2024 „przyniósł wiele wyzwań, ale też ważnych osiągnięć w zakresie ochrony praw pacjenta”. 

„Każda sprawa, która trafia do naszego biura, to osobna historia – czasem trudna, czasem pełna nadziei – ale zawsze zasługująca na uwagę i wsparcie” – napisał RPP we wstępie do raportu.

Jak podkreśla, urząd nie tylko interweniował w sprawach indywidualnych, ale też wypłacał świadczenia z Funduszy Kompensacyjnych, prowadził działania edukacyjne i informacyjne, a także wspierał pacjentów w kontaktach z systemem ochrony zdrowia.

Czego najczęściej dotyczyły skargi pacjentów?

W 2024 roku do Biura Rzecznika Praw Pacjenta wpłynęło 70 820 zgłoszeń, sygnałów i wniosków dotyczących naruszeń praw pacjenta. Najwięcej – aż 45 144 – odnosiło się do prawa do świadczeń zdrowotnych.

Na drugim miejscu znalazło się prawo do informacji (10 415 przypadków), a dalej:

  • prawo do ochrony zdrowia psychicznego – 5794 zgłoszenia,
  • prawo do dokumentacji medycznej – 5488 zgłoszeń.

Nie brakowało też sygnałów dotyczących naruszeń innych praw pacjentów:

  • poszanowania intymności i godności – 1933 zgłoszenia,
  • życia prywatnego i rodzinnego – 746 zgłoszeń,
  • zgody na udzielanie świadczeń – 603 zgłoszenia,
  • tajemnicy informacji – 247 zgłoszeń,
  • sprzeciwu wobec decyzji medycznej – 178 zgłoszeń,
  • depozytu rzeczy osobistych – 163 zgłoszenia,
  • opieki duszpasterskiej – 45 zgłoszeń.

Pieniądze dla pacjentów

Już osobną historią są fundusze kompensacyjne. To pieniądze, które może otrzymać pacjent lub jego rodzina w przypadku popełnienia błędy np. przez szpital. Wówczas jednak nie idzie się ze sprawą do sądu, bo decyzję o wypłacie pieniędzy podejmuje RPP. To rozwiązanie prostsze i szybsze niż proces sądowy, który może ciągnąć się latami. 

Pacjenci coraz częściej korzystają również z Funduszy Kompensacyjnych. W 2024 roku wpłynęło do nich łącznie 1791 zgłoszeń, z czego:

  • do Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych – 1574 przypadki,
  • do Funduszu Kompensacyjnego Szczepień Ochronnych – 215 przypadków,
  • do Funduszu Kompensacyjnego Badań Klinicznych – 2 przypadki.

Chmielowiec w raporcie ujawnia, że pacjentom i ich rodzinom wypłacono grube miliony złotych.

  • Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych przyznał świadczenia na łączną kwotę 37,2 mln zł. Wpłynęło 3828 wniosków, a 97 proc. pacjentów lub rodzin zmarłych pacjentów przyjęło oferowane świadczenia.
  • Fundusz Kompensacyjny Szczepień Ochronnych wypłacił dotąd 6,1 mln zł, rozpatrując 1923 wnioski.
  • Fundusz Kompensacyjny Badań Klinicznych dopiero rozpoczyna działalność – nie wypłacono jeszcze żadnych świadczeń, ale w toku jest 12 spraw.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 08.11.2025 17:38
Zapewne skarżą się pyr pyr na trudny dostęp do ogrodowych pomidorów spod folii pyr pyr

Darek 08.11.2025 11:15
Tak leczą żebyś poszedł prywatnie, lepsze pieniądze mają

zwykle 07.11.2025 23:29
Skarżą się na życie

cash 07.11.2025 15:07
Zawsze chodzi o pieniądze.

skarżypyta 07.11.2025 22:53
na głowę najczęściej się skarżą.

Gryfiński pacjent 07.11.2025 12:51
Pacjent wyleczony to klient stracony. Kumacie.

Robal 07.11.2025 12:50
Teraz trudno skarżyć się na lekarzy bo 80% ma problem aby się do jakiegokolwiek dostać! Uważam że każdy Polak który ma problem z leczeniem i pójdzie prywatnie powinien domagać się zwrotu kasy od NFZ w 100%. Wtedy ktoś może w końcu zakończył by tą patologię. Dotyczy to też stomatologów

uważam, że 07.11.2025 12:47
Nie powinno być to dla nikogo zaskoczeniem.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: klapaTreść komentarza: Szczeciński Hotel Vulcan odwołał zaplanowane na czwartek spotkanie z Robertem Bąkiewiczem, które miało odbyć się w jednej z sal konferencyjnych w obiekcie. Wystraszył się... "Hotel odebrał dziesiątki telefonów, może nawet ponad 100 telefonów w dwie godziny, w tym wiadomości od przewodników turystycznych i osób, które były stałymi klientami miejsca, że nie wyobrażają sobie współpracy z miejscem, które przyjmuje Roberta Bąkiewicza do siebie i daje mu przestrzeń do głoszenia swoich poglądów" — mówi portalowi jedna z osób zaznajomionych z tematem.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:40Źródło komentarza: Rozbijanie namiotu na terenie parków krajobrazowych jest przecież zabronioneAutor komentarza: denarTreść komentarza: Dżin został wypuszczony z butelki.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:35Źródło komentarza: Szczury w tunelu pod torami?! Nieproszeni goście na dworcu w GryfinieAutor komentarza: chichotTreść komentarza: Redaktor Kaweński tak dzielnie „patrzył władzy na ręce”, że aż wylądował na ich liście wyborczej, a teraz u boku burmistrz Raweckiej. Prawdziwy wzór obiektywizmu... w krzywym zwierciadle.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 01:21Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: krokusTreść komentarza: Kiedy dziennikarz zamiast patrzeć władzy na ręce, zaczyna pisać laurki i obsługiwać sesje po nieudanych wyborach, traci wiarygodność. Promowanie Przemysława Kaweńskiego przez władze Chojny to nagroda za „właściwą” postawę pióra.Data dodania komentarza: 29.01.2026, 00:59Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowych
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama