Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 1 stycznia 2026 19:56
Reklama
Reklama
Reklama

Pracownik sądu okradł sąd na kilka milionów złotych. Z oszustw uczynił sobie stałe źródło dochodów

Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko byłemu pracownikowi sekretariatu jednego z wydziałów sądu. 40-letni mężczyzna jest oskarżony o milionowe oszustwa.
Pracownik sądu okradł sąd na kilka milionów złotych. Z oszustw uczynił sobie stałe źródło dochodów
Kradł systematycznie przez 10 lat.

Autor: Canva

Na liście zarzutów są m.in. – jak wylicza Prokuratura Regionalna w Łodzi – pranie brudnych pieniędzy, fałszowanie i posługiwanie się fałszywymi dokumentami i ukrywanie akt sądowych.

Akt oskarżenia to – jak czytamy na stronie prokuratury – efekt oceny dowodów zebranych w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi we współpracy z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym.

Wykorzystywał miejsce pracy i dostęp do systemów sądowych

Były już pracownik sekretariatu w jednym z wydziałów Sądu Okręgowego w Łodzi działał od stycznia 2015 do stycznia 2025 r. W tym czasie wykorzystywał miejsce pracy i dostęp do akt, dokumentów i systemów sądowych, wprowadzał w błąd służby finansowe sądu.

40-latek fabrykował dokumenty w postaci wniosków stron postępowań cywilnych o zwrot opłat sądowych oraz fałszował orzeczenia sądowe rozstrzygające o zwrocie tych opłat. Dokonywał też modyfikacji w systemie informatycznym sądu, a sfabrykowane pisma z poleceniem przelania rzekomo zwracanych opłat przesyłał służbom finansowym sądu”  wyjaśnia cytowany w komunikacie prokuratury Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi.

W ten sposób miał wyłudzić ponad 3,1 mln zł.

Z kradzionych pieniędzy finansował swoje wydatki

Według ustaleń prokuratury, oskarżony wskazywał w spreparowanych dokumentach własne rachunki bankowe jako konta stron postępowań sądowych. Sąd przelewał pieniądze na jedno z kont oskarżonego. W sumie mężczyzna otworzył ich kilkadziesiąt, w większości na własne dane osobowe. Wyłudzone pieniądze wypłacał w bankomatach albo wielokrotnie przelewał na inne rachunki bankowe.

Z wyłudzonych pieniędzy oskarżony spłacał karty kredytowe, płatności z tytułu najmu samochodów, umów leasingowych, polis ubezpieczeniowych, rat kredytów. Pokrywał nimi także koszty wycieczek, zakupów spożywczych i odzieżowych, oraz opłacał koszty budowy i wyposażenia domu.

Według prokuratora śledztwo wykazało, że z wyłudzonych pieniędzy udzielał też pożyczek.

Z oszustw uczynił sobie stałe źródło dochodów

„Mężczyzna został zatrzymany w styczniu br. w siedzibie sądu, gdy usiłował dokonać kolejnego oszustwa. Podczas przeszukania u oskarżonego znaleźliśmy akta główne kilku postępowań sądowych, które prawdopodobnie bezprawnie przechowywał, celem ukrycia części działalności przestępczej” – relacjonuje Krzysztof Kopania.

Prokuratura uznała, że 40-latek uczynił sobie z oszustw stałe źródło dochodów. Grozi mu za to do 15 lat więzienia

„W początkowym stadium postępowania żonie  oskarżonego i powiązanej z nim rodzinnie kobiecie, także zatrudnionej w sekretariacie sądowym, przedstawiono zarzuty prania brudnych pieniędzy. Ostatecznie całokształt  dowodów nie dostarczył jednakże podstaw do skierowania przeciwko nim aktu oskarżeni. Dlatego postępowanie w tej części zostało umorzone” – podsumowuje rzecznik prokuratury.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 01.01.2026 17:01
Okazja czyni złodzieja pyr pyr więc trzeba zasadniczo organizować tak system aby nie dawał on draniom żadnych okazji pyr pyr

niewątpliwie 01.01.2026 01:11
Taka sytuacja rzuca cień na wszystkich pracowników wymiaru sprawiedliwości, także tych z Gryfina, którzy pracują uczciwie za marne grosze. Przez jednego oszusta z Łodzi teraz każdy sekretarz w sądzie rejonowym będzie kojarzony z wyłudzeniami i luksusowymi leasingami. Prokuratura powinna prześwietlić finanse we wszystkich wydziałach w regionie dla czystego sumienia.

Hehe 01.01.2026 09:32
niewątpliwie 01.01.2026 01:11
Taka sytuacja rzuca cień na wszystkich pracowników wymiaru sprawiedliwości, także tych z Gryfina, którzy pracują uczciwie za marne grosze. Przez jednego oszusta z Łodzi teraz każdy sekretarz w sądzie rejonowym będzie kojarzony z wyłudzeniami i luksusowymi leasingami. Prokuratura powinna prześwietlić finanse we wszystkich wydziałach w regionie dla czystego sumienia.
Niech wspomną o skarbniku sprzed lat, kiedy kasa została zawinięta, a pracownicy sami musieli ponownie płacić.

Adam 31.12.2025 15:24
Fałszował wyroki i wnioski o zwrot opłat – to pokazuje, jak dziurawy jest system informatyczny w sądownictwie. Jedna osoba z dostępem do komputera może okraść nas wszystkich na miliony.

no 31.12.2025 15:24
Grubo...

nienaiwny 31.12.2025 14:50
Zastanawiające jest umorzenie sprawy wobec żony i rodziny. Mieszkali w nowym domu, jeździli leasingowanymi autami, latali na wycieczki, a one myślały, że to wszystko z pensji pracownika sekretariatu? Bardzo wygodna naiwność.

xD 31.12.2025 14:50
Małolaci latają pozabierani od dropsów szmalcusi i syndyków po gryfinie zdetonowali kibel na nabrzeżu i w bbibliotece teraz coś się szykuje na wieżowcu

uhahany 31.12.2025 14:44
Zatrzymany w siedzibie sądu podczas kolejnej próby oszustwa... Chciwość jednak gubi. Myślał pewnie, że jest nieśmiertelny, skoro przez dekadę nikt go nie złapał.

Nemo 31.12.2025 14:40
Czapka z platana lata pozabierany...

Knagulec 31.12.2025 14:32
A to ku...jedna Gnać powtarzam Gnać...

człowiek instytucja 31.12.2025 14:29
Najbardziej urocze jest to, że z kradzionych pieniędzy udzielał pożyczek. Prawdziwy człowiek renesansu – sekretarz, fałszerz i bankier w jednym. System sprawiedliwości w pigułce.

lu cyfer 13*52 676 01.01.2026 09:05
jakie to urocze ha ha ah człowiek orkiestra ha ha ah pewnie ma haki albo teczki na ten przybytek ha aha h sprawiedliwości ah ah ah

hmmmmm 31.12.2025 14:23
Hmmm, 10 lat pracy nad własnym budżetem zamiast nad sprawami obywateli. Skoro zwykły pracownik sekretariatu potrafił wyprowadzić 3 miliony, to aż strach pomyśleć, co dzieje się na wyższych szczeblach.

Achtung 31.12.2025 13:41
Przed chwilą małolaci zdetonowali śmietnik na nabrzeżu

Achtung 31.12.2025 14:06
Nie śmietnik tylko kibel i wszędzie fekalia powylewane

latarnik 31.12.2025 13:29
Pod latarnią najciemniej. Przez 10 lat nikt w finansach sądu nie zorientował się, że przelewa miliony na prywatne konta pracownika? To świadczy o całkowitym braku nadzoru i kontroli wewnętrznej.

aha 31.12.2025 13:25
Mało zarabiają to odebrał co "swoje".

Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaŻyczenia świąteczno-noworoczne gm. Widuchowa (18.12.2025-07.01.2026)
Reklama
ReklamaŻyczenia świąteczno-noworoczne PGE (17.12.2025-07.01.2026)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama