Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 31 marca 2026 10:41
Reklama
Reklama

Pociągi bez dzieci w Polsce: Rewolucja czy dyskryminacja? Sprawdzamy, co sądzą o tym Polacy

Wojna pokoleń w wagonach PKP? Pomysł wydzielenia stref bez dzieci budzi skrajne emocje – od entuzjazmu po furię. Sprawdziliśmy, czy Polacy chcą podróżować w izolacji od najmłodszych pasażerów. Dane z sondażu SW Research ujawniają głęboki podział, którego nie zasypie nawet najszczelniejsza strefa ciszy.
Pociągi bez dzieci w Polsce: Rewolucja czy dyskryminacja? Sprawdzamy, co sądzą o tym Polacy
Analizujemy sondaż dotyczący stref wolnych od dzieci w transporcie.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Debata o strefach bez dzieci w pociągach (i nie tylko) dzieli Polaków. Sondaż pokazuje wyraźny sprzeciw, ale i znaczące poparcie.

Dyskusja o wydzielaniu przestrzeni wyłącznie dla dorosłych pasażerów toczy się od lat w kontekście podróży – nie tylko koleją, ale także samolotami. 

Oprócz transportu, temat dotyczy też hoteli czy restauracji. Zwolennicy takich rozwiązań wskazują na komfort i spokój, przeciwnicy zwracają uwagę na ryzyko wykluczenia rodzin z dziećmi.

Francuzi właśnie to zrobili

Ostatnio temat wrócił do debaty publicznej za sprawą decyzji francuskiego przewoźnika TGV, który od stycznia 2026 roku wprowadził w wybranych składach strefy niedostępne dla osób poniżej 12 roku życia. Przewoźnik podkreśla, że ograniczenia dotyczą jedynie niewielkiej części miejsc, a większość pociągów pozostaje dostępna dla wszystkich pasażerów.

W Polsce nie ma strefy bez dzieci w pociągach dalekobieżnych. W składach PKP Intercity dostępne są natomiast tzw. strefy ciszy, w których obowiązuje zakaz rozmów, odtwarzania muzyki i innych źródeł hałasu. Takie rozwiązania nie są jednak powszechne w kolejach regionalnych.

Blisko połowa badanych Polaków jest temu przeciwna

Co o strefach bez dzieci sądzą Polacy? Sprawdzili to ankieterzy SW Research na zlecenie „Wprost”. Co usłyszeli?

Z badania wynika, że 48 proc. respondentów jest przeciwnych wprowadzaniu stref bez dzieci w polskich pociągach. 

Takie rozwiązanie podoba się natomiast 34,7 proc. badanych.

17,4 proc. nie miało na ten temat wyrobionego zdania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dzieciorob gryfinski 04.02.2026 12:00
Komentarz usunięty

A. Żmijewski 04.02.2026 10:05
Zasadniczo każden jeden leciał pyr pyr kiedyś samolotem i wie jak wkurzający jest taki kikunastomiesięczny bobasek co całą podróż drze ryja albo spazmatycznie płacze że słuchawki nie pomagają pyr pyr

Aa 03.02.2026 23:32
Bez dzieci chore Dziecko to dziecko czy jest glosne czy tez nie . Jezdze 30 lat pociagami i dzieci ktore sa glosno przewaznie ludzie sie smieja i jeszcze zagaduja dzieci zartami i jest wesolo juz wogole niech wklucza dzieci z wszystkiego bo emeryci chca miec spokoj jak tak im wszystkim glosno to niech korzystaja z innego transportu i tyle dzieci sa najwazniejsze !!!!

Kazik 03.02.2026 23:23
Zamiast zakazów, warto inwestować w wagony rodzinne z prawdziwego zdarzenia – z wygłuszeniem i atrakcjami. Wtedy „strefy bez dzieci” stałyby się naturalnym dopełnieniem oferty, a nie powodem do kłótni.

wątpiący 03.02.2026 21:28
Strefa ciszy w PKP to żart, nikt tego nie pilnuje. Potrzebne są realne bariery wiekowe.

Mati 03.02.2026 20:05
Pomysł godny rozważenia.

Banas 03.02.2026 14:49
Ciekawe jest te 17% niezdecydowanych. To grupa, która pewnie zmieni zdanie po pierwszej podróży z wyjątkowo głośnym pasażerem. Edukacja rodziców i kultura podróży to jedno, ale prawo do ciszy to drugie.

Kasia 03.02.2026 14:01
Mam dzieci, ale sama chętnie pojechałabym w takim wagonie „bez dzieci”, żeby po prostu pospać.

m4r3cki 03.02.2026 12:30
świetny pomysł

kolejarz 03.02.2026 12:01
Kluczem jest słowo „wybrane składy”. Nikt nie zakazuje dzieciom jazdy pociągiem, a jedynie daje wybór tym, którzy pracują w podróży. To model biznesowy, a nie ideologia.

pasażer 03.02.2026 12:01
Marzę o tym.

brawo 03.02.2026 11:41
Francuzi potrafią dbać o komfort pasażera. Brawo TGV, mam nadzieję, że PKP weźmie przykład.

taka prawda 03.02.2026 10:55
To nie dzieci są problemem, tylko ich 'maDki", które w ogóle nie reagują, gdy ich dzieciach (bynajmniej nie noworodek!) przez całą podróż, lata, depcze po stopach, drze się, albo wali w grę puszczoną na cały regulator! A spróbuj takiej "maDce" zwrócić uwagę, że dziecko źle się zachowuje!!!

praktyk 03.02.2026 11:42
Co prawda, to prawda.

analityk 03.02.2026 10:34
Wynik 48% przeciw pokazuje, że jako społeczeństwo wciąż cenimy inkluzywność. Jednak blisko 35% poparcia to sygnał, że standard usług w transporcie musi się poprawić – ludzie nie uciekają od dzieci, tylko od braku kultury i hałasu.

rodz. 03.02.2026 10:33
To skandal i dyskryminacja rodzin. Następne będą wagony tylko dla bogatych albo bez seniorów?

taka prawda 03.02.2026 10:56
rodz. 03.02.2026 10:33
To skandal i dyskryminacja rodzin. Następne będą wagony tylko dla bogatych albo bez seniorów?
A czy senior wydziera się przez kilka godzin podróży, rodzicu? Naprawdę nie rozumiesz, o co chodzi?

m4r3cki 03.02.2026 12:32
inna sprawa, że dla bogatych też mogliby wprowadzić

Dzielnicowy Maciora 03.02.2026 19:43
Nie To reakcja na dyskryminację ludzi kulturalnych. Kiedyś, jeszcze kilka dekad temu, dzieci były inne, bo matki były matkami a nie maDkami. A dziś. No cóż.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama