Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 19 sierpnia 2026 18:41
Reklama
Reklama
Reklama

Pociągi bez dzieci w Polsce: Rewolucja czy dyskryminacja? Sprawdzamy, co sądzą o tym Polacy

Wojna pokoleń w wagonach PKP? Pomysł wydzielenia stref bez dzieci budzi skrajne emocje – od entuzjazmu po furię. Sprawdziliśmy, czy Polacy chcą podróżować w izolacji od najmłodszych pasażerów. Dane z sondażu SW Research ujawniają głęboki podział, którego nie zasypie nawet najszczelniejsza strefa ciszy.
Pociągi bez dzieci w Polsce: Rewolucja czy dyskryminacja? Sprawdzamy, co sądzą o tym Polacy
Analizujemy sondaż dotyczący stref wolnych od dzieci w transporcie.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Debata o strefach bez dzieci w pociągach (i nie tylko) dzieli Polaków. Sondaż pokazuje wyraźny sprzeciw, ale i znaczące poparcie.

Dyskusja o wydzielaniu przestrzeni wyłącznie dla dorosłych pasażerów toczy się od lat w kontekście podróży – nie tylko koleją, ale także samolotami. 

Oprócz transportu, temat dotyczy też hoteli czy restauracji. Zwolennicy takich rozwiązań wskazują na komfort i spokój, przeciwnicy zwracają uwagę na ryzyko wykluczenia rodzin z dziećmi.

Francuzi właśnie to zrobili

Ostatnio temat wrócił do debaty publicznej za sprawą decyzji francuskiego przewoźnika TGV, który od stycznia 2026 roku wprowadził w wybranych składach strefy niedostępne dla osób poniżej 12 roku życia. Przewoźnik podkreśla, że ograniczenia dotyczą jedynie niewielkiej części miejsc, a większość pociągów pozostaje dostępna dla wszystkich pasażerów.

W Polsce nie ma strefy bez dzieci w pociągach dalekobieżnych. W składach PKP Intercity dostępne są natomiast tzw. strefy ciszy, w których obowiązuje zakaz rozmów, odtwarzania muzyki i innych źródeł hałasu. Takie rozwiązania nie są jednak powszechne w kolejach regionalnych.

Blisko połowa badanych Polaków jest temu przeciwna

Co o strefach bez dzieci sądzą Polacy? Sprawdzili to ankieterzy SW Research na zlecenie „Wprost”. Co usłyszeli?

Z badania wynika, że 48 proc. respondentów jest przeciwnych wprowadzaniu stref bez dzieci w polskich pociągach. 

Takie rozwiązanie podoba się natomiast 34,7 proc. badanych.

17,4 proc. nie miało na ten temat wyrobionego zdania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

dzieciorob gryfinski 04.02.2026 12:00
Komentarz usunięty

A. Żmijewski 04.02.2026 10:05
Zasadniczo każden jeden leciał pyr pyr kiedyś samolotem i wie jak wkurzający jest taki kikunastomiesięczny bobasek co całą podróż drze ryja albo spazmatycznie płacze że słuchawki nie pomagają pyr pyr

Aa 03.02.2026 23:32
Bez dzieci chore Dziecko to dziecko czy jest glosne czy tez nie . Jezdze 30 lat pociagami i dzieci ktore sa glosno przewaznie ludzie sie smieja i jeszcze zagaduja dzieci zartami i jest wesolo juz wogole niech wklucza dzieci z wszystkiego bo emeryci chca miec spokoj jak tak im wszystkim glosno to niech korzystaja z innego transportu i tyle dzieci sa najwazniejsze !!!!

Kazik 03.02.2026 23:23
Zamiast zakazów, warto inwestować w wagony rodzinne z prawdziwego zdarzenia – z wygłuszeniem i atrakcjami. Wtedy „strefy bez dzieci” stałyby się naturalnym dopełnieniem oferty, a nie powodem do kłótni.

wątpiący 03.02.2026 21:28
Strefa ciszy w PKP to żart, nikt tego nie pilnuje. Potrzebne są realne bariery wiekowe.

Mati 03.02.2026 20:05
Pomysł godny rozważenia.

Banas 03.02.2026 14:49
Ciekawe jest te 17% niezdecydowanych. To grupa, która pewnie zmieni zdanie po pierwszej podróży z wyjątkowo głośnym pasażerem. Edukacja rodziców i kultura podróży to jedno, ale prawo do ciszy to drugie.

Kasia 03.02.2026 14:01
Mam dzieci, ale sama chętnie pojechałabym w takim wagonie „bez dzieci”, żeby po prostu pospać.

m4r3cki 03.02.2026 12:30
świetny pomysł

kolejarz 03.02.2026 12:01
Kluczem jest słowo „wybrane składy”. Nikt nie zakazuje dzieciom jazdy pociągiem, a jedynie daje wybór tym, którzy pracują w podróży. To model biznesowy, a nie ideologia.

pasażer 03.02.2026 12:01
Marzę o tym.

brawo 03.02.2026 11:41
Francuzi potrafią dbać o komfort pasażera. Brawo TGV, mam nadzieję, że PKP weźmie przykład.

taka prawda 03.02.2026 10:55
To nie dzieci są problemem, tylko ich 'maDki", które w ogóle nie reagują, gdy ich dzieciach (bynajmniej nie noworodek!) przez całą podróż, lata, depcze po stopach, drze się, albo wali w grę puszczoną na cały regulator! A spróbuj takiej "maDce" zwrócić uwagę, że dziecko źle się zachowuje!!!

praktyk 03.02.2026 11:42
Co prawda, to prawda.

analityk 03.02.2026 10:34
Wynik 48% przeciw pokazuje, że jako społeczeństwo wciąż cenimy inkluzywność. Jednak blisko 35% poparcia to sygnał, że standard usług w transporcie musi się poprawić – ludzie nie uciekają od dzieci, tylko od braku kultury i hałasu.

rodz. 03.02.2026 10:33
To skandal i dyskryminacja rodzin. Następne będą wagony tylko dla bogatych albo bez seniorów?

taka prawda 03.02.2026 10:56
rodz. 03.02.2026 10:33
To skandal i dyskryminacja rodzin. Następne będą wagony tylko dla bogatych albo bez seniorów?
A czy senior wydziera się przez kilka godzin podróży, rodzicu? Naprawdę nie rozumiesz, o co chodzi?

m4r3cki 03.02.2026 12:32
inna sprawa, że dla bogatych też mogliby wprowadzić

Dzielnicowy Maciora 03.02.2026 19:43
Nie To reakcja na dyskryminację ludzi kulturalnych. Kiedyś, jeszcze kilka dekad temu, dzieci były inne, bo matki były matkami a nie maDkami. A dziś. No cóż.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: kitel Treść komentarza: Najgorsze w tym wszystkim jest to, że placówki medyczne cedują odpowiedzialność na zewnętrznych dostawców, a to pacjent zostaje z problemem. Skoro UODO dopiero teraz zapowiada kontrolę w MyDr pod kątem analizy ryzyka i testów zabezpieczeń, to znaczy, że procedury po raz kolejny zawiodły na etapie weryfikacji dostawcy IT. Zastrzeżenie PESEL uchroni przed kredytem, ale wycieku treści notatek lekarskich żaden urząd już nie cofnie. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:30 Źródło komentarza: Wyłudzają pieniądze po wycieku danych pacjentów. Sprawdź jak skutecznie zastrzec PESEL i uniknąć phishingu Autor komentarza: jednak Treść komentarza: Pod względem rynku pracy to ogromny wstrząs dla lokalnego handlu i usług. Nawet jeśli nowe inwestycje w gaz dadzą jakieś miejsca pracy, to nowoczesne elektrownie gazowe są niemal w pełni zautomatyzowane i potrzebują ułamka tej obsługi, co stare bloki węglowe. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:28 Źródło komentarza: Elektrownia zwalnia kilkuset pracowników i przechodzi na stan czuwania. Czy grozi nam brak prądu? Autor komentarza: dostawca kawy Treść komentarza: A ilu będzie specjalistów z kawiarenki w BUT Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:09 Źródło komentarza: Elektrownia zwalnia kilkuset pracowników i przechodzi na stan czuwania. Czy grozi nam brak prądu? Autor komentarza: fiu fiu2 Treść komentarza: I jeszcze im mało. Chcieliby pracy do emerytury w elektrowni. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:08 Źródło komentarza: Elektrownia zwalnia kilkuset pracowników i przechodzi na stan czuwania. Czy grozi nam brak prądu?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama