Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 22:03
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Sekundy od katastrofy. Auto utknęło na przejeździe kolejowym, bo nikt nie posypał jezdni

Auto wpadło w poślizg i siłą rozpędu zatrzymało się na torach kolejowych. W tym samym momencie zapaliły się czerwone światła sygnalizatora. Kierowca zdołał uciec z przejazdu w ostatniej chwili, tuż przed zamknięciem szlabanów.
Sekundy od katastrofy. Auto utknęło na przejeździe kolejowym, bo nikt nie posypał jezdni
Przejazd kolejowy w Daleszewie.

Zwracam się do Państwa z prośbą o interwencję w sprawie, która niemal zakończyła się tragicznie, a dotyczy bezpieczeństwa nas wszystkich, a w szczególności podopiecznych Domu Pomocy Społecznej w Dębcach oraz pracowników.

Chodzi o odcinek drogi powiatowej prowadzący od drogi krajowej nr 31 (DK31) do DPS-u prowadzonego przez Stowarzyszenie „Pod Dębami”. Od kilku dni nawierzchnia na tym odcinku to czyste lodowisko. To, co wydarzyło się tam ostatnio, mrozi krew w żyłach. Samochód osobowy jadący w stronę placówki wpadł w poślizg i siłą rozpędu zatrzymał się na torach kolejowych. W tym samym momencie zapaliły się czerwone światła sygnalizatora. Kierowca zdołał uciec z przejazdu w ostatniej chwili, tuż przed zamknięciem szlabanów.

Pytam publicznie: na co czekają zarządcy drogi? Na to, aż pociąg uderzy w auto z pracownikami lub rodzinami odwiedzającymi seniorów?

Ta droga to jedyny dojazd do DPS-u. Mieszkają tam osoby starsze, często wymagające natychmiastowej pomocy medycznej. Jeśli karetka wpadnie do rowu albo nie wyhamuje przed torami, bo nikt nie raczył posypać drogi piaskiem, kto weźmie za to odpowiedzialność? Odnosi się wrażenie, że o „dziadkach” z Dębców i ich bezpieczeństwie nikt już nie myśli.

Jako mieszkańcy i osoby regularnie korzystające z tej trasy, czujemy się zlekceważeni. Czy w dzisiejszych czasach posypanie kilkuset metrów drogi piaskiem to zadanie ponad siły powiatu? Musimy nagłośnić tę sprawę, zanim zamiast artykułu o śliskiej drodze, będą Państwo musieli pisać relację z wypadku śmiertelnego na przejeździe.

Proszę o zainteresowanie się tym tematem i zapytanie odpowiedzialnych służb, kiedy droga do DPS Dębce stanie się bezpieczna.

czytelnik



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TK 03.02.2026 21:33
Zgodnie z prawem, utrzymanie przejezdności dróg w zimie to obowiązek zarządcy. Incydent na torach to dowód na rażące zaniedbanie tych procedur.

uważam, że 03.02.2026 21:32
Droga do DPS-u powinna mieć status priorytetowy. Mieszkają tam osoby o ograniczonej mobilności, całkowicie zależne od dojazdu służb ratunkowych.

Remik 03.02.2026 20:43
Przejazd kolejowy to strefa zero. Połączenie braku przyczepności z sygnalizacją świetlną to przepis na katastrofę. Tu nie ma miejsca na błąd zarządcy.

odwilż 03.02.2026 20:38
Tam było źle ale się rozpuściło.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama