Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 13:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Droga zamieniła się w lodowisko. Mieszkańcy alarmują!

Zima po raz kolejny zaskoczyła nie tylko drogowców, ale przede wszystkim mieszkańców jednej z miejscowości w gminie Gryfino. Trasa, która miała ułatwić komunikację, przy obecnych warunkach atmosferycznych stała się niebezpieczną pułapką dla kierowców i pieszych.
Droga zamieniła się w lodowisko. Mieszkańcy alarmują!
Jedna wielka szklanka na całej długości nowej drogi z płyt.

Autor: czytelniczka igryfino

Brak reakcji służb odpowiedzialnych za utrzymanie nawierzchni sprawił, że lokalna społeczność czuje się pozostawiona sama sobie. Zdjęcia przesłane do naszej redakcji nie pozostawiają złudzeń – droga przypomina taflę jeziora, a nie trakt komunikacyjny.

"Jedna wielka szklanka" – relacja czytelniczki

Sytuacja jest na tyle poważna, że mieszkańcy zdecydowali się na interwencję medialną, dokumentując stan nawierzchni na trasie. Jak wynika z relacji, mimo fatalnych warunków, na miejscu nie pojawił się żaden sprzęt odśnieżający ani piaskarki.

Problem dotyczy miejscowości Sobieradz, a konkretnie drogi prowadzącej nad jezioro. Nasza czytelniczka w swoim liście nie kryje rozgoryczenia:

„Sobieradz - droga nad jezioro. Żadne służby nie jechały, aby posypać drogi. Jedna wielka szklanka na całej długości nowej drogi z płyt”.

Nowe płyty, stary problem

Problem jest o tyle dotkliwy, że mowa o odcinku niedawno wykonanym z płyt betonowych. Tego typu nawierzchnia przy marznących opadach błyskawicznie pokrywa się warstwą lodu, co w połączeniu z ukształtowaniem terenu – licznymi zakrętami i wzniesieniami widocznymi na zdjęciach – tworzy ekstremalnie niebezpieczne warunki.

Zarządca tej drogi powinien pomyśleć także o pojazdach ratowniczych, które w razie alarmu musiałyby mierzyć się z oblodzoną nawierzchnią, mając ogromne trudności z poruszaniem się w tej okolicy. A w sytuacji zagrożenia życia to może mieć tragiczne skutki. 

Pozostaje pytanie: jak długo mieszkańcy Sobieradza będą musieli czekać na posypanie drogi piaskiem lub solą?



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

AI 04.02.2026 12:47
MACIE JEDNOSTĘ STRAŻY OSP WYJECHAĆ DO AKCJI I ROZPISAĆ ŻE DROGA PŁONĘŁA NA PŁONĄCEJ PLANECIE I PO TEMACIE HA HAAH

Misia 04.02.2026 12:27
Niech każdy z.szufla popiołu posypie i bedzie ok.a nie czekać aż posypią...ja nie czejska i sobie posypała.

goral niskopienny 04.02.2026 11:55
raki przyowdziewac i przez bajoro ku przygodzie

zima zaskoczyła odpowiedzialnych za drogi 04.02.2026 11:46
Gdzie są piaskarki?! Płacimy podatki i chcemy bezpiecznych dróg!

I SOLA I PIACHEN W TRYBY HA HA AH 04.02.2026 11:42
TO RADNY KRYSIAK WAS OPUŚCIŁ CZY NA NARTACH W ALPACH Z MNIETKIEM JEST HA HA AH

mieszkanka 04.02.2026 11:40
Potwierdzam, rano strach było wyjść z domu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama