Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 23:52
Reklama
Reklama

Zima stulecia w gniazdkach. Historyczny rekord zużycia energii i gazu w Polsce

Historyczne przełamanie bariery 29 GW! Pełną parą pracują gazówka i węglówka pod Gryfinem. Gigantyczne mrozy zmusiły nas do rekordowego spalania gazu i produkcji prądu. Podczas gdy domowe piece i grzejniki pracowały na pełnych obrotach, polska energetyka musiała wspierać nie tylko krajowych odbiorców, ale i sąsiednią Ukrainę.
Zima stulecia w gniazdkach. Historyczny rekord zużycia energii i gazu w Polsce
Gdy Polacy walczyli z siarczystym mrozem, Krajowy System Elektroenergetyczny osiągnął historyczne maksimum obciążenia. Sprawdź, jak blisko granicy bezpieczeństwa byliśmy i dlaczego mimo mrozów wciąż wysyłamy prąd za granicę.

Autor: Canva

Zima i tęgi mróz dają nam się we znaki. Właśnie padł rekord zużycia energii. Krajowy System Elektroenergetyczny był tego dnia najbardziej obciążony w historii.

„Na tak wysokie zapotrzebowanie wpłynęła przede wszystkim utrzymująca się niska temperatura, w niektórych częściach Polski spadająca poniżej -20 stopni Celsjusza” – czytamy na stronie PSE. 

Tak wysokie, czyli jakie?

Tej zimy rekord goni rekord

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) podały na swojej stronie internetowej, że 3 lutego o godz. 9.30 zapotrzebowanie na moc osiągnęło poziom 27,7 GW netto (29,3 GW brutto). To najwyższy wynik w historii systemu.

Poprzedni rekord pochodził z 9 stycznia i wynosił 27,6 GW netto (29,2 GW brutto).

Tego samego dnia odnotowano także rekordową generację mocy. O godz. 11.45 wyniosła ona 29,8 GW netto (31,3 GW brutto), przy jednoczesnym eksporcie energii na poziomie około 2 GW.

Dodajmy, że produkcja energii opiera się głównie na źródłach konwencjonalnych, wspieranych przez fotowoltaikę i farmy wiatrowe.

Polska wciąż eksportuje energię elektryczną

Mimo tak dużego krajowego zapotrzebowania Polska wciąż eksportuje energię elektryczną. W poniedziałek 2 lutego do innych państw trafiło ponad 2,5 GW. Podobnie było we wtorek. 

Co więcej, Polska wspierała też Ukrainę awaryjnymi dostawami.

Do odbiorców płyną rekordowe ilości gazy

Zużywamy nie tylko rekordowe ilości energii, ale i gazu. Jak podał Gaz-System, w poniedziałek 2 lutego padł również rekord zapotrzebowania i przesyłu gazu. 

Krajowe zużycie gazu wysokometanowego wyniosło 102,8 mln metrów sześciennych, natomiast przesył sięgnął 115 mln metrów sześciennych. 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

cóz 03.03.2026 15:32
Nie była to lekka zima.

aha 07.02.2026 09:59
To nie przelewki.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 07.02.2026 08:55
POMPA CIEPŁA TO JEST TO HA HA AH W TAKIE MROZY DAŁA RADĘ CIEKAWE CZY PORTFEL WYTRZYMA HA HA AH

oleg 06.02.2026 08:02
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin2

Łukasz 06.02.2026 06:59
„Jak to musiała wspierać Ukrainę” - kto nam to karze ?Czemu Polska „musi „. ?

to takie oczywiste 06.02.2026 07:50
Musimy się bronić przed wrogami rozyjskimi kacapami, żeby ci nie mordowali Polaków tak jak ci dzicy ludzie robią to na Ukrainie. Czego nie rozumiesz kacapie?

w skrócie 06.02.2026 08:03
Łukasz 06.02.2026 06:59
„Jak to musiała wspierać Ukrainę” - kto nam to karze ?Czemu Polska „musi „. ?
doucz się ortografii trollu ruski - ruskie nam "każą" - bo im mocniejsza Ukraina, tym dalej od nas Rosja - i dla nas lepiej... Poniał?

Patryk 05.02.2026 23:15
Kluczowa informacja to generacja na poziomie 31,3 GW brutto. Mamy nadwyżkę mocy nawet w najgorsze mrozy. To uspokajająca wiadomość w kontekście debat o bezpieczeństwie energetycznym Polski.

wiadomo 05.02.2026 23:10
Warto zwrócić uwagę na godzinę szczytu (9:30). To moment, gdy przemysł już działa pełną parą, a słońce jeszcze nie rozkręciło fotowoltaiki na tyle, by realnie odciążyć węgiel i gaz.

patrol 05.02.2026 22:42
Pomoc dla Ukrainy w takim momencie? To pokazuje, że polski system jest naprawdę potężny.

wow 05.02.2026 22:20
29,3 GW brutto? Szacunek dla operatorów z PSE, że to wszystko stabilnie spięli.

bystry 05.02.2026 17:14
Zauważcie, że mimo rekordu krajowego, wciąż eksportujemy 2 GW. To pokazuje, że modernizacja sieci i utrzymanie źródeł konwencjonalnych daje nam wciąż margines bezpieczeństwa, o który wielu się bało.

ban_derka 05.02.2026 17:38
A wiesz w jakim kierunku ta "nadwyżka" gazu idzie i za ile ?

Kawiarz 05.02.2026 22:26
O tym wczoraj mówili w Kawiarni. Trzeba było wpaść na kaw do elektrowni

Tadek 05.02.2026 22:53
Wolę herbatę w domu.

delirium 05.02.2026 23:18
Tadek, to najwyraźniej jesteś alkohoilikiem

wenglarz gryfinsky 05.02.2026 14:20
kapy wam przymarznom nastepnej zimy jak wenglowke wyloczom hahahaha swiecami bedzieta sie grzac i usmiechac sie w rytm walca na zdrowie ku chwale waszej chorobie

Guinness 05.02.2026 11:47
Rekord za rekordem, a rachunki pewnie też będą rekordowe... współczuję tym na prądzie.

Specjalista 05.02.2026 22:30
My w elektrowni wolimy kawę z kawiarenki w BUT

dykta 05.02.2026 22:56
A ja wolę ognistą wodę.

EUentuzjasta 05.02.2026 10:45
"Dodajmy, że produkcja energii opiera się głównie na źródłach konwencjonalnych, wspieranych przez fotowoltaikę i farmy wiatrowe." A dokładnie konwencjonalne 98,3%, wiatrowe 1,7%, fotowoltaika 0,00%. TYLKO ZIELONA ENERGIA NAS URATUJE!!!

fine 05.02.2026 10:23
No i gdzie ci fani wyłączania elektrowni węglowych? Przy -20 tylko one nas ratują.

Heniutek 05.02.2026 10:45
fine 05.02.2026 10:23
No i gdzie ci fani wyłączania elektrowni węglowych? Przy -20 tylko one nas ratują.
Nażarłeś się ruskiej propagandy i teraz śmierdzące bąki z dudy walisz. Węglówki są i nadal będą wyłączane bo są nieekonomiczne. Do 2040 wyłączymy ich o łącznej mocy 3 GW.Po to są budowane turbiny wiatrowe na Bałtyku (gdzie zawsze wieje) o mocy 16 GW oraz kolejne elektrownie gazowe 11GW że o atomówce czy terminalnu FSRU nie wspomnę. PSE planuje że w 2040 roku będziemy zużywać o 50 % energii więcej jak w 2025 czyli około 260 TWh a same OZE rocznie będą wytwarzać 278 TWh. Tak więc spokojna twoja plantacja galarety

Gryfinsky lowca kacapskich wymoczkow 05.02.2026 14:21
Heniutek 05.02.2026 10:45
Nażarłeś się ruskiej propagandy i teraz śmierdzące bąki z dudy walisz. Węglówki są i nadal będą wyłączane bo są nieekonomiczne. Do 2040 wyłączymy ich o łącznej mocy 3 GW.Po to są budowane turbiny wiatrowe na Bałtyku (gdzie zawsze wieje) o mocy 16 GW oraz kolejne elektrownie gazowe 11GW że o atomówce czy terminalnu FSRU nie wspomnę. PSE planuje że w 2040 roku będziemy zużywać o 50 % energii więcej jak w 2025 czyli około 260 TWh a same OZE rocznie będą wytwarzać 278 TWh. Tak więc spokojna twoja plantacja galarety
Uciekaj stad kacapski wymoczku na magadanskie kuznie duraku jakaterynburski

hmmm 05.02.2026 11:48
fine 05.02.2026 10:23
No i gdzie ci fani wyłączania elektrowni węglowych? Przy -20 tylko one nas ratują.
dywersyfikacja - jak sama nazwa wskazuje oznacza jak największe możliwości. Co nie oznacza brnięcia w najdroższą energię w Europie tylko dlatego, że płace w energetyce też są zupełnie nie jak polskie...

ZEDO 05.02.2026 22:29
2 bloki chodzą w dolni odrze. A wszyscy ich skreślali na straty. Z komina cały czas dymi.

emeryt 05.02.2026 22:55
Jeszcze zatęsknimy za dolną odrą jak przyjdą mroźne zimy w przyszłych latach.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama