Specjaliści zabezpieczający teren pracują w pełnym rygorze sanitarnym, starając się jak najszybciej usunąć zagrożenie i ustalić jego źródło. Akcja koncentruje się na trudno dostępnym pasie nabrzeża, gdzie w trzcinach i przy lustrze wody odnaleziono martwe osobniki.
Skoordynowana akcja służb
Interwencja rozpoczęła się natychmiast po otrzymaniu sygnału o martwych zwierzętach dryfujących w stronę tzw. Ciepłego Kanału. W działania zaangażowano szerokie spektrum sił: od strażaków z OSP Raffer Gryfino, przez przedstawicieli Wydziału Bezpieczeństwa Publicznego i Wsparcia Lokalnego, aż po pracowników Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Gryfinie.
- Zostaliśmy wezwani do zgłoszenia dotyczącego padłych kormoranów oraz innych martwych ptaków - iinformuje Andrzej Wiśniewski, komendant gminny OSP
Badania laboratoryjne i monitoring
Kluczowym elementem akcji była obecność Inspekcji Weterynaryjnej. Przedstawiciele służb, ubrani w specjalistyczne kombinezony ochronne, zabezpieczyli padłe kormorany do specjalnych worków transportowych. Z pobranych próbek zostaną przeprowadzone badania, które mają wykluczyć m.in. obecność groźnych wirusów, takich jak ptasia grypa.
Na zdjęciach z miejsca zdarzenia widać, że część martwych ptaków znajdowała się głęboko w zaroślach, co utrudniało ich sprawne wydobycie. Dlatego też zaplanowano dalsze kroki:
- Wykorzystanie technologii: Już jutro drony będą monitorować całą linię brzegową gminy Gryfino, aby zlokalizować ewentualne kolejne ogniska padnięć.
- Utylizacja: Za ostateczne usunięcie i utylizację ptaków odpowiedzialne będą Wody Polskie.
Służby apelują o zachowanie ostrożności i niepodchodzenie do brzegów rzeki w miejscach prowadzenia akcji do czasu uzyskania pełnych wyników badań.










Napisz komentarz
Komentarze