Dariusz Ulanowski zmarł 17 lutego 2026 r. w wieku lat 65. Msza św. żałobna odprawiona została 21 lutego 2026 r. w kościele pw. MB Miłosierdzia w Radomiu. Ciało Zmarłego zostało złożone do grobu na tamtejszym cmentarzu komunalnym Firlej.
W uroczystości pogrzebowej uczestniczyła skromna delegacja z Gryfina.
Rodzinie oraz Bliskim Dariusza Ulanowskiego składamy wyrazy głębokiego współczucia.
W niezwykle wzruszających słowach pożegnali śp. Darka jego przyjaciele z Grupy Teatralnej Gliptykos:
"Żegnaj Darku!
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o Twoim odejściu z tego świata. Dziś w odległym od Gryfina o 600 km Radomiu odbywa się ceremonia pożegnania… zakończyłeś ziemską wędrówkę. Ale w naszych sercach pozostaniesz na zawsze.
Byłeś w pierwszym składzie Gliptykosa, wystąpiłeś w wielu dobroczynnych przedstawieniach. O Twoich niezapomnianych kreacjach wspominaliśmy w komunikacie 3 grudnia 2022 r. – nadal dostępnym na naszej stronie wraz z fotogalerią granych przez Ciebie postaci. Tydzień później zagraliśmy, żeby wesprzeć Twoją walkę o powrót do zdrowia. Ten występ był niezwykły, bowiem na zakończenie przedstawienia połączyliśmy się z Tobą telefonicznie, choć byłeś wówczas w szpitalu, ale chciałeś osobiście podziękować zespołowi i obecnej na przedstawieniu publiczności za okazane wsparcie. To była bardzo wzruszająca chwila. I nieustannie mieliśmy nadzieję, a także nasi widzowie, że wkrótce wrócisz do nas z tego „urlopu”. Bo tęskniliśmy za Twoją obecnością i podczas występów, i w czasie prób, i na spotkaniach towarzyskich.
Zawsze byłeś życzliwy i uczynny, koleżeński, serdeczny, wrażliwy i uważny na innych, pełen pasji, dobroci i niezwykłej mądrości. Dzieliłeś się z nami swoim talentem, doświadczeniem i wiedzą, miałeś mnóstwo cudownych pomysłów. Nawet kiedy „odpoczywałeś” od sceny, to nieustająco pozostawałeś z nami w kontakcie, podpowiadałeś, inspirowałeś, przesyłałeś swoje teksty. Trudno pogodzić się z tym, że już nigdy z nami nie zagrasz. Nie ma słów, które są w stanie wyrazić, jak wielka to jest strata. Dziękujemy Ci, Przyjacielu, za wszystkie chwile, które spędziliśmy razem.
I… tak mocno ściska w gardle, kiedy czyta się „Pragnienie”, tj. ostatni wiersz, jaki nam podrzuciłeś do scenariusza niedawnego przedstawienia, i który stał się jego częścią:
<<Widzę Cię w kropelkach padającego deszczu
Widzę Cię w drobinach rosy na płatku róży
Widzę Cię w refleksach światła w strumieniu
Widzę Cię w pyle tęczy tulącej niebo
Widzę Cię w każdej kropli wody na świecie
Chciałbym Cię spijać
Upić się Tobą
Chciałbym zaczerpnąć Cię pełnymi dłońmi
Chciałbym ugasić Tobą pragnienie
A Ty ciągle przesiąkasz mi między palcami>>
Rodzinie oraz Bliskim Dariusza Ulanowskiego składamy wyrazy głębokiego współczucia.
Żegnaj Darku, na zawsze pozostaniesz w naszych sercach i pamięci!".
Znalezione wiersze
Dwa wiersze Dariusza Ulanowskiego znalazła Tamara Szymańska. Oto one:
Pogoda na siebie
Gdy świeci Słońce
Widzę blask Twych oczu
Gdy pada śnieg
Dotykam Twoich dłoni
Gdy mgła się snuje
Pieszczę Twoje ciało
Gdy dudni grad
Otulam cię całą
Gdy wieje wiatr
czuję twój zapach
Gdy Księżyc wschodzi
Całuję Twoją twarz
Gdy pad deszcz
Pamiętam Twoje łzy
Gdy świecą gwiazdy
Kocham Cię
Gdy burza zrywa się
Boję się, boję się
Boję się Twojej obojętności
Bądź moim deszczem
Dawkuje mi siebie
Kropla po kropelce
Pieść me włosy i ręce
padaj na mnie powoli
Aż przemoknę Tobą cały
Przesiąknę aż do szpiku serca
Wiersz koleżanki z pracy
DARKOWI…
Jak wątłe życie –
nie myślimy o tym,
w biegu spraw naszych,
w kołowrocie zdarzeń.
Gdy w jednej chwili,
w ułamkach sekund
śmierć nam odbiera
okruchy marzeń…
I cóż pozostało,
kiedy pęka serce?
Łez naszych cichych
wstydzić się nie trzeba.
Gdy w uszach dudni
Pytanie „dlaczego?”
Twoja dusza poezją
wzleciała do nieba…
Joanna Cichała
21.02.2026
O Dariuszu Ulanowskim pisaliśmy tu:







Napisz komentarz
Komentarze