Mieszkańcy ulicy Pogodnej w Mieszkowicach mają dość. Ich codzienna droga do pracy czy sklepu przypomina ekstremalny tor przeszkód, przez który cierpią nerwy ludzi oraz zawieszenia samochodów. Wyjazd z posesji po deszczu graniczy z cudem, a wszechobecne błoto i głębokie wyrwy stały się ponurą codziennością.
„Droga wygląda tragicznie” – głos zrozpaczonej czytelniczki
Do naszej redakcji wpłynął emocjonalny list od jednej z mieszkanek, która nie widzi już innego wyjścia niż nagłośnienie sprawy w mediach.
„Zwracam się z uprzejmą prośbą o nagłośnienie niezwykle trudnej sytuacji dotyczącej naszej drogi. Od dłuższego czasu borykamy się z jej fatalnym stanem – dziura na dziurze, nierówności, a ostatnio brak jakiejkolwiek reakcji ze strony odpowiednich służb. A droga wygląda tragicznie!” – skarży się nasza czytelniczka i przysyła zdjęcia.
Kobieta podkreśla, że problem nie jest nowy, a mieszkańcy wielokrotnie interweniowali. Niestety, prośby o trwałą naprawę nawierzchni zdają się trafiać w próżnię. „Mimo naszych licznych próśb, problem ten pozostaje nierozwiązany. Liczymy, że Państwa wsparcie pomoże w zwróceniu uwagi na ten problem” – dodaje autorka listu.
Gdzie leży problem?
Chodzi o odcinek gminny przy ul. Pogodnej. Lokalizacja jest dość specyficzna: droga dojazdowa znajduje się tuż za przekreślonym znakiem miejscowości Mieszkowice, jadąc w kierunku Troszyna. Aby tam dotrzeć, zamiast skręcać na Troszyn w prawo, należy odbić delikatnie w lewo.
To właśnie tam kończy się „drogowa cywilizacja”, a zaczynają głębokie koleiny i zastoiska wody.
Obietnice kontra rzeczywistość: 1,5 roku po „naprawie”
Warto przypomnieć, że w lipcu 2024 roku burmistrz Krzysztof Tkacz publikował zdjęcia mające dokumentować prace naprawcze dróg szutrowych w gminie, w tym właśnie na ul. Pogodnej. Na archiwalnych fotografiach widać ciężki sprzęt wyrównujący nawierzchnię i gospodarską wizytę włodarza.
Jednak od tamtego czasu minęło ponad 1,5 roku. Zdjęcia przesłane przez naszą czytelniczkę są bezlitosne – po tamtych naprawach nie ma już śladu. Zamiast równego szutru mamy błotnistą pułapkę.
Mieszkańcy pytają retorycznie: czy naprawy dróg w gminie muszą być tylko doraźnym „pudrowaniem rzeczywistości”, które znika przy roztopach?
Będziemy monitorować tę sprawę i oczekujemy, że burmistrz Mieszkowic za naszym pośrednictwem przedstawi mieszkańcom konkretne plany dotyczące ul. Pogodnej.







Napisz komentarz
Komentarze