Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 marca 2026 16:26
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Tragiczny finał poszukiwań w Baniach. Wyłowiono ciało mężczyzny z Jeziora Dłużec

Od godzin porannych wznowiono intensywne poszukiwania na Jeziorze Dłużec w Baniach, gdzie wczorajszego popołudnia rozegrał się dramat dwóch mężczyzn. Mimo ogromnego zaangażowania nurków i specjalistycznego sprzętu, ziścił się najczarniejszy scenariusz.
Tragiczny finał poszukiwań w Baniach. Wyłowiono ciało mężczyzny z Jeziora Dłużec
Finał wielogodzinnej akcji ratunkowej w miejscowości Banie przyniósł najgorsze z możliwych wiadomości. Nadzieja, która tliła się w sercach mieszkańców do samego rana, zgasła wraz z tragicznym komunikatem służb.

Źródło: KMPSP w Szczecinie

W środę 4 marca 2026 r. służby operujące na zamarzniętym akwenie przekazały informację, której wszyscy się obawiali. Znaleziono ciało młodego mieszkańca regionu.

- Informuję, że niestety ujawnione zostało ciało 32-latka, pod którym wczoraj załamał się lód na Jeziorze Dłużec w miejscowości Banie – przekazał oficjalny komunikat asp. Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy komendanta powiatowego policji w Gryfinie.

Dramatyczna walka o życie i działania humanitarne

Wszystko zaczęło się we wtorek o godzinie 17:32. Pod dwoma mężczyznami załamał się lód. Jeden z nich zdołał wydostać się na powierzchnię o własnych siłach. Na miejsce natychmiast zadysponowano śmigłowiec LPR, który lądował, by udzielić mu pomocy, jednak mężczyzna odmówił przewiezienia do szpitala.

Dla drugiego z poszkodowanych rozpoczęła się dramatyczna walka z czasem. Jak informuje w rozmowie z nami oficer prasowy KP PSP Gryfino, kpt. Przemysław Wiaderski, początkowe działania poszukiwawcze po dwóch godzinach przekształciły się w tzw. działania humanitarne. Wspólnie z policją trwały one do późnych godzin nocnych. W tym czasie wyłączono strefę powietrzną, aby dron z termowizją mógł swobodnie przeszukać teren z góry. Niestety, mimo tych wysiłków, we wtorek nie udało się zlokalizować mężczyzny.

Potężne siły w akcji

Dzisiejsze wznowienie akcji wymagało zaangażowania jeszcze nowocześniejszego sprzętu. Do działań włączono sonar z Wojewódzkiego Ośrodka Szkolenia Państwowej Straży Pożarnej w Bornem Sulinowie. W całej operacji brały udział:

  • OSP Banie,
  • Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza (JRG) w Gryfinie,
  • Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego (SGRW-N) z Komendy Miejskiej PSP w Szczecinie.

Obecnie na miejscu pracują śledczy pod nadzorem prokuratora. Ta tragedia pozostanie bolesną lekcją i przypomnieniem o zdradliwej naturze lodu, który w ułamku sekundy potrafi zmienić spacer w walkę o życie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

droniarz 04.03.2026 15:45
Termowizja w nocy pewnie niewiele dała, bo ciało szybko się wychłodziło.

Kasia 04.03.2026 15:44
Wiadomo imiona chlopakow, kto to?

mieszkanka 04.03.2026 15:44
Ten drugi mężczyzna musi przeżywać teraz widok jak kolega znika pod wodą...

Ewa 04.03.2026 15:42
32 lata... całe życie miał przed sobą.

Mir 04.03.2026 15:04
Ryzyko się nie opłaciło.

Józek 04.03.2026 15:04
Bezmózgi...

Marek 04.03.2026 14:57
Stało się najgorsze... Strasznie mi szkoda tego chłopaka i jego bliskich. Wyrazy współczucia.

P 04.03.2026 14:56
Ten pierwszy sam wyszedł z wody i wzywał pomóc to po co piszecie takie bzdury

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama