Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 18:07
Reklama
Reklama
Reklama

Głupich nie sieją…

Mając dwukrotnie orzeczony zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, przyjechał samochodem i zaparkował w nocy przed komendą policji. 38-latek najpierw chciał złożyć zawiadomienie o kradzieży telefonu. Rozmyślił się jednak i wyszedł z budynku. Za chwilę zadzwonił z telefonu komórkowego do oficera dyżurnego, by zgłosić kradzież… samochodu.
Głupich nie sieją…
Kiedy na polecenie dyżurnego ponownie pojawił się w komendzie okazało się, że ma 3 promile alkoholu w organizmie i dwa czynne zakazy prowadzenia pojazdów. I oczywiście nikt nie ukradł mu samochodu. Skoda stała sobie bowiem na policyjnym parkingu.
 
Teraz może mu grozić kara do 3 lata pozbawienia wolności. Do zdarzenia doszło w miniony weekend w Policach.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama