Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 13:42
Reklama

Taco Hemingway kontra GIF: Czy piosenka artysty to nielegalna reklama leku i co na to prawo

Muzyka spotyka się z prawem farmaceutycznym w najmniej oczekiwany sposób. Najnowszy utwór Taco Hemingwaya z albumu „Latarnie wszędzie dawno zgasły” stał się przedmiotem bezprecedensowej decyzji Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Czy artystyczna ekspresja może zostać uznana za nielegalny marketing, jeśli wywołuje nagły wzrost sprzedaży w aptekach?
Taco Hemingway kontra GIF: Czy piosenka artysty to nielegalna reklama leku i co na to prawo
Viral na TikToku doprowadził do interwencji państwowego urzędu. GIF nakazał producentowi leku usunięcie fragmentów piosenki Taco Hemingwaya, argumentując, że utwór stanowi niedozwoloną reklamę produktu leczniczego. Wytwórnia 2020 mówi wprost o cenzurze, a branża muzyczna z niepokojem patrzy na ręce urzędników.

Autor: Canva

Źródło: Canva

Utwór Taco Hemingwaya przyciągnął uwagę GIF. Urząd uznał, że może chodzić o nielegalną reklamę leku i nakazał producentowi usunięcie fragmentów.

Piosenka Taco Hemingway stała się jednym z najgłośniejszych tematów ostatnich tygodni – nie tylko w świecie muzyki, ale i prawa. Utwór z albumu „Latarnie wszędzie dawno zgasły”, wydanego w grudniu 2025 roku, wywołał viral na TikToku i realnie wpłynął na zainteresowanie lekiem przeciwbólowym Solpadeine. 

Teraz sprawą zajmuje się Główny Inspektorat Farmaceutyczny (GIF), który uznał, że w grę może wchodzić nielegalna reklama.

Viral, który wyszedł poza internet

Utwór szybko zdobył popularność w mediach społecznościowych. Użytkownicy TikToka zaczęli nagrywać filmiki w aptekach, a wskazywany w tekście lek zaczął znikać z półek. Nazwa preparatu pojawia się w piosence kilkukrotnie, co – zdaniem urzędników – mogło przełożyć się na wzrost zainteresowania lekiem.

To właśnie ten efekt przyciągnął uwagę inspektoratu. 28 stycznia 2026 roku GIF zwrócił się do producenta leku z pytaniem, czy wykorzystanie nazwy było uzgodnione. Firma Perrigo Poland zaprzeczyła, podkreślając, że nie współpracowała z artystą ani jego wytwórnią.

Urząd: to może być reklama

2 lutego wszczęto postępowanie administracyjne. GIF wskazał, że utwór „może naruszać przepisy prawa w zakresie reklamy produktów leczniczych”. Zgodnie z Prawem farmaceutycznym reklamę może prowadzić wyłącznie podmiot odpowiedzialny lub działający na jego zlecenie.

10 kwietnia – jak podał „Fakt” – zapadła decyzja. Z rygorem natychmiastowej wykonalności. Inspektorat nakazał zaprzestania reklamy w części utworu, w której pojawia się nazwa leku. W praktyce oznacza to konieczność usunięcia piosenki z platform streamingowych lub wycięcia spornych fragmentów.

Szef GIF zapowiedział, że jeśli decyzja nie zostanie wykonana, sprawa może trafić do prokuratury. Bo w Polsce nielegalna reklama produktów leczniczych podlega odpowiedzialności karnej.

Wytwórnia: „To cenzura”

Wytwórnia 2020 nie zgadza się z decyzją. W oświadczeniu z 17 kwietnia nazwała ją „skandaliczną” i „o charakterze cenzorskim”. Podkreślono, że ani artysta, ani wydawca nie współpracowali z żadnym producentem leków, a utwór nie był formą lokowania produktu.

Wytwórnia zapowiedziała złożenie skargi do sądu administracyjnego, powołując się na konstytucyjną wolność wypowiedzi oraz ochronę twórczości artystycznej wynikającą z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Sprawa bez precedensu

Na razie – podkreśla serwis – utwór pozostaje dostępny w całości na platformach streamingowych i w serwisie YouTube. Sam Taco Hemingway nie odniósł się publicznie do sprawy.

Choć odniesienia do leków pojawiały się w jego twórczości już wcześniej, tym razem skala zjawiska jest bez porównania większa. Sprawa może stać się precedensem, który wyznaczy granice między swobodą artystyczną a przepisami regulującymi rynek farmaceutyczny.

Wcześniej pisaliśmy o tym tu:


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nauczycielka historiiTreść komentarza: Zastanawiam się nad odpowiedzialnością gmin i fundacji wymienionych na plakacie. Ktoś to przeczytał, ktoś podpisał i ktoś za to zapłacił. Jeśli chcemy uczyć o wojnie, pokazujmy jej tragedię przez pryzmat losów ludzi, a nie przez robienie „atrakcji” z egzekucji pod cmentarnym murem. To uderza w powagę miejsca.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:17Źródło komentarza: Podczas patriotycznych uroczystości pokazali widzom rozstrzelanie niemieckich jeńcówAutor komentarza: dychaTreść komentarza: Dobrze, że miałem dychę w kieszeni, bo nawet bułek bym nie kupił.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:14Źródło komentarza: Płatniczy paraliż w powiecie gryfińskim. Wielka awaria terminali uderza w klientów Dino i ŻabkiAutor komentarza: oszczędnaTreść komentarza: Bo trzeba odkładać samemu, bo na państwo nie ma co liczyć.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:13Źródło komentarza: Mamy coraz więcej groszowych emerytur. Setki tysięcy Polaków poniżej minimumAutor komentarza: blikomanTreść komentarza: Najgorsze jest to, że nawet BLIK nie działa, co zazwyczaj było ratunkiem przy awariach kart. Skoro problem jest ogólnopolski i dotyczy też Allegro, to znaczy, że padło coś na poziomie samej infrastruktury serwerowej Fiserv.Data dodania komentarza: 20.04.2026, 13:06Źródło komentarza: Płatniczy paraliż w powiecie gryfińskim. Wielka awaria terminali uderza w klientów Dino i Żabki
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama