Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 11:47
Reklama

Jak AI zmienia życie Polaków w 2025 roku? Od wyszukiwarki do towarzysza rozmów i nowych lęków społecznych

Jeszcze rok temu była technologiczną nowinką, dziś AI staje się cyfrową infrastrukturą naszych domów. Najnowszy raport Future Mind nie pozostawia złudzeń: 40% Polaków regularnie korzysta ze sztucznej inteligencji poza pracą. Sprawdź, dlaczego coraz częściej traktujemy algorytmy jak przyjaciół i co sprawiło, że niemal porzuciliśmy tradycyjne wyszukiwarki.
Jak AI zmienia życie Polaków w 2025 roku? Od wyszukiwarki do towarzysza rozmów i nowych lęków społecznych
AI doradza nam, uczy nas i… budzi lęk przed manipulacją.

Autor: Canva

Skok z 24 do 40 proc. użytkowników prywatnych w zaledwie rok – tak Polacy oswajają sztuczną inteligencję.

AI na dobre wchodzi do polskich domów. Już nie tylko pomaga w pracy, ale zastępuje wyszukiwarkę, doradza i… staje się towarzyszem rozmów.

Coraz więcej Polaków korzysta z generatywnej sztucznej inteligencji (Gen AI) poza pracą. I coraz bardziej cenimy sobie w życiu prywatnym towarzystwo AI.

To wnioski z raportu „Jak AI zmienia codzienność Polaków? Sztuczna inteligencja w pracy i życiu osobistym”, przygotowanego przez firmę doradczo-technologiczną Future Mind. To badanie pokazuje, jak szybko pod wpływem AI zmienia się codzienność Polaków. Ale też dlaczego coraz częściej budzi to nasz niepokój.

Chętnie korzystamy z osobistego asystenta AI 

2025 r. codziennie lub co najmniej raz w tygodniu z Gen AI korzystało prywatnie 40 proc. Polaków. To duży skok w porównaniu z rokiem 2024, kiedy robiło to 24 proc. badanych. Odsetek osób, które nigdy nie korzystały z AI poza pracą, spadł z 30 do 14 proc.

Jak wykorzystywaliśmy AI w życiu prywatnym? Zdobywanie i pogłębianie wiedzy wskazało 43 proc. ankietowanych. 30 proc. korzystało z osobistego asystenta AI w codziennych sprawach.  

14 proc. badanych wykorzystywało w czatboty jako współpracowników, a 11 proc. traktowało sztuczną inteligencję jak przyjaciela dotrzymującego towarzystwa.

Boimy się, że obniży zdolności krytycznego myślenia

Wśród negatywnych konsekwencji rozwoju AI 41 proc. ankietowanych wskazało dezinformację i manipulację. 

Niewiele mniej, bo 38 proc., obawiało się naruszania prywatności lub wykorzystania ich tożsamości. 

Z 35 proc. w 2024 r. do 37 w 2025 r. wzrosły obawy o dehumanizację relacji międzyludzkich.

A 31 proc. (25 proc. rok wcześniej) boi się, że codzienne korzystanie z Gen AI obniży ich zdolności krytycznego myślenia

Nasze lęki: jakie będą tego skutki?

Badanie Future Mind pokazuje, że AI staje się infrastrukturą codzienności, z której już intensywnie korzystamy. Jak choćby ze smartfona czy internetu. 

W związku z tym mamy też inne obawy. Pytanie: czy używać? – zastępuje pytanie o to, jakie będą tego skutki. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

no szok 06.05.2026 10:38
11% traktuje AI jak przyjaciela? Trochę to smutne, ale w sumie przynajmniej zawsze ma czas odpisać.

taka prawda 06.05.2026 10:07
Kto nie korzysta ten jest zacofany.

Hehe 06.05.2026 10:28
taka prawda 06.05.2026 10:07
Kto nie korzysta ten jest zacofany.
Ubezwłasnowolnienie przez ajaj , do tego zmierza komunizm 2.0.

Lena 06.05.2026 10:07
Fascynujący jest ten wzrost z 24% do 40% w rok. To pokazuje, że bariera wejścia w Gen AI praktycznie zniknęła. Skoro traktujemy to jak „infrastrukturę” pokroju prądu czy internetu, to odwrotu już nie ma. Pytanie tylko, czy edukacja nadąży za tym tempem, skoro co trzeci z nas boi się o własne krytyczne myślenie.

plast 06.05.2026 10:03
No i stało się, zamiast do sąsiada, gadamy do telefonu. 40% to już konkretna liczba!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AHTreść komentarza: ZOSTAWIĄ NAM TEŻ WIEC PO CO KUPOWAC HA HA AHData dodania komentarza: 6.05.2026, 11:09Źródło komentarza: SAFE dla naszego kraju ze stemplem Brukseli. Pierwsze miliardy już za kilka dniAutor komentarza: z gminy GryfinoTreść komentarza: Dobrze, że w końcu ktoś pomyślał o gminach. System ochrony ludności u nas od lat leżał i kwiczał, a teraz widać jakąś strukturę. Kluczowe będzie jednak to, czy za tymi planami pójdą realne pieniądze na schrony i szkolenia, czy skończy się tylko na kolejnych segregatorach pełnych papieru na półkach w urzędzie.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 11:08Źródło komentarza: Ewakuacja w 15 minut. Polska buduje nowy system ochrony ludności i plany dla wszystkich gminAutor komentarza: liczmanTreść komentarza: Budżet 0,3% PKB to konkretny pieniądz, ale martwi mnie ta statystyka schronów. Milion miejsc na czterdzieści milionów ludzi to kropla w morzu. Wygląda na to, że system stawia na ucieczkę i "ukrycia", a nie realne bunkry.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 11:05Źródło komentarza: Ewakuacja w 15 minut. Polska buduje nowy system ochrony ludności i plany dla wszystkich gminAutor komentarza: HubertTreść komentarza: Nareszcie konkretne i szybkie działania! Często narzekamy na biurokrację, ale przykład wdrożenia programu SAFE w Polsce pokazuje, że przy dobrej woli obu stron – rządu i Komisji Europejskiej – procesy mogą przebiegać błyskawicznie. Fakt, że Polska jako pierwsza w całej Unii jest gotowa do podpisania dokumentów, świadczy o doskonałym przygotowaniu merytorycznym naszych służb. To ogromna szansa na złagodzenie skutków kryzysu energetycznego dla polskich firm i gospodarstw domowych. Oby tak dalej!Data dodania komentarza: 6.05.2026, 11:02Źródło komentarza: SAFE dla naszego kraju ze stemplem Brukseli. Pierwsze miliardy już za kilka dni
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama