Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 27 marca 2026 13:12
Reklama
Reklama

Maluch poszedł za tysiąc

Jeden z hitów tegorocznego gryfińskiego Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - fiat 126p (który przejechał 22500 km po Rosji i republikach byłego ZSRR) został sprzedany podczas licytacji za tysiąc złotych. Wielkie brawa należą się wszystkim osobom zaangażowanym z organizację imprezy.
Maluch poszedł za tysiąc

Leszek Jaeger za każdy  grosz wrzucony  do puszki częstował rogalikiem własnego wypieku. Obok stoiska Towarzystwa Miłośników Historii  Ziemi Gryfińskiej przygotowany był stragan z ciastami  i wspaniałymi ruskimi pierogami. 

W Klubie Nauczycielskim cały czas panował ogromny ruch. Wśród wolontariuszy byli również studenci Paulina i Czarek ze Szczecina, którzy podobnie jak pomocnicy Ewy Chludzińskiej-Lewczuk, związani są ze Stowarzyszeniem Jestem i Pomagam w Gryfinie.

Pojawił się Adam Lewiński. Siła przyzwyczajenia zwyciężyła. Wpadł niby na chwilkę. Gdyby pana Adama nie zmogła choroba, grałby z Orkiestrą osiemnasty raz. Przez swoją „ekipę” został więc zaproszony na urodzinową uroczystość i na tort. Odmówić nie wypadało.

Strażacy prezentowali się wraz ze swoimi bojowymi samochodami. Duże brawa należą się osobom występującym na scenie. Mimo chłodu, werwa im dopisywała.

O godzinie 20 rozbłysło światełko do nieba, zamykając 23. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama