Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 30 marca 2026 12:04
Reklama
Reklama

Pomagaj, ale nie bałagań

Zima się nie śpieszy i bardzo dobrze. Cieszy to i bezdomnego człowieka, i wolno żyjące zwierzęta. Przy plusowej temperaturze łatwiej przetrwać trudny zimowy czas. Piwniczne okienka, do których letnią porą zaglądały wolno żyjące koty, coraz częściej zastępują budki. Chwała i wielkie podziękowania dla kocich opiekunów oraz tych, którzy starają się pomóc zwierzakom przeżyć zimowy czas.
Pomagaj, ale nie bałagań

Budki są „sponsorowane” przez Urząd Miasta i Gminy, jak również przez prywatne osoby. Nie jest ich wiele, ale zawsze to już coś. Jest tylko jeden problem, na który  chciałabym zwrócić uwagę opiekunom kotów. Trzeba dbać o porządek  wokół  kocich „mieszkań”, zwłaszcza że nie wszyscy patrzą przychylnym okiem na owe budki. Nie można w takich miejscach robić graciarni.

 

Pewien znany mieszkańcom ul. Piastów i nie tylko  stary, bezdomny kot dostał budkę. Postawiono ją w miejscu, w którym nikomu nie przeszkadza. Tylko zupełnie nie rozumiem po co pojawiła się druga, plastikowa. Może przydałaby się w innym miejscu? Może zastanowić się, która byłaby lepsza?  Położone tam chodniczki, deski w żaden sposób nie pomagają kotu, a tylko stwarzają śmietnisko. Koc położony obok wejścia po pierwszym deszczu namoknie i nie przyda się do niczego. Jedzenie wystawiane na reklamówkach stwarza istne śmietnisko. Wystarczą trzy miseczki, oczywiście czyste: na chrupki, wodę i jedzenie. Przypomnę, że koty nie jedzą zupy pomidorowej, łazanek z kapustą ani rozmoczonych  ziemniaków. Zwierzę musi mieć czystą wodę.   

 

Kochani opiekunowie, dbajmy o te nasze miłe kociska, ale nie dawajmy powodów do narzekania tym, którzy nie mają nic przeciwko budkom, ale na pewno nie będą zachwyceni panującym wokół nich  bałaganem.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama