Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 lutego 2026 04:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Już tysiąc widzów wybiera się na Miasto 44

Przypominam, że już w najbliższą środę odbędzie się w gryfińskim kinie specjalna projekcja filmu „Miasto 44” w reżyserii Jana Komasy. Seans filmu uświetni wizyta aktorów występujących w filmie. Do Gryfina zawitają: Grzegorz Dauszkiewicz "Mika", Michał Meyer "Pająk", Filip Gurłacz "Rogal", Antoni Królikowski „Beksa” - pisze do nas Przemek Lewandowski.
Już tysiąc widzów wybiera się na Miasto 44
W Gryfińskim Centrum Informacji Turystycznej można nabyć ostatnie już bilety na to wydarzenie. Cena biletu: 16 zł. 
 
Jednocześnie informujemy, że na chwilę obecną bilety na pokazy filmu "Miasto 44" w Gryfinie kupiło i zarezerwowało już około 1000 widzów. 
 
Film "Miasto 44" to opowieść o młodych Polakach, którym przyszło wchodzić w dorosłość w okrutnych realiach okupacji. Mimo to są pełni życia, namiętni, niecierpliwi. Żyją tak, jakby każdy dzień miał okazać się tym ostatnim. Nie wynika to jednak z nadmiernej brawury czy młodzieńczej lekkomyślności - taka postawa jest czymś naturalnym w otaczającej ich rzeczywistości, kiedy śmierć grozi na każdym kroku. Warszawa, lato 1944. Stefan (Józef Pawłowski) opiekuje się matką i młodszym bratem. Przejął obowiązki głowy rodziny po tym, jak ojciec - oficer Wojska Polskiego - zginął w kampanii wrześniowej w 1939 roku. Pracuje w fabryce Wedla, z coraz większym trudem znosząc upokorzenia ze strony Niemców. Marzy o chwili, kiedy będzie mógł im za wszystko odpłacić i spełnić obowiązek wobec Ojczyzny. Obiecał matce, że nie zaangażuje się w działalność ruchu oporu, jednak - kiedy tylko nadarza się okazja - wstępuje w szeregi Armii Krajowej. Do konspiracji wciąga go Kama (Anna Próchniak), sąsiadka z kamienicy na warszawskiej Woli, z którą przyjaźni się od dziecka. Dziewczyna skrycie kocha się w Stefanie, mając nadzieję, że po wojnie będą razem. Ale to za sprawą spotkania z subtelną i wrażliwą Biedronką (Zofia Wichłacz) Stefan zazna smaku pierwszej, młodzieńczej miłości. Jednak Stefanowi i Biedronce nie jest dane zbyt długo cieszyć się wzajemnym zauroczeniem.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wku...Treść komentarza: Niech za odśnieżanie dróg powiatowych się wezmą a nie na balety dla siebie i znajomych.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:32Źródło komentarza: „Bociany” wstydu rozdane przez polityków gminnych i powiatowychAutor komentarza: AaTreść komentarza: Bez dzieci chore Dziecko to dziecko czy jest glosne czy tez nie . Jezdze 30 lat pociagami i dzieci ktore sa glosno przewaznie ludzie sie smieja i jeszcze zagaduja dzieci zartami i jest wesolo juz wogole niech wklucza dzieci z wszystkiego bo emeryci chca miec spokoj jak tak im wszystkim glosno to niech korzystaja z innego transportu i tyle dzieci sa najwazniejsze !!!!Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:32Źródło komentarza: Pociągi bez dzieci w Polsce: Rewolucja czy dyskryminacja? Sprawdzamy, co sądzą o tym PolacyAutor komentarza: klinczTreść komentarza: Podczas gdy prezydent buduje swój wizerunek w mediach społecznościowych, co widać po wysokim poparciu wśród najmłodszych, realna machina państwowa stoi w miejscu. Wetowanie niemal wszystkiego, co wychodzi z Sejmu, to nie jest "troska o wolność", jak próbuje to sprzedać Nawrocki przy ustawie cyfrowej, ale świadome destabilizowanie państwa w imię partyjnych interesów. To prezydentura konfrontacji, w której każda ustawa staje się pretekstem do bitwy, a Polacy pośrodku tego sporu są coraz bardziej zmęczeni brakiem merytorycznej pracy i ciągłymi awanturami na linii Pałac-KPRMData dodania komentarza: 3.02.2026, 23:30Źródło komentarza: Pół roku Karola Nawrockiego. Polska przecięta na pół w ocenie nowej prezydenturyAutor komentarza: .Treść komentarza: Super, że ktoś zrobił to, co jest w jego kompetencjach. Mimo, że powinno to być oczywiste to jednak nie jest . Brawo Panie Tomku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 23:29Źródło komentarza: Dramatyczne wołanie o pomoc przez internet. Policjant z Gryfina uratował 26-latka
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama