Sawaryn chce abyśmy do niego przyszli na kolanach, czy żebyśmy wcale nie przyszli?
W bardzo dziwny sposób odpowiedział nam burmistrz Mieczysław Sawaryn na nasz wniosek o dowołanie sołtysa. Najpierw ponad miesiąc milczał, w międzyczasie robi się promocje "swojaka", a teraz zaprasza się nas, kawał drogi z wioski, do budynku urzędu. Czy burmistrz chce abyśmy na kolanach do niego przyszli, czy może aby tak dużo nas nie było, a przyszli tylko właściwi? - pyta mieszkanka.
11.05.2023 16:50
30
5