Przez dziesięciolecia był stałym elementem krajobrazu, punktem orientacyjnym i miejscem porannych spotkań. Kiosk przy ulicy Jagiellońskiej w Chojnie (przy urzędzie), prowadzony przez pana Mieczysława Mościckiego, właśnie przeszedł do historii. To nie tylko zamknięcie punktu handlowego – to ostateczne pożegnanie z pewnym stylem życia w całym powiecie gryfińskim.
Symbol, który wpisał się w codzienność
Kiedyś były dosłownie wszędzie. W Gryfinie, Mieszkowicach, Trzcińsku-Zdroju, Cedyni czy samej Chojnie – charakterystyczne, najpierw zielono-żółte blaszaki, a później nowocześniejsze, czerwone konstrukcje, stanowiły tkankę miejską naszych miejscowości. „Spotkajmy się przy kiosku” – to zdanie słyszał każdy z nas.
Dla wielu mieszkańców Chojny i okolic, kiosk przy Jagiellońskiej był czymś więcej niż sklepem. To tutaj kupowało się pierwszą gazetę, bilety miesięczne, ulubione czasopisma hobbystyczne czy drobiazgi „na już”. Przez lata nazwa „Ruch” stała się synonimem dostępu do informacji i kultury, nawet gdy marka zaczęła znikać z ogólnopolskiej mapy.
Ostatni bastion tradycji
Historia marki Ruch oficjalnie dobiegła końca w grudniu 2024 roku, zamykając ponad stuletni rozdział w dziejach polskiego handlu. Jeszcze w listopadzie tamtego roku w całym kraju działało zaledwie 66 punktów – ułamek z potężnej sieci liczącej niegdyś ponad 1300 placówek. Rynek prasy się zmienił, cyfryzacja i ekonomia okazały się nieubłagane.
Jednak w Chojnie czas jakby na chwilę się zatrzymał. Wszystko dzięki panu Mieczysławowi Mościckiemu, który prowadząc jednoosobową działalność gospodarczą, wziął na swoje barki trud utrzymania tego miejsca. Jako właściciel i sprzedawca w jednej osobie, dbał o każdy detal, stając się dla lokalnej społeczności kimś bliskim – dobrym znajomym, który zawsze wiedział, jaką gazetę odłożyć pod ladę dla stałego klienta.
Były też miody, było coś do picia...
Marzec 2026: Ostatnie opuszczenie rolety
Z końcem marca 2026 roku historia zatoczyła koło. Kiosk przy ulicy Jagiellońskiej, będący ostatnim tego typu punktem w powiecie gryfińskim i jednym z ostatnich w kraju, zakończył swoją działalność.
"To dla nas koniec pewnej epoki. Trudno sobie wyobrazić Jagiellońską bez tego punktu. Zawsze można było tu zamienić słowo, dowiedzieć się, co słychać w mieście" – wspominają ze smutkiem okoliczni mieszkańcy.
Zamknięcie kiosku to moment refleksji nad tym, jak bardzo zmieniają się nasze miasta. Znikają miejsca, które budowały lokalne więzi, ustępując pola bezosobowym automatom paczkowym i wielkim sieciom handlowym.
Nowy rozdział dla Pana Mieczysława
Choć na mapie powiatu gryfińskiego powstała pusta przestrzeń, której nie wypełni żaden nowoczesny sklep, pozostaje wdzięczność za lata sumiennej pracy. Pan Mieczysław Mościcki, który przez dekady był twarzą chojeńskiego kiosku, udaje się na zasłużony odpoczynek.
Panu Mieczysławowi składamy najserdeczniejsze podziękowania za lata obecności w naszym życiu oraz życzymy przede wszystkim dużo zdrowia i spokoju na emeryturze.
Dziękujemy, że był Pan z nami.









Napisz komentarz
Komentarze