Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 13:18
Reklama
Reklama
Reklama

Zaniżone świadczenie wspierające dla seniorów. Przełomowy wyrok sądu otwiera drogę do zwrotu pieniędzy

Setki tysięcy polskich seniorów mogło otrzymywać zaniżone świadczenia wspierające przez kontrowersyjne wytyczne urzędników. Przełomowy wyrok sądu jednoznacznie stwierdza: obniżanie punktacji ze względu na wiek to dyskryminacja. Dowiedz się, dlaczego sądy stają po stronie obywateli i jakie kwoty są stawką w tej batalii o sprawiedliwość.
Zaniżone świadczenie wspierające dla seniorów. Przełomowy wyrok sądu otwiera drogę do zwrotu pieniędzy

Autor: Canva

Obniżanie punktów niesamodzielności seniorom po ukończeniu 75 lat jest dyskryminacją ze względu na wiek i narusza prawo – zawyrokował sąd.

Co to oznacza dla seniorów? Ten wyrok – jak podaje Medonet – może otworzyć drogę do odzyskania pieniędzy dla setek tysięcy starszych osób w całej Polsce.

O jakie pieniądze chodzi?

O pieniądze ze świadczenia wspierającego. A to – przypomnijmy – przysługuje osobom niepełnosprawnym. Jego wysokość zależy od liczby punktów niesamodzielności przyznanych przez Wojewódzki Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności (WZON). 

Od 1 marca 2026 r. obowiązują nowe stawki. Za najwyższy przedział, czyli 95-100 punktów, świadczenie wynosi 52 236 zł rocznie. 

Po wprowadzeniu wytycznych Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych w grudniu 2024 r. komisje w całym kraju zaczęły obniżać seniorom liczbę przyznawanych punktów. Argumentowały, że osoby po 75 roku życia odczuwają skutki starości niezależnie od niepełnosprawności.

Komisje – dodajmy – przyznawały punkty po wizytach w mieszkaniach osób ubiegających się o to wsparcie. Ich decyzje – co zrozumiałe – budziły mnóstwo negatywnych emocji. 

Skutki starości nawet bez niepełnosprawności

Prawnik Tomasz Król w serwisie Infor.pl opisał sprawę niepełnosprawnej kobiety, której WZON obniżył liczbę punktów w ocenie niesamodzielności. W ten sposób zmniejszył jej wysokość miesięcznego świadczenia wspierającego. Kobieta dostaje o 791 zł miesięcznie mniej, czyli 9492 zł rocznie. 

Urzędnicy tłumaczyli, że osoby powyżej 75 lat odczuwałyby skutki starości nawet bez niepełnosprawności, dlatego nie mogą otrzymać pełnej kwoty świadczenia.

W opisywanym przypadku wnuk opiekujący się babcią usłyszał od członka komisji, że ze względu na wiek zostanie ona oceniona inaczej niż młodsze osoby niepełnosprawne. Seniorka dostała 72 punkty, co oznaczało wypłatę 792 zł miesięcznie zamiast należnych 1583 zł za 82 punkty. 

Dopiero po zaskarżeniu decyzji sąd orzekł, że obniżenie punktacji na podstawie wewnętrznych wytycznych, a nie przepisów prawa, jest niezasadne, i przyznał kobiecie prawo do pełnej kwoty.

Komisje zaczęły obniżać seniorom liczbę punktów

Od początku przyznawania świadczenia wspierającego do połowy kwietnia 2026 r. aż 310 tys. niepełnosprawnych w wieku 75 plus dostało decyzję zespołu dotyczącą punktów niesamodzielności – to 45 proc. wszystkich wydanych decyzji. 

Według prawnika Tomasza Króla komisje w całym kraju zaczęły obniżać seniorom liczbę przyznawanych punktów po wprowadzeniu wytycznych Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. Z tego powodu ok. 210 tys. z nich dostało niższe wypłaty. 

Kształtują się one tak:

  • 4353 zł – przedział 95-100 pkt,
  • 3562 zł – przedział 90-94 pkt,
  • 2375 zł – przedział 85-89 pkt,
  • 1583 zł – przedział 80-84 pkt,
  • 1188 zł – przedział 75-79 pkt,
  • 792 zł – przedział 70-74 pkt.

Tomasz Król ocenia, że to poważne kwoty, a ich obniżenie uderza w budżet każdego z dotkniętych seniorów.

Wyrok sądu otwiera drzwi 210 tys. seniorom

Sąd, który rozpatrywał sprawę seniorki, zakwestionował praktykę różnicowania oceny niesamodzielności ze względu na wiek. Wyrok nie jest jeszcze prawomocny, a WZON zapowiada złożenie apelacji. 

Eksperci podkreślają jednak, że argumentacja sądu jest bardzo mocna.

Osoby, które znalazły się w podobnej sytuacji, mogą dochodzić swoich praw na drodze sądowej. Bo to właśnie sąd ma kompetencje do zakwestionowania decyzji zespołu i przyznania prawa do wyższych wypłat. 

I jeśli wyrok się uprawomocni, to ok. 210 tys. seniorów będzie mogło dochodzić zwrotu zaniżonych świadczeń.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Zdzisław 17.05.2026 23:48
ZUS i WZON chyba pomylili komisje lekarskie z castingiem do filmu science-fiction. Skoro według nich po 75. roku życia człowiek jest niesamodzielny „z urzędu”, a nie z powodu chorób, to proponuję kolejny krok: niech cofną nam wiek emerytalny do dwudziestki, skoro starość to taki stan naturalny, za który nie trzeba płacić!

Radzimir 17.05.2026 11:21
Ta sprawa pokazuje głębszy problem systemowy. Urzędnicy od grudnia 2024 roku opierali się na wewnętrznych wytycznych Pełnomocnika Rządu, które w hierarchii aktów prawnych stoją przecież niżej niż ustawa czy rozporządzenie. Obcinanie komuś 8-10 punktów tylko dlatego, że skończył 75 lat i „ma prawo czuć się staro”, to jawna dyskryminacja ze względu na wiek. Sąd słusznie zauważył, że wiek nie wyklucza niepełnosprawności, a wewnętrzne instrukcje urzędu nie mogą ograniczać praw obywatelskich. Teraz kluczowe będzie to, czy wyrok utrzyma się w drugiej instancji, bo WZON na pewno złoży apelację.

radzę 16.05.2026 18:03
Zamiast 12 i 13 dobrze przeliczyć

senior 16.05.2026 14:03
Cytuję bo ważne: Świat goni, życie pędzi, a rozwój medycyny i technologii wcale nie jest w tyle. Przez lata powtarzano, że senior powinien jeść mniej białka, bo taki sposób uchodził za bezpieczny i odpowiedni. Dzisiejsze podejście wygląda całkowicie inaczej, ponieważ okazało się, że organizm po sześćdziesiątce ma jednak inne potrzeby niż sądzono. Zbyt niskie spożycie białka przyspiesza utratę mięśni, osłabia siłę oraz pogarsza sprawność

Tymon 16.05.2026 13:52
Trzeba walczyć o swoje.

taa 10.05.2026 00:10
Urzędnicy myślą, że po 75-tce to człowiek żyje powietrzem i miłością do ojczyzny, więc punkty mu niepotrzebne.

A. Żmijewski 09.05.2026 16:54
Biurwy okradające bezprawnie pyr pyr starszych niepełnosprawnych ludzi, same z siebie powinny powypłacać należne wyrównanie plus idsetki pyr pur. Niby dlaczego starzy schorowani ludzie muszą jeszcze sami z siebie dochodzić swoich praw pyr pyr pyr

hmm... 08.05.2026 23:46
A mnie ciekawi jak teraz zachowa się Pełnomocnik Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych. Wytyczne z grudnia 2024 roku stały się podstawą do krzywdzenia obywateli, a wyrok sądu jasno wskazuje, że wiek nie może być czynnikiem redukującym stopień niepełnosprawności. Jeśli wyrok się uprawomocni, budżet państwa czekają miliardowe zwroty.

emerytka Danka 09.05.2026 08:59
Powinien reagować systemowo.

realista 15.05.2026 19:36
Jeśli się wyrok uprawomocni to trzeba samemu iść do sądu, to nie jest tak że od razu wszystkim wypłacą, to jest droga przez mękę, niektórzy nawet tego nie dożyją.

old 08.05.2026 22:55
Prawnik Tomasz Król ma rację, trzeba iść do sądu i nie odpuszczać urzędnikom ani grosza.

no szok 08.05.2026 19:31
Proszę zauważyć, że różnica między 72 a 82 punktami to w skali roku prawie 10 tysięcy złotych. Dla osoby niepełnosprawnej to być albo nie być – to leki, rehabilitacja i godne życie. Apelacja WZON tylko pokazuje, jak bardzo państwo boi się teraz lawiny pozwów, która po tym wyroku jest nieunikniona.

córka 08.05.2026 19:09
Moja mama dostała 72 punkty zamiast 82, bo "jest stara". To jest po prostu skandal!

bon 08.05.2026 18:06
Analizując dane, to aż 45% wszystkich decyzji dotyczy osób 75+, a urzędnicy lekką ręką obcięli punkty ponad dwóm trzecim z nich. To nie jest błąd systemu, to była celowa strategia oszczędnościowa oparta na wewnętrznych okólnikach, które nie mają żadnej mocy prawnej w starciu z ustawą o dyskryminacji. Dobrze, że sąd to wypunktował.

aha 08.05.2026 16:57
Oby się wszyscy doczekali

Starszy od węgla 08.05.2026 14:53
0woc żywota twojego jeZUS.

long 08.05.2026 14:12
W końcu ktoś się postawił tym komisjom, bo to co wyprawiali z naszymi dziadkami to wstyd.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama