Kupiłem w internecie prawo jazdy. To nie kolekcjonerstwo, to przestępstwo - powiedział mi policjant
„Kolekcjonerskie” prawa jazdy. Tak to się ładnie nazywa. W rzeczywistości to nic innego jak fałszywki. Lepiej się nimi nie posługiwać, bo można zaliczyć odsiadkę.
27.06.2024 11:00
3