Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 lipca 2026 06:45
Reklama
Reklama
Reklama

Manipulacje Milerów dwóch

Redaktor Kamil Miler prawdopodobnie próbuje ratować skórę swemu bratu wiceburmistrzowi Tomaszowi i manipuluje faktami. Tydzień temu napisał artykuł dotyczący sytuacji na sesji, podczas której go nie było. Zmanipulował materiał, pomijając pytanie jakie zadałem burmistrzowi o badanie skażonego niegdyś terenu – a to było najważniejsze pytanie. W bieżącym numerze swojej gazety dopuścił artykuł, w którym znowu odwraca się kota ogonem.
Manipulacje Milerów dwóch
Pytania z sesji: Kiedy na stronie PUK opublikowane zostaną aktualne badania wody pitnej, która trafia do mieszkańców Gryfina? -Czy przeprowadzono badania terenu z ujęcia Tywa, gdzie 10 lat temu doszło do skażenia rozpuszczalnikiem?

Autor: Tomasz i Kamil Milerowie.

Tak zapewne woli Kamil Miler, aby pominąć meritum sprawy, bo może chodzić tu o niekompetencję jego brata Tomasza Milera.

Woda ze skażonego wcześniej terenu

To za Tomasza Milera Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Gryfinie pozwoliło sobie na czerpanie wody z terenu, gdzie 10 lat temu doszło do skażenia rozpuszczalnikami. Terenu przed ponownym puszczeniem wody do mieszkańców odpowiednio nie przebadano. A ważne są wciąż pytania: czy skażenie terenu nadal tam występuje i w jakim stopniu, a może miejsce to jest obecnie pozbawione tamtych groźnych dla zdrowia czynników? Tomasz Miler mailowo dostał pytania. Jednak nie odpowiedział. A na sesji zamiast udzielić odpowiedzi na ponownie zadane pytania, w bezczelny sposób zmienił temat.

„Rozcieńczanie” wody z terenu, na którym był rozpuszczalnik

PUK przez pewien czas aktualnych badań jakości wody nie podawał. Burmistrz na pytania w tym zakresie nie reagował… A sprawa jest poważna jeszcze z jednego względu. PUK mieszało wodę z ujęcia Tywa z wodą z ujęcia w Krzypnicy. Dopiero taką badał sanepid. Badano zmieszaną (podobno w stosunku 1 do 10), a powinna być odpowiednio badana z każdego źródła, z podaniem zawartości związków trichloroetenu i tetrachloroetenu. Wracając do głównego tematu – nie powinno się ograniczać badań wyłącznie do wody zmieszanej, bo jak stanowi polska norma - unika się sytuacji, by potencjalnie ”brudną” wodę rozcieńczać czystą, osiągając w ten sposób dopuszczalne normy). Jaka norma obowiązuje w Gryfinie? Tymczasem i w tym temacie władze nabrały wody w usta…

Chodzi o odwrócenie uwagi od nieprawidłowości?

Są dwa tematy. Jest sprawa niezlecenia w odpowiednim czasie przebadania skażonego niegdyś terenu. Jest też sprawa mieszania wód z ujęć. I to są fakty. Jednak Kamil Miler woli je pominąć i pisać o rzekomej „wymianie ciosów” - „A Kordylasiński vs. M. Sawaryn”. Natomiast ostatni artykuł zaakceptowany przez brata wiceburmistrza wskazuje: „pytanie sugerujące, że coś może być nie tak wywołały niepokój i zamieszanie”. I chcąc rzekomo sprawdzić jak jest naprawdę, w ogóle nie zajęto się dwoma podstawowymi wyżej wymienionymi kwestiami. A przecież to bierność albo niekompetencja władzy, która nie potrafi wymóc aby skażony kiedyś teren został na nowo przebadany, a wyniki podawane do publicznej wiadomości. Dopiero 18 września 2018 r. po około pięciu miesiącach (sic!) zgłoszono sanepidowi, że wody były zmieszane z dwóch ujęć. Kamil Miler tego niewygodnego faktu nie publikuje. To wygląda na manipulację! I brną w to dalej… Manipulacje można by pominąć milczeniem, gdyby nie dotyczyły aż ważnej dla mieszkańców sprawy.

 

Gdy dowiedziałem się o sytuacji, wody z kranu w Gryfinie staram się nie pić. Wyniki wody są w normie. Jednak nie wiem czy na skażonym wcześniej terenie nadal istnieje jakiekolwiek zagrożenie i w związku z tym czy ewentualne zanieczyszczenia mogłyby dostać się do wody wczoraj, dziś, jutro… Zadaję sobie pytanie, czy woda z ujęcia Tywa przed zmieszaniem z wodą z ujęcia w Krzypnicy spełnia normy. Dopóki nie zobaczę aktualnych wyników badań skażonego niegdyś terenu oraz wyników badań wody tylko z ujęcia Tywa (a więc przed zmieszaniem jej z wodą z innego ujęcia), nie mam pewności (choćby burmistrz Sawaryn nie wiem ile wody wypił i jakie miny robił).

 

O sprawie wody z "zakazanego" ujęcia Tywa pisaliśmy już m.in. tu:

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/29771,sanepid-wypowiada-sie-o-wodzie-nie-wiadomo-jaka-wo

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

to ci kołtuny 31.12.2021 23:44
ach ten chemak ciagle truje

chemniak 01.01.2022 00:15
Ale kto wodę pompuje?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lokalny głos mieszkańców Treść komentarza: W tym przedszkolu dzieją się rzeczy, które natychmiast powinny zostać skontrolowane. Panuje tu gigantyczny bałagan organizacyjny, a bezpieczeństwo stoi pod wielkim znakiem zapytania – to niedopuszczalne, żeby starsze dzieci chodziły po okolicznych sklepach, o czym dyrekcja doskonale wie i nie reaguje a nawet z dziećmi sama chodzi.Zamiast dbać o placówkę, uprawia się tu prywatę i kolesiostwo. Zwalnia się dobrych nauczycieli, odchodzą na emeryturę lub uciekają z tej szkoły bo nie mogą pracować w takich warunkach. Doszło nawet do takiej bezczelności, że jeden z pedagogów musiał oddać wychowawstwo, żeby stołek mogła przejąć córka pani dyrektor! Do tego na stanowiskach zatrudnia się znajomych wójta. Wśród personelu panuje toksyczna atmosfera i potworny strach – nauczyciele boją się o swoje posady do tego stopnia, że zaczęli donosić jeden na drugiego, żeby tylko nie stracić pracy albo żeby się przypodobac. Najgorsza jest jednak hipokryzja i zamiatanie spraw pod dywan. Gdy teraz dzieje się coś złego, panuje zmowa milczenia i nic nie jest nagłaśniane. Za kadencji poprzedniej dyrektorki każdy, nawet najmniejszy problem był rozdmuchiwany do granic możliwości, a dziś udaje się, że wszystko jest w porządku. Czas najwyższy, aby ktoś się temu przyjrzał. I można napisać obiektywnie bo patrząc co się teraz dzieje to jest jedna karuzela. Mimo tego że moje dziecko ukończyło szkołę 5lat temu to śledzę to co się dzieje, jestem w stałym kontakcie z rodzicami którzy mają dzieci w tej szkole, ale boją się cokolwiek powiedzieć publicznie bo zaraz wyjdzie że on jest ten zły i będzie hejt. To jest naprawdę żenujące i po przeczytaniu tych komentarzy już ktoś napisał że nie można nic napisać na forum bo będzie zablokowany, tak samo w realu. Wystarczy że znajomi ze sobą rozmawiają na temat tego co się dzieje i ktoś ma inne zdanie (negatywne) na temat władzy to nagle przestają ze sobą rozmawiać to jest absurd!!! Ludzie otwórzcie oczy! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 01:09 Źródło komentarza: Będzie nowy dyrektor szkoły. Ogłoszono konkurs Autor komentarza: dzikun Treść komentarza: Ta impreza jest tak kontrowersyjna, że nawet lokalne dziki założyły komitet protestacyjny i zapowiedziały, że jutro w ramach bojkotu nie przyjdą przekopywać miejskich trawników! Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:41 Źródło komentarza: Festiwal myśliwski na boisku miejskim. Zapowiedź drugiego dnia i fotogaleria z otwarcia Autor komentarza: peak Treść komentarza: A mnuie przeraża ten kontakt z AI i dezinformacją. Dorosły ma problem, żeby odróżnić prawdę od ściemy generowanej przez boty, a co dopiero trzynastolatek. Internet stał się toksycznym bagnem, a my wpuszczamy tam dzieci bez żadnego przygotowania, licząc na to, że "jakoś to będzie". Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:34 Źródło komentarza: Dzieci przed ekranami w wakacje. Rodzice w Polsce alarmują o zdrowie i cyfrowe przeciążenie Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Była ustawę to ją Shrek zawetował. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 00:23 Źródło komentarza: Dzieci przed ekranami w wakacje. Rodzice w Polsce alarmują o zdrowie i cyfrowe przeciążenie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama