Anna Glińska wybory do Sejmu - 13.09.2019 - 11.10.2019
Anna Glińska wybory do Sejmu - 13.09.2019 - 11.10.2019
Anna Glińska wybory do Sejmu - 13.09.2019 - 11.10.2019
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Klinikamedyk 23.07.2019 - 27.01.2020
Neonet 16-22.09.2019
Neonet 16-22.09.2019
Neonet 16-22.09.2019
Grzegorz Napieralski  wybory do Sejmu - 09.09.2019 - 13.10.2019
Grzegorz Napieralski  wybory do Sejmu - 09.09.2019 - 13.10.2019
Grzegorz Napieralski  wybory do Sejmu - 09.09.2019 - 13.10.2019
Obrycki Norbert 16.09.-13.10.2019
Obrycki Norbert 16.09.-13.10.2019
Obrycki Norbert 16.09.-13.10.2019
Mediaexpert 17.09.-01.10.2019
Mediaexpert 17.09.-01.10.2019
Mediaexpert 17.09.-01.10.2019

Dwóch bohaterów uratowało cztery rodziny z pożaru

  • 01.07.2019, 20:59
  • igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku
Dwóch bohaterów uratowało cztery rodziny z pożaru
Można powiedzieć, że znaleźli się w odpowiednim czasie i miejscu, a do tego mieli głowy na karku i wiedzieli, co robić. Ich postawa i działanie uratowały od zaczadzenia i spalenia kilkanaście osób. Dzięki Kamilowi Noworolnikowi i Kacprowi Kubikowi życie ocaliły cztery rodziny. To ci dwaj młodzi mężczyźni błyskawicznie zaalarmowali służby i pomogli mieszkańcom wydostać się z płonącego budynku. Powiadomione jednostki straży pożarnej przybyły na miejsce tak szybko, że spłonął tylko dach i strop, a nie cały wielorodzinny dom w centrum miasta.

Było tuż po godz. 4 nad ranem w niedzielę 30 czerwca 2019 r., kiedy 19-latek z dwudziestokilkulatkiem jechali ulicą Jagiełły w Chojnie do swoich miejsc zamieszkania w Cedyni.

-Nagle zauważyłem dym wydobywający się spod dachu. Jest tak ciepło, a ktoś pali w piecu? –zdziwiłem się. Ale nie. Kiedy przyjrzeliśmy się uważniej, zobaczyliśmy dym unoszący się spod dachu. Natychmiast wyjąłem telefon, żeby zaalarmować odpowiednie służby – mówi w rozmowie z igryfino Kacper Kubik.

Zadzwonili na numer 112. Była godzina 4.19 rano.

Pobiegli do palącego się budynku, żeby obudzić śpiących ludzi. Łomotali pięściami w drzwi i głośno krzyczeli.

Pierwszy otworzył im mężczyzna mieszkający od strony ulicy Jagiełły. Szybko pobiegli z drugiej strony budynku. Wpadli do środka. Walili pięściami w drzwi. Kiedy wchodzili po schodach na górę, dym stawał się nie do zniesienia. Zobaczyli ogień…

Mieszkańcy wybiegali w tym, w czym spali, narzucili na siebie koce.

-Gdy drugi raz szliśmy sprawdzić, czy ktoś nie został w tym domu, dym był coraz gęstszy. Gryzł w oczy. Było bardzo gorąco. Co chwila spadały żarzące się jakieś plastikowe części. Kolega bluzą zastawił twarz i ręce, a ja założyłem na głowę koszulkę. Musieliśmy jednak upewnić się, że nikogo nie zostawimy w płomieniach – wyznaje nam Kamil Noworolnik.

Kiedy Kamil i Kacper po raz drugi wyszli z palącego się budynku, ktoś z uratowanych mieszkańców zauważył, że są poranieni. W ich ciała powbijały się żarzące drobne elementy plastiku. Musieli zostać na miejscu opatrzeni przez zespół ratownictwa medycznego.

 

Oto jak Kamil i Kacper - bohaterowie z Cedyni relacjonują pamiętne wydarzenia:

loadingŁaduję odtwarzacz...

 

igryfino.pl | Dołącz do nas na Facebooku

Zdjęcia (10)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (41)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Natka
Natka 06.07.2019, 17:47
Hej. A tak prywatnie to gdzie można was spotkać ?
Polak
Polak 05.07.2019, 21:50
W niemieckiej?
Urlaub
Urlaub 05.07.2019, 21:04
Czytałem o nich w niemieckiej gazecie.
ja
ja 05.07.2019, 20:49
Brawo wy brawo rodzice.
ONA
ONA 04.07.2019, 23:38
Brawo chłopaki .... Az serce rosnie że byliscie tak dzielni .....Powodzenia Wam życzę ....
dopalacz
dopalacz 04.07.2019, 18:25
No dobra chłopaki a teraz tak z ręką na sercu,skąd to sie wracalo o 4 nad ranem?
rezerwa
rezerwa 04.07.2019, 23:42
Godzina piąta, minut trzydzieści,
Kiedy pobudka zagrała,
Grupa rezerwy, szła do cywila,
Niejedna panna płakała,
Grupa rezerwy, szła do cywila,
Niejedna panna płakała!

Niejednej pannie, żal się zrobiło,
I serce z bólu zadrżało,
Że jej kochanek, szedł do cywila,
A jej się dziecko zostało.
Że jej kochanek, szedł do cywila,
A jej się dziecko zostało!
Małgorzata
Małgorzata 04.07.2019, 18:10
SUPER CHŁOPAKI. PIĘKNA POSTAWA. NIECHA WAM BÓG BŁOGOSŁĄWI.
Obst
Obst 02.07.2019, 19:43
Super chłopaki - dziękuję Wam bardzo za Wasze serce i przytomność umusłu. Gratuluję Rodzicom za wspaniałe wychowanie. Dzięki takim LUDZIOM nie zginiemy w tym nieczułym świecie
sam
sam 02.07.2019, 11:00
Brawo chłopaki!
Anna i corka
Anna i corka 02.07.2019, 09:29
Mieszkam w Gryfinie na Górnym Tarasie i jestem niepełnosprawna. Od 3.00 w nocy nie mam wody w kranach . Nigdzie nie ma żadnego komunikatu . Co się dzieje ? Kiedy będzie woda.
komandos
komandos 02.07.2019, 11:46
Sawaryna już cały powiat szuka!
rysio
rysio 02.07.2019, 08:51
no to ci armani i hugo
jado
jado 02.07.2019, 22:14
Rysio ,ogarnij się.
przejmujące
przejmujące 02.07.2019, 08:46
Łzy napłynęły mi do oczy kiedy na Fb igryfino przeczytałam podziękowania od ludzi i ich rodzin, którym ci dwaj panowie uratowali życie.
Brawo
Brawo 01.07.2019, 23:32
Brawo Hugo i Armani
ja
ja 02.07.2019, 22:16
Rysio,daruj sobie.
Marta
Marta 01.07.2019, 22:59
Wielkie brawa, jesteście wspaniali 😊
Barnkowiak
Barnkowiak 01.07.2019, 22:39
Wielkie brawa za przytomny umysł!! A potem sprawna akcja! Wielki szacun!
Go
Go 01.07.2019, 22:38
Dzięki chłopaki! Uratowaliście wiele żyć! Mam nadzieję że takich odważnych bez znieczulicy młodzieży mamy wiecej. Brawo wy
Andżi
Andżi 01.07.2019, 22:34
Trochę już przeżyłem na tym świecie, więc myślę, żer rzadko zdarza się że człowiek reaguje w takiej sytuacji... Prawdopodobnie inni zadzwonili by na straż, czekali ewentualnie pukali do okna, a oni zadziałali... I to się ceni, bo byli aktywni i skuteczni! A jak ktoś twierdzi inaczej to niech lepiej się sam wykaże.
łała
łała 01.07.2019, 22:31
O jaki przystojny, chyba jutro zemdleje w pobliżu tego Pana.
GROT
GROT 01.07.2019, 22:29
OBY WIĘCEJ TAKICH ZACNYCH MŁODYCH LUDZI BYŁO-WIELKIE GRATULACJE DLA PANÓW!
mniam
mniam 01.07.2019, 22:24
Całkiem. Całkiem fajne ciasteczka

Pozostałe