Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 6 maja 2026 12:46
Reklama

Dwóch bohaterów uratowało cztery rodziny z pożaru

Można powiedzieć, że znaleźli się w odpowiednim czasie i miejscu, a do tego mieli głowy na karku i wiedzieli, co robić. Ich postawa i działanie uratowały od zaczadzenia i spalenia kilkanaście osób. Dzięki Kamilowi Noworolnikowi i Kacprowi Kubikowi życie ocaliły cztery rodziny. To ci dwaj młodzi mężczyźni błyskawicznie zaalarmowali służby i pomogli mieszkańcom wydostać się z płonącego budynku. Powiadomione jednostki straży pożarnej przybyły na miejsce tak szybko, że spłonął tylko dach i strop, a nie cały wielorodzinny dom w centrum miasta.
Dwóch bohaterów uratowało cztery rodziny z pożaru

Było tuż po godz. 4 nad ranem w niedzielę 30 czerwca 2019 r., kiedy 19-latek z dwudziestokilkulatkiem jechali ulicą Jagiełły w Chojnie do swoich miejsc zamieszkania w Cedyni.

-Nagle zauważyłem dym wydobywający się spod dachu. Jest tak ciepło, a ktoś pali w piecu? –zdziwiłem się. Ale nie. Kiedy przyjrzeliśmy się uważniej, zobaczyliśmy dym unoszący się spod dachu. Natychmiast wyjąłem telefon, żeby zaalarmować odpowiednie służby – mówi w rozmowie z igryfino Kacper Kubik.

Zadzwonili na numer 112. Była godzina 4.19 rano.

Pobiegli do palącego się budynku, żeby obudzić śpiących ludzi. Łomotali pięściami w drzwi i głośno krzyczeli.

Pierwszy otworzył im mężczyzna mieszkający od strony ulicy Jagiełły. Szybko pobiegli z drugiej strony budynku. Wpadli do środka. Walili pięściami w drzwi. Kiedy wchodzili po schodach na górę, dym stawał się nie do zniesienia. Zobaczyli ogień…

Mieszkańcy wybiegali w tym, w czym spali, narzucili na siebie koce.

-Gdy drugi raz szliśmy sprawdzić, czy ktoś nie został w tym domu, dym był coraz gęstszy. Gryzł w oczy. Było bardzo gorąco. Co chwila spadały żarzące się jakieś plastikowe części. Kolega bluzą zastawił twarz i ręce, a ja założyłem na głowę koszulkę. Musieliśmy jednak upewnić się, że nikogo nie zostawimy w płomieniach – wyznaje nam Kamil Noworolnik.

Kiedy Kamil i Kacper po raz drugi wyszli z palącego się budynku, ktoś z uratowanych mieszkańców zauważył, że są poranieni. W ich ciała powbijały się żarzące drobne elementy plastiku. Musieli zostać na miejscu opatrzeni przez zespół ratownictwa medycznego.

 

Oto jak Kamil i Kacper - bohaterowie z Cedyni relacjonują pamiętne wydarzenia:

Kliknij aby odtworzyć

 


Fot. OSP Chojna

Fot. OSP Chojna

Fot. OSP Chojna

Fot. OSP Chojna

Fot. igryfino

Fot. igryfino

Fot. igryfino

Fot. igryfino

Fot. igryfino

Fot. UM Chojna


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AHTreść komentarza: ZOSTAWIĄ NAM TEŻ WIEC PO CO KUPOWAC HA HA AHData dodania komentarza: 6.05.2026, 11:09Źródło komentarza: SAFE dla naszego kraju ze stemplem Brukseli. Pierwsze miliardy już za kilka dniAutor komentarza: z gminy GryfinoTreść komentarza: Dobrze, że w końcu ktoś pomyślał o gminach. System ochrony ludności u nas od lat leżał i kwiczał, a teraz widać jakąś strukturę. Kluczowe będzie jednak to, czy za tymi planami pójdą realne pieniądze na schrony i szkolenia, czy skończy się tylko na kolejnych segregatorach pełnych papieru na półkach w urzędzie.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 11:08Źródło komentarza: Ewakuacja w 15 minut. Polska buduje nowy system ochrony ludności i plany dla wszystkich gminAutor komentarza: liczmanTreść komentarza: Budżet 0,3% PKB to konkretny pieniądz, ale martwi mnie ta statystyka schronów. Milion miejsc na czterdzieści milionów ludzi to kropla w morzu. Wygląda na to, że system stawia na ucieczkę i "ukrycia", a nie realne bunkry.Data dodania komentarza: 6.05.2026, 11:05Źródło komentarza: Ewakuacja w 15 minut. Polska buduje nowy system ochrony ludności i plany dla wszystkich gminAutor komentarza: HubertTreść komentarza: Nareszcie konkretne i szybkie działania! Często narzekamy na biurokrację, ale przykład wdrożenia programu SAFE w Polsce pokazuje, że przy dobrej woli obu stron – rządu i Komisji Europejskiej – procesy mogą przebiegać błyskawicznie. Fakt, że Polska jako pierwsza w całej Unii jest gotowa do podpisania dokumentów, świadczy o doskonałym przygotowaniu merytorycznym naszych służb. To ogromna szansa na złagodzenie skutków kryzysu energetycznego dla polskich firm i gospodarstw domowych. Oby tak dalej!Data dodania komentarza: 6.05.2026, 11:02Źródło komentarza: SAFE dla naszego kraju ze stemplem Brukseli. Pierwsze miliardy już za kilka dni
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama