Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 26 kwietnia 2024 15:32
Reklama
Reklama

Rachunek za telefon może poczekać, rata kredytu już nie

Coraz więcej z nas ma kłopoty z opłaceniem rachunków i bieżącymi wydatkami. Co więcej wielu z nas obawia się, że będzie jeszcze gorzej. Powód? Rosnąca inflacja i drożyzna.
Rachunek za telefon może poczekać, rata kredytu już nie

Autor: iStock

W Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor jest prawie 278 tys. osób, które mają ponad 1,2 mld zł zaległych zobowiązań za niepłacone rachunki. Brak pieniędzy powoduje bowiem, że wielu z nas tworzy ranking najpilniejszych wydatków (rachunki, żywność, ubrania, transport).

Z badania „Inflacja i wojna w Ukrainie a budżety domowe Polaków”, przeprowadzonego na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor, wynika, że co trzeci Polak (30 proc.) ma problemy, żeby związać koniec z końcem. Tego, że sytuacja materialna będzie się pogarszać, obawia się 56 proc. ankietowanych. Ten pesymizm ma swoje źródło w ponurych faktach.

I tak: w ciągu pierwszych czterech miesięcy tego roku gaz i opał, w stosunku do analogicznego okresu 2021 roku, wzrosły o ok. 50 proc. O prawie 10 proc. wzrosły ceny żywności. Za wywóz śmieci trzeba zapłacić o 11 proc. więcej, ścieków o 8 proc. Za usługi telekomunikacyjne trzeba zapłacić ponad 4 proc. więcej, a za transport 18 proc.

O trudnościach finansowych wynikających m.in. z inflacji częściej mówią kobiety (34 proc.) niż mężczyźni (26 proc.) oraz osoby w wieku 25-44 lat (36 proc.) niż pozostali (ok. 27 proc.). Obawy o problemy w przyszłości także deklarują częściej panie (62 proc.) niż panowie (50 proc.).

– Przytłoczeni wydatkami konsumenci nie tylko zrezygnują z ekstrawagancji czy rozrywek, ale po prostu nie dadzą też rady regulować bieżących zobowiązań – zwraca uwagę Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor.

Ta sytuacja zmusza wielu z nas do selekcjonowania rachunków.  Najchętniej na później odkładana jest opłata za telewizję. Wskazało ją 3 na 10 ankietowanych, następne w kolejności są telefon i internet (23 proc.).

Co 5 ankietowany w razie trudności finansowych rozważy rezygnację z płacenia ubezpieczeń oraz regulowania kar za jazdę bez biletu czy mandatów. Bieżące domowe rachunki za media, gaz czy prąd znalazły się na dalszych pozycjach wydatków, które mogłyby poczekać w razie kłopotów z płynnością finansową. Wskazało je 15 proc. ankietowanych, tak samo jak opłaty czynszowe.

Trudniej  natomiast zdecydować się na opóźnienie spłaty rat pożyczek czy kredytów – rozważyłoby to jedynie 9 proc. ankietowanych. Powodem jest zapewne to, że opóźnianie spłaty rat trafia do historii kredytobiorcy i może mu szkodzić przez pięć lat od zakończenia spłaty opóźnianego kredytu.

Nieopłacone rachunki czy czynsze to nie wszystko, co widać w BIG InfoMonitor. Wraz z nieuregulowanymi alimentami, karami za jazdę bez biletu, długami wobec sądów czy firm windykacyjnych zaległości sięgają już 41,5 mld zł. Ten dług obciąża kieszenie 2,13 mln Polaków. Średnio na osobę wypada 19 470 zł.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Knagulec 21.06.2022 20:21
Kolba kukurydzy

kredyciarz 21.06.2022 18:31
A u mnie dzisiaj szczawiówka i czekam na kompot bo jeszcze mirabelek nie ma.

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ejoTreść komentarza: To jest problem główny, który trzeba szybko załawić: Na zakażenie narażeni są niemal wszyscy, ale wirusowe zapalenie wątroby typu C można szybko i skutecznie wyleczyć, bez obaw o powikłania czy skutki zakażenia. Zatem gdzie tkwi problem? Nierozpoznane HCV latami po cichu rujnuje wątrobę. - Obecnie 40 proc. chorych w momencie diagnozy ma już zaawansowaną chorobę wątroby, a jedna czwarta - marskość. Na dodatek to nie są ludzie starzy, to osoby w wieku 30-50 lat - alarmuje prof. Robert Flisiak.Data dodania komentarza: 26.04.2024, 14:11Źródło komentarza: Od zaburzeń nastroju po niedowłady. Jak nie zarazić się na majówceAutor komentarza: tyleTreść komentarza: Ajwaj, masz fobie...Data dodania komentarza: 26.04.2024, 14:08Źródło komentarza: Wygrali wybory. Wiceburmistrz odchodzi do innej gminyAutor komentarza: RobalTreść komentarza: Już naprzyjmowali do wot takich zawodników bez badań chyba że teraz padają na zawały na białoruskiej granicy. A jak wyglądają widziałem w listopadzie pod cmentarzem -2 żołnierki łącznie koło 200 kg? Czy to jest poważne? Dajcie pieniądze to będą chetniData dodania komentarza: 26.04.2024, 14:08Źródło komentarza: Transseksualiści nie są przyjmowani do wojska. RPO: to dyskryminacjaAutor komentarza: ConnorsTreść komentarza: Po prostu unikają konfliktów.Data dodania komentarza: 26.04.2024, 14:05Źródło komentarza: Transseksualiści nie są przyjmowani do wojska. RPO: to dyskryminacja
ReklamaMrówka
Reklama