Na jaki dodatek za ogrzewanie możemy liczyć? Sprawdź

  • 23.09.2022, 08:30
  • News4Media
Na jaki dodatek za ogrzewanie możemy liczyć? Sprawdź iStock
Rozpoczął się sezon grzewczy. Polacy już liczą, ile ich będzie kosztował, i czekają na pieniądze, które pomogą im przetrwać najbliższą zimę.

Przy czym rodzaj pomocy i wysokość wsparcia zależą od tego, czym ogrzewamy nasze domy.

Węgiel

Rząd zaproponował Polakom dodatek węglowy w wysokości 3000 zł na gospodarstwo domowe. Przysługuje on tym, dla których głównym źródłem ogrzewania są:

- kocioł na paliwo stałe,

- kominek,

- koza,

- ogrzewacz powietrza,

- trzon kuchenny,

- piecokuchnia,

kuchnia węglowa lub piec kaflowy na paliwo stałe - zasilane węglem kamiennym, brykietem lub peletem, zawierającymi co najmniej 85 proc. węgla kamiennego.

Warunkiem otrzymania dodatku jest wpis lub zgłoszenie źródła ogrzewania do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Wnioski można składać w gminach do 30 listopada.

Pierwsza transza pieniędzy na dodatek węglowy w wysokości 9,5 mld zł trafiła już do wojewodów. Teraz samorządy muszą uruchomić procedury i wypłacić pieniądze tym, którzy pomyślnie przeszli weryfikację.

Gaz ziemny

Z gazem ziemnym rząd uporał się już na początku tego roku - zamroził ceny na cały 2022 r. Oprócz gospodarstw domowych, w tym także mieszkańców bloków, do takiej ochrony prawo mają także instytucje wrażliwe, m.in. szpitale, szkoły, przedszkola, kościoły, ośrodki pomocy społecznej.

Ta ochrona osób ogrzewających domy gazem obowiązuje tylko do końca tego roku. Rząd jednak zapowiedział już, że przedłuży ją na cały 2023 rok. 

Drewno, biomasa, LPG, olej opałowy

Rząd dofinansowuje także zakup innego opału niż węgiel:

- pelet drzewny,

- drewno kawałkowe i inne rodzaje biomasy,

- gaz skroplony LPG,

- olej opałowy.

Również w tym przypadku wnioski o dopłaty gminy przyjmować będą do 30 listopada.

Uwaga, dodatek jest wypłacany zgodnie z zasadą: jeden adres, jeden dodatek, nawet jeśli obejmuje więcej gospodarstw domowych. Jego wysokość zależy od wykorzystywanego surowca:

- pellet lub inny rodzaj biomasy - 3000 zł,

- olej opałowy - 2000 zł,

- drewno kawałkowe - 1000 zł,

- gaz LPG - 500 zł.

Ciepło z sieci

O wprowadzenie specjalnych rozwiązań dla tych odbiorców apelowała branża ciepłownicza. Nowe regulacje weszły w życie 20 września i wprowadzają maksymalną cenę ciepła z gazu i oleju opałowego w wysokości 150,95 zł/GJ oraz 103,82 zł/GJ dla ciepła z węgla. W zamian ciepłownie otrzymają rekompensaty.

Ogrzewanie elektryczne

W 2023 r. gospodarstwa domowe będą miały gwarantowaną cenę energii na poziomie z tego roku do progu 2000 kWh rocznie. Dla gospodarstw z osobami niepełnosprawnymi, rodzin z trojgiem i więcej dzieci oraz gospodarstw rolniczych będzie to 2600 kWh.

- Ci, co mają pompę ciepła, i osoby, które ogrzewają się elektrycznie, to jest wyjątkowy przypadek. I tutaj będzie przewidziany dodatek, jak dla każdego innego paliwa. Na poziomie wsparcia 40-proc. w koszcie przewidywanym tego surowca - powiedział portalowi wpolityce.pl minister rozwoju Waldemar Buda.

Jak policzył rząd, w limicie 2000 kWh mieści się 61 proc. gospodarstw domowych.

Dodatek osłonowy

Osoby najbardziej potrzebujące finansowego wsparcia mogą ubiegać się o dodatek osłonowy na pokrycie części kosztów energii oraz rosnących cen żywności i usług.  Wnioski można składać do końca października 2022 r.

Żeby skorzystać z tej formy pomocy, trzeba zmieścić się w progu dochodowym. Dla gospodarstwa jednoosobowego wynosi on 2100 zł, a dla wieloosobowego 1500 zł na osobę.

Wysokość dodatku wynosi od 400 do 1437,50 zł. Na większe wypłaty mogą liczyć osoby ogrzewające domy węglem.

 

 

 

News4Media

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

e tam
e tam 25.09.2022, 01:12
Pan prezes pozwolił ogrzewać domy wszystkim, po za oponami w dzień.
Kamil
Kamil 23.09.2022, 17:04
Gdzie jest polski węgiel, Morawiecki? Gdzie te zapasy co były, gdzie te hałdy węgla polskiego? Gdzie węgiel po 996 zł jak Morawiecki obiecał Polakom?
ale dym
ale dym 23.09.2022, 16:52
Polacy jeżdżą po tańszy węgiel do Czech. Według doniesień tamtejszych mediów można go kupić już od pięciu tysięcy koron za tonę, czyli około tysiąca złotych. Jak to możliwe, że cena jest tak niska? - To głównie węgiel brunatny - odpowiadają pytani przez Interię specjaliści. - Toksyczne, "brudne" paliwo. Nie bez powodu istnieje ustawowy zakaz jego spalania w gospodarstwach domowych - komentuje Piotr Siergiej z Polskiego Alarmu Smogowego.
Stachu
Stachu 23.09.2022, 17:01
Ale bzdury. W Czechach jest węgiel brunatny i faktycznie jest tańszy bo jest niskokaloryczny. Próbowano go sprzedawać przy granicy w Polsce ale nie miał wzięcia. Poza tym on się nie nadaje do długiego transportu. Ale jest tez kamienny czarny z kopalni SILESIA (nie wiem czy polskiej) o kaloryczności 28000 za cenę około 10000 koron, to jest około 1800 zł za tonę. Są też inne czarne ale nie wiem skąd. No i warto zobaczyć jak Czesi sprzedają węgiel. Porządne składy mają zadaszenia i nie kupujemy wody - deszczówki!
lepiej
lepiej 23.09.2022, 12:09
Niech się lepiej gospodarką zajmą aby żadnych dodatków nie trzeba było płacić.
Knagulec
Knagulec 23.09.2022, 11:53
Ch....dostaniecie cymbały do lasu po kore
Prawda aż do bolu
Prawda aż do bolu 23.09.2022, 10:07
I co wy chcecie od tego pisu?? Najpierw sztucznie nagonia ceny a później wasze pieniądze wam oddadzą (i tak nie wszystkie). A wy w to dzielnie wierzycie i dalej założę się ze dalej na nich zagłosujecie. Zwłaszcza dziadki i babcie za 13 i 14 i nieroby wielodzietne za 500 plussss...
ciepło
ciepło 23.09.2022, 09:38
U mnie grzeją od wczoraj.

Pozostałe