Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 02:56
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Matka ukradła w szkole telefon innemu dziecku. Kamera to nagrała

Ta sprawa potwierdza, że monitoring w szkole bywa bardzo przydatny. Przy jego pomocy można bowiem wyjaśnić sprawy, które wydawałby się trudne do rozwiązania.
Matka ukradła w szkole telefon innemu dziecku. Kamera to nagrała

Autor: arch.

Sprawa dotyczy kobiety, która przyszła odebrać dziecko ze szkoły, a przy „okazji” ukradła telefon innemu uczniowi. Na szczęście wszystko to nagrała kamera monitoringu. Dzięki temu policjanci szybko odnaleźli 29-latkę. Odzyskali  też skradziony telefon.

-Zapis kamery zarejestrował moment pozostawienia przez dziecko telefonu w szatni. Po chwili do pomieszczenia weszła kobieta ze swoją pociechą, która zauważyła leżący na ławce telefon, po czym zabrała go ze sobą i opuściła placówkę – informuje  asp. szt. Beata Olszewska.

Funkcjonariusze szybko ustalili jak nazywa się sfilmowana  kobieta.

-Początkowo zaprzeczała, że ma jakikolwiek związek z tą sprawą, jednak stróże prawa okazali jej mocne dowody winy. Po przedstawieniu zarzutu kradzieży kobieta przyznała się do dokonania tego przestępstwa. W toku przesłuchania przyznała, że zrobiła to, ponieważ nadarzyła się okazja, a ona nie wiedziała, że jest nagrywana przez kamerę – naświetla szczegóły asp. szt. Beata Olszewska.

Złodziejką okazała się 29-letnia mieszkanka Świnoujścia. Do kradzieży doszło na terenie jednej ze świnoujskich szkół. Skradziony telefon marki Samsung był wart kilkaset złotych. Policjanci odebrali od 29-latki skradziony telefon i oddali go pokrzywdzonej.

Sprawczyni kradzieży stanie przed sądem, który zdecyduje o jej dalszym losie. Zgodnie z kodeksem karnym za kradzież mienia grozi jej kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. W tym wypadku oko kamery w  dużym stopniu ułatwiło policjantom znalezienie odpowiedzi na pytanie w jakich okolicznościach uczeń utracił komórkę i kto jest sprawcą kradzieży.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: wniosek Treść komentarza: Analizując tę sytuację, trudno nie odnieść wrażenia, że w Gryfinie brakuje harmonogramu prac konserwacyjnych. Czyszczenie studzienek powinno odbywać się cyklicznie przed sezonem jesiennym i po wiosennych roztopach. Czekanie, aż podwórko zaleje woda i trzeba będzie wzywać strażaków, generuje tylko niepotrzebne koszty dla budżetu państwa i miasta. Taniej jest zapobiegać niż usuwać skutki. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 00:47 Źródło komentarza: Zalane podwórko przy Chrobrego. Kiedy PUK Gryfino w końcu wyczyści zapchane studzienki Autor komentarza: mąż Treść komentarza: No i proszę, a moja żona ciągle mi powtarza, że ryby głosu nie mają. Nic dziwnego, skoro nawet tlenu im poskąpili! Data dodania komentarza: 16.07.2026, 00:28 Źródło komentarza: Katastrofalny brak tlenu w wodzie. Co wywołuje przyduchę i jak reagować Autor komentarza: Dorota Treść komentarza: „Idzie się przyzwyczaić” – no super optymizm, szkoda tylko, że organizm w końcu i tak wystawi srogi rachunek za ten chroniczny brak snu. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 00:28 Źródło komentarza: Pracują dobę bez snu i kolejna zmiana. Lekarze ujawniają stawki i kulisy pracy ponad siły Autor komentarza: przecież Treść komentarza: Lepiej zapobiegać niż potem wydawać dużą kasę. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 00:24 Źródło komentarza: Zalane podwórko przy Chrobrego. Kiedy PUK Gryfino w końcu wyczyści zapchane studzienki
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama