Do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego doszło w miniony czwartek, 8 maja, w okolicach miejscowości Widuchowa-Stacja.
Prawdopodobnie zmęczenie i senność niemal doprowadziły do tragedii. Policja apeluje: nie ignoruj sygnałów, jakie wysyła Twój organizm.
Było głośno
Huk, kurz i auto leżące na boku – tak zakończyła się podróż pod Widuchową.
Około godziny 15:30 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pojeździe znajdującym się w przydrożnym rowie. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierująca samochodem marki Dacia, poruszając się lokalną trasą, na łuku drogi straciła panowanie nad pojazdem. Samochód z impetem zjechał z jezdni i przewrócił się na bok.
Szczęście było z nią
Mimo fatalnie wyglądającego uszkodzenia auta, kobieta może mówić o ogromnym szczęściu – nie odniosła żadnych obrażeń. Przyczyną zdarzenia było prawdopodobnie nagłe ogarnięcie sennością, co uniemożliwiło prawidłową reakcję na zakręcie.
Apel Policji: Zmęczenie za kierownicą jest równie niebezpieczne jak jazda pod wpływem alkoholu. Jeśli czujesz, że tracisz koncentrację, niezwłocznie zatrzymaj się w bezpiecznym miejscu. Krótki spacer, przewietrzenie auta czy proste ćwiczenia mogą uratować życie.
Co grozi za takie zdarzenie?
Choć sytuacja zakończyła się bez ofiar, kierująca musi liczyć się z konsekwencjami prawnymi. W polskim prawie takie zdarzenie kwalifikowane jest zazwyczaj jako wykroczenie.
1. Mandat karny i punkty karne
Zgodnie z Kodeksem wykroczeń, za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym (tzw. kolizja), policjant może nałożyć mandat.
- Podstawa prawna: Art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń.
- Kara: Mandat karny w wysokości nie mniejszej niż 1000 zł (jeśli doszło do naruszenia zasad bezpieczeństwa i stworzenia realnego zagrożenia) oraz 10 punktów karnych.
2. Zatrzymanie dowodu rejestracyjnego
Z uwagi na to, że pojazd przewrócił się na bok, prawdopodobnie doszło do uszkodzeń wpływających na bezpieczeństwo lub stan techniczny auta. W takiej sytuacji policjant ma obowiązek zatrzymać dowód rejestracyjny (elektronicznie w systemie CEPiK). Aby go odzyskać, auto musi przejść dodatkowe badanie techniczne po naprawie.
3. Koszty dodatkowe
- Holowanie: Koszt wyciągnięcia auta z rowu i transportu na lawecie spoczywa na właścicielu.
- Utrata zniżek AC: Jeśli kierująca posiada polisę Autocasco i będzie chciała naprawić auto z ubezpieczenia, straci wypracowane zniżki za bezszkodową jazdę.
Co najwyższą karą?
W przypadku, gdy w zdarzeniu nie uczestniczyły inne osoby, a kierująca była trzeźwa, najczęstszym finałem jest mandat karny za "niedostosowanie prędkości do warunków ruchu" lub "spowodowanie kolizji". Największą karą w tym przypadku jest jednak stres i zniszczony samochód, co i tak jest niską ceną za uniknięcie uszczerbku na zdrowiu.





Napisz komentarz
Komentarze