Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 05:42
Reklama
Reklama
Reklama

Plagiatowa działalność Centrum Kultury w Chojnie

-Dyrektor Centrum Kultury w Chojnie żywcem przepisała strategię z dokumentu funkcjonującego w Terespolu. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że publikacja tego dokumentu na stronie internetowej jest pokłosiem kontroli przeprowadzonej przez komisję rewizyjną Rady Miasta – mówi nam Przemysław Konopka, dziennikarz i tłumacz z języka niemieckiego. Napisał o tym we wczorajszym Kurierze Szczecińskim.
Poniżej przedstawimy fragmenty artykułu. Śródtytuły od redakcji.
 
Co wykazała kontrola CK?
Oprócz niegospodarności, naruszenie dyscypliny finansowej, wątpliwej jakości polityka kadrowa oraz wprowadzanie w błąd Rady Miasta wytknięto kierownictwu Centrum Kultury. Także brak obowiązkowych i podstawowych dokumentów w placówce tego typu. Chodzi o roczny program działalności instytucji kultury oraz wewnętrzny regulamin Centrum. Protokół z kontroli, postulujący między innymi dokonanie głębokich zmian w placówce i przeprowadzenie zewnętrznego audytu, został skierowany na posiedzenie Rady Miasta i opublikowany w Internecie. Dyrektor CK w Chojnie Barbara Andrzejczyk postanowiła zapewne nadrobić zaległości i dać odpór krytykom. W pierwszych dniach marca na stronie Centrum Kultury (www.ckchojna.pl) pojawił się dokument zatytułowany „Strategia rozwoju Centrum Kultury”.
               
Na granicy z Białorusią
Tekst strategii sprawia wrażenie mało spójnego i ogólnikowego, nie ma w nim także konkretnych propozycji imprez i działań. Jednak w Centrum Kultury w Chojnie nie powstało ani jedno ciągłe zdanie „Strategii”. Tekst jest kompletnie „ściągnięty” z dokumentów opublikowanych przez innych autorów. Wstęp informujący czytelników o tym, czym jest strategia rozwoju pochodzi ze strony www.zoomnadomy kultury.pl (poradnik jak tworzyć strategię). Reszta zaś to dokładna kopia fragmentów strategii Miejskiego Domu Kultury w Terespolu z roku 2011 (www.mokterespol.com). Dlaczego właśnie Terespol – graniczne miasteczko przy granicy z Białorusią – miałoby być inspiracją dla Chojny? Wydaje się, że niemal wszystko różni obie miejscowości (…). Przez wiele miesięcy działała tam grupa ludzi - przedstawicieli samorządu i domu kultury, która prowadziła badania społeczności lokalnej, jej przyzwyczajeń i oczekiwań, a także analizy możliwości kreowania programu rozwoju kultury dla konkretnego miasta.
 
Ciężki przypadek pójścia na łatwiznę
W Chojnie wybrano nieco łatwiejszą drogę: bez społecznego dialogu, bez analiz, bez badania gustów i oczekiwań społeczności lokalnej, bez konkretnych propozycji imprez. Z terespolskiego wzorca wybrano łącznie 3 strony tekstu: analizę słabych i mocnych stron, ogólne wnioski i równie ogólny opis wizji działania placówki kultury. Ogólne sformułowania tekstu specjalistów z Terespola nadawały się teraz do zastosowania przez chojeńskich animatorów. Wymieniono w tekście jedynie pojęcia „Miejski Dom Kultury w Terespolu” na „Centrum Kultury w Chojnie”.
 
Lustereczko powiedz przecie,
kto jest najmądrzejszy w świecie?
 „Autorski” wkład dyrektorki Centrum Kultury w Chojnie (obok zamiany terminów) polega też na wymianie terespolskich nazw sekcji i kół zainteresowań na chojeńskie. Prawdziwie autorski (tym razem bez cudzysłowu) jest w chojeńskim plagiacie jeden konkret: postuluje się zorganizowanie sali z lustrami… A co na to lustro władzy? Plagiat jako kradzież intelektualna jest przestępstwem ściganym zarówno z urzędu, jak i cywilnie. Czy autorzy terespolskiego oryginału skierują sprawę do sądu z powództwa cywilnego, jest problemem pani dyrektor Centrum Kultury w Chojnie. Można też przypuszczać, że prokuratura uzna, iż chojeński plagiat ma znikomą szkodliwość społeczną. Pytanie tylko, czy chojeńscy rajcy i burmistrz również będą zdania, że nic się nie stało…

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Szczere kondolencje dla całej rodziny i bliskich. Trzymajcie się tam mocno w tych ciężkich chwilach. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:48 Źródło komentarza: Będziemy żegnać 13-latkę i 19-latka. W żałobie jest więcej członków naszej społeczności Autor komentarza: ale Treść komentarza: Patrząc na to systemowo, to jest przyznanie się państwa do porażki. Gdyby NFZ finansował nowoczesne leczenie w rozsądnym czasie, ludzie w ogóle nie musieliby zakładać zbiórek w internecie na miliony złotych. Tworzenie teraz urzędowego bata na zbiórki zamiast naprawy wyceny procedur medycznych to leczenie skutków, a nie przyczyn problemu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:46 Źródło komentarza: Zbiórki na leczenie pod lupą resortu. Ministerstwo Zdrowia wprowadzi publiczne karty pacjentów Autor komentarza: Darek Treść komentarza: Przejrzystość jest kluczowa dla zaufania. Jeśli darczyńca wpłaca 50 zł, chce mieć pewność, że to idzie na realną medycynę opartą na faktach, a nie na naciągaczy. Jeśli te karty pacjenta będą działać automatycznie i bez opóźnień, to uczciwe fundacje i pacjenci tylko na tym zyskają, bo ludzie przestaną się bać, że zostaną oszukani. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:43 Źródło komentarza: Zbiórki na leczenie pod lupą resortu. Ministerstwo Zdrowia wprowadzi publiczne karty pacjentów Autor komentarza: dom pogrzebowy Treść komentarza: W tradycji chrześcijańskiej i kulturowej pogrzeby dzieci oraz bardzo młodych osób często łączą się z bielą (biała trumna lub urna, białe kwiaty, czasem biała szata literałowa), symbolizującą czystość i niewinność. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:41 Źródło komentarza: Będziemy żegnać 13-latkę i 19-latka. W żałobie jest więcej członków naszej społeczności
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama