Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 28 marca 2026 18:25
Reklama
Reklama

Marek Jurek powiedział w Gryfinie: Trzeba zrobić jak na Węgrzech

Na zaproszenie Grzegorza Węgrzyna z gryfińskiego „Klubu Gazety Polskiej” do Gryfina przyjechał marszałek Marek Jurek. Niewielka salka „Klubu nauczyciela” sprzyjała kameralnemu spotkaniu i zapoznaniu się z poglądami gościa, który deklaruje realizację w życiu społecznym nauczania Kościoła.
Gospodarz spotkania Grzegorz Węgrzyn przywitał gościa, który dziękując za zaproszenie zwrócił uwagę na atrakcyjne i piękne położenie Gryfina. Tematy, które poruszał marszałek niczym się nie różniły od tych, o których mówi ostatnio na każdym spotkaniu.
-Nie tylko Polska, lecz cała Europa znajduje się na rozdrożu i tylko silna prawica konserwatywno- chrześcijańska w oparciu o rodzinę i wartości chrześcijańskie jest w stanie naprawić kraj - powiedział Marek Jurek.
 
Gość wspomniał również o pozytywnych zmianach, jakie dokonały się na Węgrzech i zasugerował, że podobne dobre byłyby dla Polski.
 
W czasie dyskusji poruszono problem telewizji „Trwam”. Wspomniano o Radiu Maryja i Smoleńsku. Pan marszałek wyczerpująco odpowiadał na zadawane pytania dotyczące również gospodarki. Czwartkowe spotkanie zakończyło się wspólnym zdjęciem. Następnie pod pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej odmówiono modlitwę, a Marek Jurek złożył kwiaty.
 
Słuchając wypowiedzi pana marszałka można było odnieść wrażenie, że jest on całkowicie przekonany, że tylko owa „silna prawica” ze swoją jedynie słuszną i prawdziwą „racją” może ocalić kraj i wszyscy powinni uznać to za pewnik.
TWS

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama