Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 17:21
Reklama
Reklama
Reklama

Klaudia pokonuje chorobę dzięki ludziom dobrej woli

Historia małej Klaudii to głównie walka z chorobą, która na kilka lat odmieniła jej normalne funkcjonowanie. Dzisiaj jest już po zabiegu usunięcia nadnercza, po wielu cyklach chemioterapii wspomaganej autologicznym przeszczepem szpiku kostnego. Ze względu na liczne zmiany w kośćcu musiała przez pół roku nosić gorset ortopedyczny. Klaudia Pająk urodziła się w grudniu 2006 roku. Pochodzi z Pisarzowic koło Bielska Białej. Od zawsze postrzegana jest jako uśmiechnięta i pełna pozytywnej energii dziewczynka. Uwielbia malować, jest miłośniczką gier edukacyjnych, planszowych oraz komputerowych. Niedawno wraz z rodzicami Izabelą i Jackiem odwiedzili prywatnie Tadka Wasilewskiego.
W klinikach w Zabrzu, Krakowie-Prokocimiu i Gliwicach mała Klaudia przeszła cały program leczenia dostępny w Polsce. Jednak po roku skomplikowanych, ciężkich a do tego bolesnych zabiegach miała tylko 30 % szans na to, że nie nastąpi nawrót tej złośliwej i podstępnej choroby. Rozpoznanie – neuroblastoma − nowotwór złośliwy, na dodatek w IV stopniu zaawansowania klinicznego. Jedyna dobra wiadomość była taka, że gen NMYC nie wykazywał tendencji do rozszerzania, co dało większe możliwości na wyleczenie.
 
Szansą na osiągniecie wymarzonego sukcesu stała się Klinika w Greifswaldzie w Niemczech. Koszt leczenia w Klinic Pediatric Hematology and Oncology został wyliczony na 147 tysięcy euro. Była to kwota nieosiągalna dla większości polskich rodzin, w tym także dla rodziców Klaudii - Izy i Jacka Pająków.
 
To właśnie dzięki pomocy wielu instytucji, osób prywatnych, ludzi kultury, sportu i innych medialnych postaci udało się zebrać środki, które pozwoliły zrealizować marzenie rodziny państwa Pająków. Pod koniec lipca br. miały miejsce badania kontrolne (punkcja szpiku, rezonans magnetyczny, scyntygrafia kości, USG, echo serca). Radość była ogromna, gdy okazały się one pozytywne! Wysiłek na rzecz dodatkowego leczenia przeciwciałami anty GD2 w Niemczech był tego warty.
 
Rodzina państwa Pająków powracająca z Greifswaldu, odwiedziła prywatnie Tadka Wasilewskiego, który przy okazji wręczył jedną ze swoich fantazji architektonicznych. Praca brała udział w jednej z aukcji, a teraz zostanie przekazana osobie, którą ją zakupiła. Sam Tadek przyznaje, że chciał  poznać  Klaudię i jej rodziców. Dziewczynka jest rzeczywiście uśmiechnięta i pozytywnie zakręcona, tak jak to wcześniej podawały media. A sami rodzice po prostu przeszczęśliwi i pełni optymizmu. 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: no Treść komentarza: Zbieżność dat śmierci u Ignatowiczów naprawdę ściska za serce – odejście dwóch osób z jednej rodziny w tym samym dniu to dla najbliższych ogromny cios podwójnej żałoby. Dobrze, że portal publikuje takie zbiorcze wykazy, bo w mniejszych miejscowościach ludzie często dowiadują się o pogrzebie sąsiada po fakcie, a tak każdy ma szansę zdążyć i godnie ich pożegnać. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 16:05 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: alex Treść komentarza: 11 listopada jest dniem Święta Niepodległości dla wszystkich Polaków , a także datą zakończenia I wojny światowej . Pamiętam , kiedy zakończono świętowanie 22 lipca i wszyscy byli pewni ,że 11 listopada zjednoczy wszystkich Polaków . Niestety , ale dzisiejsze świętowanie , przede wszystkim w stolicy , jest rodzajem kibolskiej ustawki , która ma zniszczyć swoich wyimaginowanych wrogów , wandalizm i bijatykę z policją . Atrybuty dzisiejszych ''prawdziwych'' Polaków ''patriotów '', to kominiarka w barwach klubików marnej ligi piłki kopanej , race i różnego rodzaju broń biała np. kije baseballowe , kije z flag i banerów , kostka brukowa i inne elementy infrastruktury . Jest to dzień marszów ludzi rodem z III Rzeszy i zlotów NSDAP . Wesołe święto przerodziło się w walkę plemienną i nawoływanie do nienawiści . I te ich gadżety tzw. patriotyczne , najczęściej produkowane w Chinach , Indiach czy w Bangladeszu ...żenada !!! Koszulki z napisami o śmierci wrogów ojczyzny ,czy najbardziej komiczny ''Pamiętamy ''. Co jeden z drugim może pamiętać z czasów wojny czy i innych okresów historii ? Żeby coś pamiętać , to trzeba było być świadkiem danych wydarzeń , a nie tylko opowieści !!! Czy mogę napisać ,że pamiętam bitwę pod Grunwaldem ,przecież to absurd !!! Nie jest , to już radosne święto , a na pewno nie w Warszawie , jeszcze w małych miejscowościach wygląda , to bardziej przyjemnie ,ale niestety coraz częściej nawet tam są przejmowane przez radykałów !!! Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:52 Źródło komentarza: 5. Gryfiński Marsz Niepodległości 2026. Trasa, godziny i program patriotycznego święta Autor komentarza: oko Treść komentarza: Zauważyliście, ile osób w tej liście to roczniki 40. i 50.? To pokazuje, że powoli odchodzi całe pokolenie, które budowało naszą lokalną społeczność po wojnie. Do tego ta tragiczna śmierć 13-latki... Gdy patrzy się na takie daty w jednym miejscu, człowiek zaczyna zupełnie inaczej patrzeć na codzienny pośpiech i błahe problemy. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Ciche odejścia i echo obecności. Ostatnie pożegnania – harmonogram uroczystości pogrzebowych i nekrologi w powiecie gryfińskim Autor komentarza: Wniosek Treść komentarza: Batyr zawetuje znowu . Dlaczego ? Bo może i na złość Tuskowi. A dzieci ? Jego są chronione . Data dodania komentarza: 7.11.2026, 15:51 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama