Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 18:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Gdy inni byli obojętni, on udzielił skutecznej pomocy

-Nie jestem bohaterem. Przeszedłem w straży szkolenie. To był normlany odruch człowieka i strażaka – powiedział Jarosław Łopatko. Na ostatniej sesji Rady Miejskiej w Mieszkowicach podziękowano za bohaterska postawę Jarosławowi Łopatce, strażakowi OSP z Mieszkowic.
Gdy inni byli obojętni, on udzielił skutecznej pomocy

Do zdarzenia doszło w grudniu 2016 r. na stacji kolejowej w Mieszkowicach.

-Na pierwszym peronie z pociągu relacji Kostrzyn –Szczecin wysiadł mężczyzna. Nagle dostał ataku. Pan Jarek udzielił skutecznej pomocy i spowodował, że mężczyzna czuł się bezpiecznie do czasu przyjazdu służb medycznych – powiedział Henryk Rzepczak, przewodniczący Rady Miejskiej, wręczając dyplom.

-Atak epilepsji wymaga odpowiedniego działania – dodał burmistrz Andrzej Salwa i wręczył strażakowi w prezencie Leśną apteczkę.

Wtedy padły słowa o bohaterze. Strażak zareagował słowami: „Nie jestem bohaterem. Przeszedłem w straży szkolenie. To był normlany odruch człowieka i strażaka”.

-Im więcej ćwiczymy, tym skuteczniej możemy pomóc – dodał Jarosław Łopatko. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama