Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:52
Reklama
Reklama
Reklama

Tak dewastują trawniki i chodniki – czytelnik przesyła zdjęcia

Kolejny trawnik zdewastowany przez samochody. Zastawiony chodnik. Znak zakazu zatrzymywania, który stoi, żeby stał. Gdzie jest Straż Miejska? Co jest powodem tego, że burmistrz nie reaguje na opieszałość podległej mu jednostki? – pyta nasz czytelnik i przysyła zdjęcia.
Tak dewastują trawniki i chodniki – czytelnik przesyła zdjęcia

-Tak znaczna kwota środków jest przeznaczana z budżetu na utrzymanie Straży Miejskiej, a my mieszkańcy na co dzień musimy oglądać, jak nasze miasto jest dewastowane. Ci co dostają wypłaty za pilnowanie porządku, nie reagują często tak jak powinni. Czy tak trudno przeprowadzić cykliczne patrole w tak doskonale znanych i ważnych dla estetyki miasta miejscach? – docieka mieszkaniec Gryfina (imię i nazwisko do wiadomości redakcji).



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama