Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 21 lipca 2026 01:45
Reklama
Reklama
Reklama

Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką

Skandal na linii władze gminie - PUK. Prezes Urzędu Zamówień Publicznych oficjalnie potwierdził rażące złamanie prawa przy zlecaniu milionowych zadań spółce PUK z wolnej ręki. Zamiast uczciwej konkurencji i transparentności, twarde dane finansowe obnażyły brutalną rzeczywistość: fikcyjny nadzór właścicielski i mur milczenia, którym urzędnicy próbowali zasłonić brak wymaganych prawem wskaźników. Co naprawdę działo się za zamkniętymi drzwiami magistratu?
Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką
Burmistrz i przewodniczący rady

Autor: igryfino

Prezes Urzędu Zamówień Publicznych (UZP) potwierdził rażące złamanie prawa przez Gminę Chojna! Postępowanie kontrolne dotyczyło udzielenia zamówienia publicznego na „Działania proekologiczne na terenie gminy Chojna”, które zostało bezprawnie przekazane spółce PUK z wolnej ręki (w tzw. trybie in-house). Urzędnicy bezczelnie ominęli otwarty przetarg, niszcząc zasady uczciwej konkurencji i odcinając wolny rynek. Sprawa zszokowała mieszkańców, bo na jaw wychodzą kolejne, skrupulatnie skrywane fakty.

Gdzie podziała się uczciwa konkurencja w Chojnie?

Zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych, aby gmina mogła legalnie powierzyć zadanie własnej spółce bez ogłaszania przetargu, spełniony musi być rygorystyczny warunek: minimum 90% przychodów tej spółki musi pochodzić z kontraktów z tą konkretną gminą.

Kontrola UZP bezlitośnie wykazała, że PUK w Chojnie Sp. z o.o. tego warunku po prostu nie spełnił! Twarde dane finansowe z lat 2022–2024, zweryfikowane przez kontrolerów, pokazują zupełnie inną rzeczywistość niż ta, którą karmiono opinię publiczną.

Prezes Urzędu Zamówień Publicznych w swoim oficjalnym podsumowaniu kategorycznie stwierdził: ustawowa przesłanka nie została spełniona, ponieważ średni procent działalności z lat 2022–2024 wyniósł jedynie 89,27%. Oznacza to nieprzekroczenie wymaganego prawem progu 90%. Wyrok instytucji kontrolnej jest jednoznaczny – zamówienie z 2025 roku zostało zatem udzielone bezprawnie!

Fikcyjny nadzór i „najlepsi z najlepszych”

Cała sprawa kompletnie kompromituje nadzór właścicielski w Chojnie. Burmistrz Chojny Barbara Rawecka wielokrotnie zapewniała przecież publicznie, że spółkę PUK nadzorują „najlepsi z najlepszych”.

Tymczasem, jak ustaliliśmy, przewodniczącą Rady Nadzorczej tej spółki jest radca prawny Urzędu Miejskiego, Joanna Sołtys-Kurpiel. To osoba, która z racji sprawowanego urzędu odpowiada bezpośrednio za czuwanie nad legalnością działań gminy oraz podległej jej spółki! Mimo że burmistrz Barbara Rawecka posiadała wszelkie narzędzia prawne i finansowe do bieżącej kontroli obrotów PUK-u, nadzór okazał się zwykłą fikcją.

Mur milczenia prezesa PUK

Zanim sprawą zajął się Urząd Zamówień Publicznych, sprawę próbowali kontrolować lokalni radni. W oficjalnych interpelacjach z grudnia 2025 r. domagali się od zarządu PUK twardych danych dotyczących m.in. struktury przychodów spółki oraz spełniania ustawowych przesłanek do stosowania trybu in-house.

Odpowiedź prezesa spółki Janusza Kloczkowskiego była jednak jawną ucieczką od transparentności. Prezes odpisał z rozbrajającą szczerością, że pytań o legalność procederu... „nie uważa za wniosek o informację publiczną”, a szczegółowych dokumentów finansowych „spółka nie posiada”. Dzisiejszy raport UZP jasno dowodzi, co tak desperacko próbowano ukryć za tym murem milczenia – brak brakujących procentów obrotu do legalnego działania.

Radni grzmią: „To uderzenie w publiczne pieniądze!”

Działania urzędników wywołały burzę w lokalnym samorządzie.

– Hurtowe omijanie przetargów i eliminowanie konkurencji to uderzenie w publiczne pieniądze. Mieszkańcy Chojny mają pełne prawo pytać, dlaczego przy tak potężnych narzędziach kontrolnych dopuszczono do takiej sytuacji – mówi nam jedna z radnych.

Opozycja nie zostawia na władzach gminy suchej nitki:

– Pani Burmistrz oraz przy nadzorze sprawowanym bezpośrednio przez radcę prawnego gminy Joannę Sołtys-Kurpiel dopuszczono do seryjnego łamania prawa i niszczenia zasad wolnego rynku – oceniają ostro radni opozycji.

Do sprawy z pewnością będziemy wracać. Jakie konsekwencje poniosą „najlepsi z najlepszych”? O tym zdecydują najbliższe tygodnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pataszon 10.06.2026 07:42
A przewodniczący to kryje czy reprezentuje stanowisko mieszkańców?

Spec 14.06.2026 09:15
A jak myślisz ?

mgr 09.06.2026 08:18
Ta sprawa to jest absolutny nokaut dla wiarygodności burmistrz Chojny. Jak Barbara Rawecka chce teraz spojrzeć w oczy lokalnym przedsiębiorcom, których odcięto od wolnego rynku, bo gmina wolała bezprawnie przepychać kolanem kontrakty dla PUK? Przez ten upór i rażące błędy w nadzorze, gmina stoi teraz w obliczu gigantycznych kar i potencjalnych odszkodowań. Ciekawe, czy pani burmistrz zapłaci za to z własnej kieszeni, czy znowu uszczupli budżet Chojny, kosztem remontów dróg czy chodników. Mieszkańcy powinni to dobrze zapamiętać przy najbliższych wyborach. Albo referendum...

cyrk na kółkach 08.06.2026 00:13
Najbardziej obrzydliwe w tym wszystkim jest to, jak Rawecka i jej ludzie traktują mieszkańców i radnych. Kiedy w grudniu pytano o dokumenty i legalność, to prezes PUK zbywał wszystkich bezczelnymi pismami, a pani burmistrz milczała. Chcieliście ukryć prawdę za murem milczenia? No to UZP właśnie ten mur zburzył. Czas uderzyć się w pierś, pani Rawecka, i przeprosić mieszkańców za ten cyrk.

Rusiek 07.06.2026 23:21
Skandal to mało powiedziane.

tok 07.06.2026 22:35
Nie wolno palić mostów za sobą. To krótkowzroczność. Karma wróci !

dobrze widzę? 07.06.2026 14:43
Na zdjęciu za panią burmistrz siedzi pani prawnik?

cenzor 09.06.2026 09:26
prawnik ? lawirant i chorągiewka na wietrze.

cenzor 09.06.2026 14:30
miałem na myśli Bartka M.

A. Żmijewski 07.06.2026 11:19
To że władze pyr pyr samorządowe notorycznie łamią prawo to rzecz oczywista pyr pyr. Problem polega na tym że sprawcy są zawsze bezkarni bo nie płacą grzywien, kar czy milionowych odszkodowań z własnej kieszeni lecz z pieniędzy urzędu. Czyli z naszych pieniędzy pyr pyr pyr

juka 07.06.2026 12:48
Panie Żmijewski, to nie jest oczywiste, To świadczy, że prokuratura to fikcja.

Nikotyński 07.06.2026 13:24
juka 07.06.2026 12:48
Panie Żmijewski, to nie jest oczywiste, To świadczy, że prokuratura to fikcja.
Prawo jest takie że do brania łapówek jest burmistrz a do płacenia kar jest urząd burmistrza a pieniadze na karę idą z budżetu gminy. Ptokuratura przestrzega prawa i działa na podstawie i w granicach prawa.

aż płaczę 07.06.2026 21:58
Nikotyński bardzo śmieszne.

cenzor 09.06.2026 09:27
pyr, pyr ! odstaw leki , które bierzesz albo zmień lekarza.

Piotr R. 09.06.2026 21:57
Pyr, pyr ! Ty jesteś idiota czy udajesz idiotę ?

praw. 07.06.2026 10:20
Za ten delikt odpowiada burmistrz.

Maniek 07.06.2026 08:35
Ktoś dobrze wiedział, że zabrakło 1% do progu i najzwyczajniej w świecie doniósł! Znalazł się "życzliwy" obrońca prywaty! Ale walka o stołki zaczęła się wyjatkowo szybko, bo do wyborów jeszcze daleko!

taa 06.06.2026 20:57
Jak krokodyl wielka paszcza do jedzenia i krótkie łapki do roboty.

jak w przysłowiu 06.06.2026 19:45
Przecież ryba psuje się od głowy, a w tym przypadku głową jest Barbara Rawecka. Jako burmistrz ma ustawowy obowiązek kontrolować gminne spółki. Jak to możliwe, że pod jej nosem, przy zatrudnieniu radcy prawnego urzędu jako szefowej rady nadzorczej, dochodzi do seryjnego łamania prawa zamówień publicznych? Albo pani burmistrz kompletnie nie panuje nad tym, co podpisuje i komu daje miliony z wolnej ręki, albo po prostu przymykano na to oko, licząc, że nikt ze Sz-na czy Wawy nie przyjedzie na kontrolę. W obu przypadkach to Rawecka ponosi za ten skandal stuprocentową odpowiedzialność polityczną i moralną.

przysłowiak 06.06.2026 17:22
Kto tajemnic szuka, ten diabła spotyka.

Małyszito 06.06.2026 15:50
Popieram!!!

the best 06.06.2026 12:26
No i gdzie są teraz te pani „najlepsze z najlepszych” kadry, pani burmistrz? Rawecka osobiście brała odpowiedzialność za ten nadzór, na każdym kroku chwaliła się, jakich to ma specjalistów, a teraz udaje, że nic się nie stało. Raport UZP bezlitośnie obnażył tę rzekomą fachowość. Pełna kompromitacja i brak jakiejkolwiek kontroli nad tym, co się dzieje w PUK-u za nasze pieniądze!

ryba 06.06.2026 12:54
czas do paki!!!

przecież 10.06.2026 07:42
PAKA to kabaret.

mam pomysła 06.06.2026 11:47
Prezes PUK mówi, że spółka nie posiada dokumentów finansowych? To świetnie! Proponuję w takim razie nie płacić im za następną fakturę, skoro i tak nie mają jak tego zaksięgować. Problem sam się rozwiąże!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama