Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 08:12
Reklama
Reklama
Reklama

Część strajkuje, część popiera. Strajk pracowników oświaty

Pracownicy oświaty w piątek, 31 marca 2017 r. przyjdą do szkół, ale część z nich nie będzie pracować. -Strajkujemy, bo zależy nam na edukacji i przyszłości naszego zawodu – uzasadniają. Jednak po gryfińskich szkołach nie widać przygotowania strajkowego. Tylko na Zespole Szkół na Górnym Tarasie powiewają flaga Polski i Związku Nauczycielstwa Polskiego. Strajkować będą nauczyciele w szkole w Cedyni.
Część strajkuje, część popiera. Strajk pracowników oświaty

-W związku z ogólnopolskim strajkiem pracowników oświaty, 31 marca w naszej placówce nie będą prowadzone zajęcia dydaktyczne. Wszystkim dzieciom, które  przyjdą do szkoły, zapewnimy zajęcia opiekuńcze w świetlicy – informuje Joanna Patrzykowska, dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Cedyni.

Akcję protestacyjną organizuje Związek Nauczycielstwa Polskiego. W czasie strajku pracownicy nie wykonują żadnych obowiązków wynikających ze stosunku pracy (czyli strajkujący nauczyciel nie prowadzi lekcji, zajęć wychowawczych i opiekuńczych). Strajkują także pracownicy szkolnej administracji i obsługi. Oddział ZNP nie jest zobowiązany do zorganizowania opieki dla uczniów przebywających w szkole w czasie strajku. Ten obowiązek spoczywa na dyrektorze – informuje Sławomir Broniarz, prezes ZNP i prosi rodziców o wyrozumiałość.

-Apelujemy, by w miarę możliwości rodzice pozostawili dzieci w domu. Wiemy, że strajk może skomplikować życie rodzinne i zawodowe. Jednak to tylko jeden dzień. Tymczasem reforma edukacji spowoduje wieloletni chaos – przekonują związkowcy.

Strajkujący pracownicy oświaty walczą o:

- podwyższenie statusu zawodowego (domagają się 10% podwyżki),

- miejsca pracy i utrzymanie warunków pracy i płacy do 2022 r.! (ponieważ obawiają się, że w wyniku reformy będą zwolnienia i tzw. „obniżki” etatu).

Część placówek oświatowych do strajku czynnie nie przystąpi, ale będzie go popierać biernie, wywieszając flagi i transparenty.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama