Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 09:53
Reklama
Reklama
Reklama

Ciekawostki z życia księdza Bronisława Kozłowskiego

– Dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za wiele wspólnie spędzonych lat. Za wspólne życie, za życzliwość i każde dobre słowo. Za to, że mogłem mieszkać w swoim ulubionym mieście wśród życzliwych mi ludzi - powiedział 26 czerwca 2016 r. bardzo wzruszony ksiądz rezydent prałat Bronisław Kozłowski w kościele pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gryfinie podczas uroczystości z okazji 60-lecia swojej posługi kapłańskiej.
Ciekawostki z życia księdza Bronisława Kozłowskiego

Oto kilka ciekawostek z życia księdza Kozłowskiego

Bronisław Kozłowski urodził się 15 października 1932 r. w Uspolewszczyźnie w powiecie brasławskim (gmina Jody) na Wileńszczyźnie.

***

Ksiądz Bronisław Kozłowski pochodził z wielodzietnej rodziny. Miał siedmiu braci i jedną siostrę. Rodzice dbali o katolickie wychowanie dzieci.

***

Dwóch braci księdza Kozłowskiego zginęło w czasie drugiej wojny światowej.

***

Będąc małym chłopcem, chciał zostać kolejarzem albo leśnikiem. Ogromnymi autorytetami dla Bronisława Kozłowskiego byli jego ojciec oraz ksiądz proboszcz z Kwidzyna. Wuj ze strony mamy także był kapłanem.

***

Święcenia kapłańskie otrzymał w 1956 r. w Gorzowie Wielkopolskim. Wówczas był to tam najliczniejszy powojenny rocznik księży. Było ich  50.

***

W Gryfinie kapłanem był od 17 kwietnia 1972 r. W sobotę, 15 kwietnia dostał od biskupa przydział, a  następnego dnia był już spakowany i ruszył z Gorzowa Wielkopolskiego do Gryfina.

***

Mówił, że najważniejszym i najradośniejszym wydarzeniem dla niego jako księdza był wybór Karola Wojtyły na papieża.

***

Dziękował Bogu za dar powołania i podkreślał, że to łaska, którą otrzymał nie dla siebie, lecz dla posługi ludziom. Nie bał się jednak przyznawać do własnych błędów i słabości.

****

Rada Miejska w Gryfinie w 2004 r. nadała ks. Bronisławowi Kozłowskiemu honorowe obywatelstwo w uznaniu zasług oraz za wieloletnią ofiarną pracę na rzecz lokalnego środowiska.

***

W 2012 r. ówczesny papież Benedykt XVI przyznał księdzu Bronisławowi honorowy tytuł prałata.

***

Wielu mieszkańców Gryfina nazywa księdza Bronisława Kozłowskiego Ojcem tego miasta. Z Gryfinem był związany przecież przez 45 lat.

***

26 czerwca 2016 r. z okazji 60-lecia kapłaństwa ks. Bronisław Kozłowski przywoływał słowa św. ojca Pio:

„Moją przeszłość – Twemu miłosierdziu.

Moją teraźniejszość – Twojej miłości.

Moją przyszłość – Twojej Opatrzności

Zawierzam Panie...”.

I dodał: „Jezu, ufam Tobie. Modlitwą obejmuję wszystkich, których spotkałem na drodze kapłańskiego życia”.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kawosz Treść komentarza: Nie dadzą tylu miejsc pracy. No i gdzie tam zamontujesz kawiarenkę. Bo bez picia kawy nie ma pracy w elektrowni Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: MS Treść komentarza: To pokazuje szerszy problem z mediami społecznościowymi – ktoś wrzucił info o rozporządzeniu, nie doczytał, że to dopiero etap uzgodnień, i poszła lawina. Z prawnego punktu widzenia Ministerstwo musiało zareagować, bo kierowcy zaczęli szturmować stacje benzynowe. Dobrze, że artykuł przypomina o tej najważniejszej kwestii: nawet bez mandatu, obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku i tak na nas ciąży, więc apteczka to po prostu rozsądek, a nie przymus. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:06 Źródło komentarza: Apteczka w samochodzie od 1 czerwca – czy jest obowiązkowa i co na to Ministerstwo Infrastruktury Autor komentarza: Wacek Treść komentarza: Polecam mieć w samochodzie. Mnie się przydała. Dla innego kierowcy... Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:06 Źródło komentarza: Apteczka w samochodzie od 1 czerwca – czy jest obowiązkowa i co na to Ministerstwo Infrastruktury Autor komentarza: sercowy Treść komentarza: Po tym meczu lekarz przepisał mi melisę w wiadrze. Maja, błagam, w finale wygraj w dwóch szybkich setach, bo mój kardiolog nie zarobi na wakacje! Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:04 Źródło komentarza: Niesamowity sukces i historyczny awans Polki w Paryżu. Maja Chwalińska z rekordem w Roland Garros
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama