Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 lutego 2026 15:23
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ucztowanie o smaku beztroski: Piknik czas zacząć!

Kraciasty koc i kosz ze smakołykami to niemalże synonim każdego pikniku. Odpoczywając w cieniu kwitnących drzew, z ulubioną książką i naręczem smakołyków pod ręką warto zastanowić się nad tym, skąd tak naprawdę wziął się zwyczaj biesiadowania na świeżym powietrzu i jak wyglądały pierwsze znane historii uczty pod chmurką.
Ucztowanie o smaku beztroski: Piknik czas zacząć!

Autor: MSM MOńki

Korzenie tradycji urządzania pikników sięgają dalej, niż można by przypuszczać, a dawne spotkania tego typu w zupełności nie przypominały współczesnych posiłków plenerowych, popularyzowanych w szczególności przez amerykańskie kino.

Pique-nique historique

Pikniki powinny odbywać się na świeżym powietrzu w malowniczej scenerii, w otoczeniu lasów i stawów, również przy okazji innych wydarzeń, takich jak koncerty, czy spektakle plenerowe. Tak przynajmniej deklaruje dawna literatura. Idea biesiadowania na łonie natury ukształtowała się w pełni na początku XIX wieku. Choć zwyczaj ten dziś jest szczególnie popularny w Stanach Zjednoczonych, swoje początki miał w zupełnie innym kraju. Słowo wywodzi się bowiem z Francji. Nazwa pique-nique odnotowana została w podręczniku do języka francuskiego z 1692, przy opisie grupy biesiadników w restauracji, którzy przynieśli ze sobą własne wino. Idealnie oddaje to specyfikę pikników, w czasie których, zgodnie z definicją, każdy z uczestników powinien przygotować niewielkie zakąski. Odmianą pikniku w bardzo amerykańskim stylu jest również barbeque, czyli przyrządzanie na świeżym powietrzu mięsnych potraw z grilla.

Ciekawostką jest to, że największy znany dotychczas piknik został zorganizowany 14 lipca 2016 roku w departamencie Mayenne, w północno-zachodniej Francji. Teren, na którym ucztowali zgromadzeni goście liczył sobie długość aż 20.247 km.

Co w koszyku?

Traktowany niejednokrotnie z przymrużeniem oka piknik, to w istocie ważny element kultury. Wystarczy bowiem spojrzeć na gamę dostępnych w sklepach koszy piknikowych, aby dostrzec stale umacniający się trend plenerowego ucztowania. Kiedy już zaopatrzymy się w pojemny i w pełni wyposażony model, nie można zapomnieć o jego apetycznej zawartości. Dawniej kosze piknikowe wypełnione były wiktuałami mającymi dodać sił myśliwym na polowaniu. Krótkie postoje traktowano raczej jako konieczność, niż przyjemność.

-Obecnie w koszu piknikowym znaleźć można najrozmaitsze przysmaki. Kluczowe jest jednak to, by po pierwsze były one apetyczne również na zimno i po drugie, by można było je łatwo i szybko zjeść. Dlatego też największym powodzeniem cieszą się nieduże zakąski w formie koreczków, babeczek, roladek, mini kanapek czy kruchych ciasteczek, również w formie wytrawnej. Aby odejść od klasycznych smaków warto nieco zaszaleć i zaskoczyć uczestników pikniku niecodziennymi i finezyjnymi propozycjami. Do prostych i efektownych zakąsek należą chociażby takie rarytasy, jak kolorowe sajgonki warzywne z żółtym serem oraz tartaletki z dodatkiem drobno pokrojonych warzyw oraz pikli z majonezem i tartym serem – podpowiada Ewa Polińska, ekspert MSM Mońki.

Piknik to świetna okazja do tego, aby spędzić nieco więcej czasu na dworze w towarzystwie najbliższych osób – czy to rodziny czy też przyjaciół. Nie od dziś wiadomo, że posiłek na świeżym powietrzu smakuje znacznie lepiej niż ten skonsumowany w czterech ścianach. Aby przy okazji organizacji pikniku, nie zaprzątać sobie głowy skomplikowanym menu, przedstawiamy dwie propozycje na szybkie i pyszne dania: tartaletki z serem, szynką i piklami oraz sajgonki z serem i warzywami. 

Tartaletki z serem, szynką i piklami

SKŁADNIKI


-300 g sera żółtego Podlaskiego MSM Mońki w plastrach

-200 g szynki wędzonej parzonej

-150 g świeżego ogórka

-100 g papryki konserwowej czerwonej

-1 puszka groszku konserwowego

-1 średnia cebula czerwona

-100 g orzechów włoskich łuskanych

-3-4 łyżki majonezu

-pieprz 

 

PRZYGOTOWANIE:

Plastry żółtego sera, szynkę, paprykę i ogórka ze skórką pokroić w cienkie paseczki. Dodać groszek konserwowy, pokrojoną w kostkę cebulę i połamane orzechy włoskie. Doprawić do smaku czarnym pieprzem, a następnie dodać majonez i dokładnie wymieszać. Aby w oryginalny i niebanalny sposób zaserwować sałatkę można podać ją w kupionych lub własnoręcznie upieczonych babeczkach.

Smacznego!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: technik budowlanyTreść komentarza: Piwnica to fundament budynku, dosłownie. Jak postoi w wodzie kilka dni, to wilgoć wyjdzie wszędzie. Dobrze, że na Stacji zareagowali tak szybko i wezwali OSP, profesjonalna pompa to podstawa.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 14:53Źródło komentarza: Szybka reakcja służb. Woda wdarła się do budynku, konieczny był specjalistyczny sprzętAutor komentarza: EdwardTreść komentarza: Taki sprzęt to skarb w każdej gminie. Szacun dla strażaków za gotowość w weekend.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 14:51Źródło komentarza: Szybka reakcja służb. Woda wdarła się do budynku, konieczny był specjalistyczny sprzętAutor komentarza: gruby poetaTreść komentarza: A może ktoś wiej na jakich zasadach jakaś firma doprowadza do porządku spalony budynek i teren wokół niego na Łużyckiej, bardzo sprawnie im to idzie, czyżby inwestor miał gruby szmal aby ten teren "przyjął" nową inwestycję, czy to nie jest znana nam osoba ?Data dodania komentarza: 14.02.2026, 14:23Źródło komentarza: Zgodził się na wycięcie drzew przy drodze, którą dojeżdża do pracyAutor komentarza: KamienicaTreść komentarza: Gdyby tak tylko gmina jeszcze dbała o przedwojenne dziedzictwo Mieszkowic, tworzące ich aktualny krajobraz. Gdy patrzę na remont spalonej kamienicy, coś mnie trafia. Kolor inny, zupełnie niepasujący do reszty budynków. Wieżyczka nie ta, ogólny efekt różni się od tego, co było. Jak można tak spartaczyć robotę za tyle milionów, trwająca tyle lat. Na plus piękne drzwi i sztukaterie, ale reszta - masakra! Usiąść i płakać. To, że Mieszkowice są małe i nieturystyczne nie oznacza, że powinniśmy stawiać na bylejakość. Tyle lat przetrwały te budynki, ale ta mentalność chyba je zabije.Data dodania komentarza: 14.02.2026, 14:03Źródło komentarza: Pieniądze na lokalne dziedzictwo: Zobacz, jak zmienią się Mieszkowice i Troszyn dzięki dotacjom
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama