Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 07:18
Reklama
Reklama
Reklama

Wspomnienia o burmistrzu Gryfina Henryku Piłacie

Lubił gotować wnukom. Uwielbiał chodzić z pieskiem po mieście. W urzędzie częstował herbatą, którą sam zaparzał. Takich ciekawostek dowiemy się z artykułu sprzed 7 lat. Było to wtedy tuż po wygranych wyborach w 2010 r. Cztery lata później przegrał z tym samym kontrkandydatem. Kilka dni temu Henryk Piłat przegrał niezwykle trudną walkę z chorobą.
Wspomnienia o burmistrzu Gryfina Henryku Piłacie

Fragment wywiadu Andrzeja Kordylasińskiego z Henrykiem Piłatem (Głos Szczeciński, grudzień 2010 r.)

- Ta ulica (Łużycka przyp. red.) to nie tylko problem gryfinian i tych co jeżdżą do elektrowni, ale i mieszkańcy południa powiatu - jadąc do Szczecina - przejeżdżają tą ulicą, a tam duże zaniedbania, np. związane z infrastrukturą...

- Oczywiście, że trzeba dokonać modernizacji tej trasy. Ale to zadanie dyrekcji dróg krajowych. W ciągu 3 lat znajdziemy jednak wspólnie rozwiązanie! Otwarcie trasy S3 nie odciążyło tego odcinka. Należy przede wszystkim zbudować obwodnicę! - Ale ulica Słoneczna nie bardzo się do tego nadaje! - Właśnie! Obwodnicę trzeba zbudować od strony Wełtynia przez Pniewo i dalej na Chojnę.

- No w Gryfinie nie brakuje zaniedbanych ulic...

- I dlatego w nie w miarę możliwości inwestujemy. W ramach tzw. schetynówek zbudujemy teraz ul. Jana Pawła II. Uzyskaliśmy na to dofinansowanie w wysokości 3 mln zł.

- Na różne inwestycje pan ze współpracownikami zdobyliście kilkadziesiąt milionów złotych, z czego część będzie inwestowana właśnie teraz.

- Bagatela 74 mln zł! W najbliższym czasie uzbroimy strefę przemysłową w Gardnie. Do kwietnia 2012 r. planujemy wybudować budynek komunalny na 48 mieszkań. Zakończymy też wkrótce budowę wind w gimnazjum i SP nr 1, gdzie są klasy integracyjne.

- A kiedy Gryfino przestanie się odwracać od Odry?

- W ciągu 2 lat wybudujemy nowe nabrzeże. Bulwar nadodrzański będzie zagospodarowywany.

- No i powstanie nowa zabudowa, czego obawiają się handlowcy z targowiska!

- Powinni założyć stowarzyszenie, bo z każdym z osobna nie dam rady rozmawiać. Część będzie mogła zostać na tym miejscu gdzie teraz. No, takiego handlu w takich warunkach już nie będzie. Rozważamy możliwość budowy hali targowej albo przy ul. Rapackiego, albo gdzie indziej. Mamy na to 3 lata.

- A kiedy powstanie porządny obiekt kultury, bo pełno w Gryfinie imprez na wysokim poziomie, a nie ma gdzie tej kultury konsumować?

- Mamy projekt domu kultury na nabrzeżu. Złożyliśmy właśnie wniosek do ministerstwa kultury na pół miliona złotych!

- Tuż przed wyborami otrzymał pan wsparcie Platformy Obywatelskiej i obietnicę 15-milionowej inwestycji przeciwpowodziowej.

- Minister Gawłowski zapewnił, że przeprowadzona zostanie inwestycja za15 mln zł i to w ciągu najbliższych 2 lat! Podwyższone zostaną m.in. wały między ulicami Bałtycką a Czechosłowacką.

- Ale inwestując, gmina jednocześnie trochę się zadłużyła. W kampanii porównywano niespełna dwumilionowe zadłużenie w 2002 r. z kilkunastomilionowym teraz...

- Tak nie można, bo wtedy były inne warunki finansowania. Teraz pojawiły się pieniądze unijne. Pozyskując je, trzeba mieć wkład własny. A wszystkie pożyczki mamy na preferencyjnych warunkach. I zapewniam, że żadna złotówka z kredytu nie została przejedzona, a wszystko poszło na inwestycje. Wskaźnik zadłużenia wynosi u nas 22 proc, to jest bezpieczny pułap, o połowę niższy niż w innych inwestujących miastach.

- A co z konfliktem w sprawie podatków z Dolnej Odry?

- Proszę o ciszę wokół tej sprawy! Spraw podatkowych nie załatwia się w świetle fleszy. Właśnie rozmawiałem z dyrektorem Janem Nowyszem i uzgodniliśmy, że sprawa ta zostanie definitywnie rozwiązana już w pierwszym półroczu przyszłego roku.

(…)

- W pierwszych słowach po ogłoszeniu wyników zapowiedział pan, że to pańska ostatnia kadencja...

 - Na 99 procent! Ten jeden procent zostawiam sobie w odwodzie. Trudno powiedzieć co ze zdrowiem i jakie będą oczekiwania wyborców po obecnej kadencji... Życie pokaże!

 

Cały wywiad tu:

http://www.gs24.pl/archiwum/art/5417754,rozmowa-z-henrykiem-pilatem-burmistrz-gryfina-poczestuje-i-to-nie-tylko-herbata,id,t.html

Ówczesny podpis pod zdjęciem:

Henryk Piłat urodził się w 1951 r. w Stargardzie. Na Politechnice Szczecińskiej uzyskał tytuł inżyniera budownictwa. Od 2002 r. burmistrz Miasta i Gminy Gryfino. Lubi łowić ryby nad jeziorami Wełtyńskim i Steklińskim. Widać go często relaksującego się i spacerującego z pieskiem ulicami Gryfina. I wtedy prowadzi rozmowy z mieszkańcami miasta



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama