Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 09:49
Reklama
Reklama
Reklama

Ożył Wernyhora, przemówił Stańczyk. A chochoł o złotym rogu prawił…

I odbyło się w kraju „Wesela” czytanie. Stanisław Wyspiański jakby „duchem” do rodaków powrócił i czy to w wielkich miastach, czy wioskach jeszcze z malwami przy chatach, o sobie i swoich strofach rodakom przypomniał. I tak również w sobotnie południe 2 września 2017 r. przed Biblioteką Publiczną w Gryfinie w oczekiwaniu na gości rząd krzeseł ustawiono. Słońce z chmurami się mijało, a chłodny wiatr trochę za wcześnie o zbliżającej się jesieni przypominał i przygotowanym do czytania chusty i włosy rozwiewał. Powoli puste krzesła gryfinianie zajmowali.
Ożył Wernyhora, przemówił Stańczyk. A chochoł o złotym rogu prawił…

Autor: TWS

Gospodarz spotkania Kuba Sieradzki witał gryfinian, a szczególnie warszawskiego gościa - aktorkę Danutę Nagórną, która udziału w czytaniu nie odmówiła. I zaczęło się czytanie. 

Odezwał się Poeta, zagadała Panna Młoda, Radczyni Klimenę o plony pytała. Ożył Wernyhora,  przemówił milczący Stańczyk. A i chochoł nieproszony w izbie się pojawił i coś o złotym rogu prawił. Powróciły dawne dzieje, dawne losy, dawni ludzie. Słowa, słowa, niby dawne, a tak bardzo w swojej treści zrozumiałe.

Podobało się przybyłym owo czytanie. Każdy interpretował tekst jak potrafił, ale pięknie czytali.  Pracownicy biblioteki mimo tego, że nie śpiewali, to chórem byli. Fragmenty „Wesela” przypomnieli słuchaczom także aktorzy z teatru Gliptykos pod czujnym okiem swojej reżyserki, jedna osoba z teatru Eliksir i oczywiście bardzo gościnnie urocza pani Danuta. 

Pracownicy biblioteki bardzo się postarali i napracowali. Spotkanie bardzo dobrze przygotowane i udane. Publiczności (szkoda, że tak nielicznej, co niestety jest normą wśród naszych mieszkańców)    bardzo się czytające spotkanie podobało. Wyspiański jakby nową treścią przemówił i jakby sam   wśród słuchających cieniem się pojawił. Miało się wrażenie, że zdjęta z bibliotecznej półki szkolna lektura przemówiła nowym językiem. I w uszach dźwięczą słowa tak ważne w przesłaniu i zrozumieniu „Wesela”: „Miałeś chamie złoty róg, miałeś chamie czapkę z piór....”.

TWS



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kawosz Treść komentarza: Nie dadzą tylu miejsc pracy. No i gdzie tam zamontujesz kawiarenkę. Bo bez picia kawy nie ma pracy w elektrowni Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:20 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: MS Treść komentarza: To pokazuje szerszy problem z mediami społecznościowymi – ktoś wrzucił info o rozporządzeniu, nie doczytał, że to dopiero etap uzgodnień, i poszła lawina. Z prawnego punktu widzenia Ministerstwo musiało zareagować, bo kierowcy zaczęli szturmować stacje benzynowe. Dobrze, że artykuł przypomina o tej najważniejszej kwestii: nawet bez mandatu, obowiązek udzielenia pomocy ofiarom wypadku i tak na nas ciąży, więc apteczka to po prostu rozsądek, a nie przymus. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:06 Źródło komentarza: Apteczka w samochodzie od 1 czerwca – czy jest obowiązkowa i co na to Ministerstwo Infrastruktury Autor komentarza: Wacek Treść komentarza: Polecam mieć w samochodzie. Mnie się przydała. Dla innego kierowcy... Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:06 Źródło komentarza: Apteczka w samochodzie od 1 czerwca – czy jest obowiązkowa i co na to Ministerstwo Infrastruktury Autor komentarza: sercowy Treść komentarza: Po tym meczu lekarz przepisał mi melisę w wiadrze. Maja, błagam, w finale wygraj w dwóch szybkich setach, bo mój kardiolog nie zarobi na wakacje! Data dodania komentarza: 6.06.2026, 09:04 Źródło komentarza: Niesamowity sukces i historyczny awans Polki w Paryżu. Maja Chwalińska z rekordem w Roland Garros
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama