Oto list czytelnika dotyczący ul. Armii Krajowej:
W weekend otwarto ulicę dla ruchu. Ustawiono ograniczenie prędkości do 30km/h oraz znaki informujące o pracach drogowych. Tyle tylko, czy jest to wystarczające, aby zapewnić bezpieczeństwo pieszym? Chodniki, są nieskończone lub zastawione śmieciami lub materiałami używanymi do budowy drogi. W chodnikach również są wyrwy, wystające studzienki lub niebezpieczne elementy. Czy ważniejszym jest "dochowanie terminu" od bezpieczeństwa pieszych uczestników ruchu? Przecież pieszy musi co jakiś czas schodzić na jezdnie, bo wykonawca nie pozostawił przejścia na chodniku. Czy to może być świadome narażanie ludzi na niebezpieczeństwo utraty zdrowia? Przyznam dodatkowo, że tak wielkiego bałaganu na placu budowy nie widziałem jeszcze w Gryfinie (pełno butelek, puszek po "energetykach" itp.). Czy ta inwestycja nie ma kierownika budowy lub innego menadżera, który nadzoruje porządek?
Zdjęcia w załączniku
Pozdrawiam,
Czytelnik
Zapytaliśmy dzisiaj właściciela, gryfińskie starostwo o stan drogi. Oto odpowiedź Arkadiusza Durmy, naczelnika Wydziału Zarządzania Drogami Powiatu Gryfińskiego:
Z dniem wczorajszym przestał obowiązywać objazd, wprowadzony w związku z przebudową ulicy Armii Krajowej.
Ruch pojazdów jest już możliwy na całym odcinku ulicy. Nie zostały jednak ukończone jeszcze wszystkie prace objęte inwestycją.
Dotyczy to przede wszystkim zakresu prac poza obrębem jezdni ulicy.
Wykonawca wniósł w związku z tym o przedłużenie terminu zakończenia robót o miesiąc.























Napisz komentarz
Komentarze