Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 11 maja 2026 08:37
Reklama

Tradycyjnie czy nowocześnie – w jakiej formie ziemniaki goszczą na polskich stołach?

Prawie 70% badanych, biorących udział w sondażu przeprowadzonym na potrzeby kampanii „Ziemniaki czy kartofle? Wybierz, smakuj i jedz”, deklaruje sympatię do tych produktów. Pomimo że stwarzają one szerokie możliwości kulinarne – jak twierdzi ponad połowa respondentów – najczęściej spożywane są w formie tradycyjnych ziemniaków z wody. Czy brakuje nam pomysłów na ich wykorzystanie? O tym, jak zerwać z nudą w kuchni, powiedzą blogerzy kulinarni – eksperci kampanii.
Tradycyjnie czy nowocześnie – w jakiej formie ziemniaki goszczą na polskich stołach?

Okryte złą sławą ziemniaki, uważane przez wielu za tuczące, są dla nas źródłem wielu cennych witamin i składników odżywczych (np. witaminy C, potasu czy błonnika). Odznaczają się wysoką zawartością węglowodanów, a także zawierają wysokiej jakości białko, dlatego mogą pomóc bilansować codzienną dietę, a zatem wspierać nasze zdrowie. Zachęcam do spożywania ich w formie gotowanej lub pieczonej, ale nie tylko – znakomicie sprawdzą się również jako baza do kopytek lub zapiekanek – przekonuje Urszula Somow, dietetyk, ekspert kampanii „Ziemniaki czy kartofle”.

Ponad 85% ankietowanych wskazało, iż spożywa ziemniaki przede wszystkim w formie tradycyjnej
z wody. Relatywnie duży odsetek respondentów zadeklarował, że wykorzystuje je także w zupie (69%) czy w formie placków ziemniaczanych (62%). Stosunkowo często polscy konsumenci jedzą kartofle również w postaci frytek (54%) i kopytek (48%).

 
  Pole tekstowe: W jakiej formie Polacy spożywają ziemniaki?

 

W jakiej formie Polacy spożywają ziemniaki?

 

 

 

 

 

 

 

 

Odkrywanie kolejnych smaków kartofli to naprawdę dobra zabawa. Są one wdzięcznym produktem, gdyż mogą zostać wykorzystane do przygotowania wielu niestandardowych dań. Czy przyszłoby Wam do głowy, aby zrobić z kartofli torcik czekoladowy? Tymczasem to ziemniaki w całkiem nowym
i wyjątkowo smacznym, acz zaskakującym wydaniu
– zachęca Beata Pawlak, autorka bloga „Wypieki Beaty”, której przepisy biorą udział w ziemniaczano-kartoflanym pojedynku na stronie internetowej kampanii.

W dobie kultu gotowania i samodzielnego przyrządzania posiłków, zastanawiający jest fakt, że niespełna ¼ ankietowanych przyrządza z ziemniaków tak popularne sałatki warzywne, a jedynie 20% respondentów spożywa te produkty w formie zapiekanki czy knedli (15%).

 – Porzućmy rutynę i nudę na talerzu, zaskoczmy domowników! Odejdźmy od standardowej formy podawania ziemniaków jako dodatku do mięsa i przyrządźmy z nich danie główne. Polecam chaczapuri, które jest specjałem kuchni gruzińskiej. Tradycyjnie jest to placek podawany z mieszanką serów zapieczoną w środku, lecz ja dodałam do niego prostą masę z ziemniaków i twarogu, bardzo podobną do tej, jakiej używam do pierogów ruskich. Serwujmy ziemniaki w formie rogalików lub uwielbianej przez prawie wszystkich pizzy, przyozdobionej świeżym rozmarynem – przekonuje Adriana Kalinowska, autorka bloga „Bullio”, również uczestnicząca w pojedynku ziemniaczano-kartoflanym.

 

Więcej przepisów na niestandardowe dania z wykorzystaniem polskich ziemniaków można znaleźć na stronie internetowej, w zakładce „pojedynek”: http://ziemniakiczykartofle.pl/pojedynek/

Ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna „Ziemniaki czy kartofle? Wybierz, smakuj i jedz” sfinansowana jest ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. Organizatorem kampanii jest Polski Związek Producentów Ziemniaków i Nasion Rolniczych.

Więcej informacji o kampanii znajduje się na stronie internetowej oraz na profilu na Facebooku: www.ziemniakiczykartofle.pl

www.facebook.com/ziemniakiczykartofle


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: PUPTreść komentarza: I doczekaliśmy się czasów, że rąk do pracy nawet w kościele brakuje.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Parafiom brakuje księży. Czy polskie parafie uratują wkrótce misjonarze z Afryki i innych krajówAutor komentarza: tak to widzęTreść komentarza: Raczej najpierw zaczną łączyć parafie, a potem kombinować bo parafianie zbyt ksenofobiczni by ksiądz był czarny. Niektórzy "miłujący Boga" parafianie nienawidzą nawet białych Ukraińców, też często chrześcijan, a co tu dopiero czarnych.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Parafiom brakuje księży. Czy polskie parafie uratują wkrótce misjonarze z Afryki i innych krajówAutor komentarza: absolwentTreść komentarza: To znaczy, że niektóre ławki mogą pamiętać jeszcze dinozaury... albo przynajmniej moją panią od matmy! Do zobaczenia na miejscu!Data dodania komentarza: 11.05.2026, 08:25Źródło komentarza: 80 lat SP 1 w Chojnie. Wyjątkowy jubileusz "Korczaka" i wielki zjazd absolwentówAutor komentarza: analizatorTreść komentarza: Problem jest głębszy, bo przy 7 mln ton produkcji i mniejszym spożyciu, cena w skupie pewnie ledwo pokrywa paliwo do traktora. Dobrze, że sieci handlowe się włączają, bo bez ich ekspozycji rolnik sam nic nie zdziała. Pytanie tylko, czy marże w marketach też spadną, czy tylko „ekspozycja” się poprawi.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 08:21Źródło komentarza: Rząd Tuska sprzedaje.. ziemniaki. Akcja ratuje rolników przed klęską urodzaju i nadpodażą plonów
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama