Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 06:03
Reklama
Reklama
Reklama

Inwestycja Willowe Wzgórza jest zgodna z prawem – zapewnia Dariusz Kaczorowski

„Dzięki” sąsiadom nasza inwestycja była na pewien czas wstrzymana. Jednak wszystkie zarzuty i uchybienia zostały przez nas wyjaśnione i merytorycznie obalone – twierdzi Dariusz Kaczorowski z gryfińskiej firmy Classic New s.c. Na dowód swoich słów przesyła wyjaśnienie dotyczące inwestycji prowadzonej przy ul. Jana Pawła II w Gryfinie.
Inwestycja Willowe Wzgórza jest zgodna z prawem – zapewnia Dariusz Kaczorowski

Od momentu informacji prasowej ze stycznia 2017 r. o planowanym na marzec 2017 r. rozpoczęciu Inwestycji Willowe Wzgórze rozpoczęła się formalna i nie formalna nagonka, której celem było uniemożliwienie nam realizację tego przedsięwzięcia. Naciski wywierane przez sąsiadów na Wydział Budownictwa Starostwa w Gryfinie spowodowały w pierwszym etapie pozyskiwania pozwolenia na budowę wystosowanie licznych zastrzeżeń od strony formalnej do naszej inwestycji. Wszystkie zarzuty i stwierdzone przez Starostwo uchybienia zostały przez nas wyjaśnione i merytorycznie obalone. Po maksymalnym czasie na rozpatrzenie wniosku Starostwo musiało wydać pozwolenie na budowę bo nie stwierdzono niezgodności w projekcie i z miejscowym planem zagospodarowania. Na każdym etapie procedur sąsiedzi w oficjalny i nie oficjalny sposób starali się podważyć decyzję Starostwa. Finalnie w dniu odbioru dziennika budowy złożyli zażalenie do Wojewody i wniosek o cofnięcie decyzji o pozwolenia na budowę. "Dzięki" ich działaniom na dwa miesiące została wstrzymana nasza inwestycja. Po sprawdzeniu wszystkich dokumentów dotyczących wydanego pozwolenia na budowę, projektu i zgodności z miejscowym planem zagospodarowania Wojewoda w całości oddalił wniosek i zezwolił na rozpoczęcie inwestycji.

To gwoli wyjaśnienia okoliczności pozyskania pozwolenia na budowę. Chcę nadmienić, iż w brew anonimowym komentarzom działania włodarzy Gryfina były obiektywne, neutralne zarówno dla nas jako inwestorów jak i dla sąsiadów występujących jako oponenci w tej sprawie. Działania ze strony Burmistrza T.Millera polegały finalnie na obiektywnej ocenie co do zgodności naszych działań z obowiązującym prawem i przepisami.

Poniżej informacja techniczna i szczegółowa o samej inwestycji

- Nie budujemy budynków wielorodzinnych ani bloków, tylko 6 budynków jednorodzinnych dwulokalowych w zabudowie bliźniaczej. Dla celów marketingowych umieściliśmy informację o 3 budynkach czterorodzinnych, gdyż dla laików zewnętrznie tak to wygląda.

- w każdym z 6 budynków będą mieszkały dwie rodziny co jest w zgodzie z zapisami w prawie o budownictwie jednorodzinnym.

- ze względu na wielkość dz.212/6 (pow.2.230 m2) zgodnie z planem zagospodarowania i przepisami powstają 4 budynki w zabudowie bliźniaczej , a na działce 212/11 (pow.1.189 m2) 2 budynki w zabudowie bliźniaczej

- budynki są zgodne z miejscowym planem i mają wysokość dwie i pół kondygnacji, notabene są tej samej wysokości co jednego z sąsiadów, który zaskarżył projekt . To dopiero jest paranoja !

-co do czytelności tablicy informacyjnej to " internauta" zna ją mam nadzieję na pamięć, a celowo zrobione zdjęcie aby było nieczytelne jest w jego stylu

- kolejne nasłane kontrole w trakcie budowy także nie przyniosły niestety dla " internauty" żadnych uchybień PIP, Straż Miejska, Policja

- umieszczenie na Waszym portalu zdjęć i wypisywanie komentarzy o rzekomym brnięciu przez błoto po zabrudzonym chodniku jest w dalszym ciągu działaniem mającym na celu zdyskredytować nas jako deweloperów i samą inwestycję w oczach mieszkańców Gryfina. Chodnik jest na bieżąco sprzątany i praktycznie niczym w swoim stanie nie odbiega od tego co jest na całej ulicy Jana Pawła. Oczywiście przy skali budowy zdarzają się pozostałości piasku, ale nie jest to błoto i w niczym nie przeszkadza jeśli chodzi o normalne przemieszczanie się pieszych.

Mając na celu obronę swojego dobrego imienia, oraz prawdziwe i rzetelne przedstawienie faktów przesyłamy powyższe informacje. (…) Jeśli w dalszym ciągu będą w przestrzeni publicznej pojawiały się nieprawdziwe informacje nawet w formie zapytania będziemy zmuszeni podjąć kroki prawne celem ujawnienia "dobrych ludzi, internautów, zatroskanych mieszkańców etc." i doprowadzenia do zaprzestania szkalowania nas i naszej inwestycji. Nie kierując się wzorem zatroskanego internauty wyrażam zgodę na umieszczenie moich danych pod publikowanym tekstem. Mam nadzieję, ze jeśli wystąpi z polemiką do moich informacji to będzie miał odwagę przedstawić się z imienia i nazwiska co ja czynię.

Z poważaniem

Dariusz Kaczorowski

 

O sprawie napisaliśmy ostatnio tutaj:

http://www.igryfino.pl/aktualnosci/26672,plan-swoje-a-rzeczywistosc-swoje

i tutaj:

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/26859,wiceburmistrz-osobiscie-zawital-na-willowe-wzgorza

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama