Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 09:03
Reklama
Reklama
Reklama

Rozliczają burmistrza z delegacji. Burmistrz broni się, atakując [WIDEO]

Na sesji Rady Miejskiej w Trzcińsku-Zdroju 27 kwietnia 2018 r. burmistrz Zbigniew Kitlas odniósł się do protokołu komisji rewizyjnej, która kontrolowała jego służbowe wyjazdy. Burmistrz przyjął zasadę, że najlepszą obroną jest atak i podczas swojego wystąpienia na sesji zaczął realizować swój plan...
Rozliczają burmistrza z delegacji. Burmistrz broni się, atakując [WIDEO]

Komisja rewizyjna w sprawie wyjazdów służbowych burmistrza stwierdza [poniżej publikujemy tekst protokołu w wersji oryginalnej - przyp. red.]:

  1. Na 250 dni roboczych w 2017 roku Burmistrz wykonał ponad 130 wyjazdów (co drugi dzień roboczy)
  2. Z zaplanowanych z początkiem roku 20 tys. zł na wyjazdy służbowe krajowe wydatkowano kwotę 26.614 zł (zwiększenie o 33%) z tego na kwotę 13.001 zł, czyli w granicach 50 % wykorzystał Burmistrz Gminy Trzcińsko – Zdrój Pan Zbigniew Kitlas.
  3. Kontrola przedstawionego komisji zestawienia wyjazdów służbowych Burmistrza wykazała brak 3 wyjazdów tj z dn. 20.02.2017, 22.02.2017 i 26.09.2017 r. – weryfikację dokonano wyłącznie na podstawie przedstawionego rejestru wyjazdów służbowych.
  4. Nie przedstawiono komisji informacji, pomimo zapytania o celach tj. załatwianych sprawach, uzasadniających konieczność wyjazdów i wystawienia delegacji służbowej. W odpowiedzi komisja otrzymała pisemną odpowiedź, wyłącznie parafowaną bez podania imienia i nazwiska, oraz stanowiska (komisja domyśla się że pismo sporządził radca prawny obsługujący Urząd Miejski), w którym to piśmie próbuje się wytłumaczyć fakt braku rzetelnej informacji o celach wyjazdów – pismo w załączeniu. Komisja podkreśla, że zgodnie z brzmieniem art. 9 pkt 2 ustawy o finansach publicznych jednostki samorządu terytorialnego tworzą sektor finansów publicznych., które zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy o finansach publicznych są zobowiązane do stosowania jednej z naczelnych zasad rządzących gospodarką środkami publicznymi, tj. zasadą jawności finansów publicznych. od której przewiduje się jedynie dwa wyjątki, a mianowicie jawność może być wyłączona w stosunku do środków publicznych, których pochodzenie lub przeznaczenie zostało uznane za informację niejawną na podstawie odrębnych przepisów lub jeżeli wynika to z umów międzynarodowych.
  5. Weryfikacji celów wyjazdów podróży służbowych próbowano dokonać na podstawie przedstawianych Radzie sprawozdań z działalności Burmistrza, które wykazały, że na 131 wyjazdów , Burmistrz tylko 28 ujął w swoich miesięcznych sprawozdaniach tj tylko niecałe 21 %. Duże wątpliwości budzą wyjazdy służbowe do Dębc 2 razy (brak informacji o celu podróży) na kwotę 183,88 zł i Sulęcina (uroczystości pogrzebowe mamy P. Angorskiej dyrektorki SP w Stołecznej) na kwotę 200,59 zł.
  6. Zweryfikowano odległości wskazane w delegacjach (google map) i ustalono, że prawie każda delegacja (za wyjątkiem wyjazdów do Chojny) jest zawyżona o około 8 - 10 km, a w związku z powyższym istnieje podejrzenie o dokonanie przez Burmistrza wyłudzenia z kasy miejskiej w 2017 r. kwoty około 1100 zł.

 

Odnośnie wydatków na promocję:

  1. W przedstawionych komisji zestawieniach istnieją rozbieżności kwotowe pomiędzy zestawieniem sporządzonym przez osobę prowadzącą sprawy promocji i księgowością tj. rok 2014 księgowość 1100 zł – promocja 1050 zł różnica 50 zł, rok 2016 księgowość 4510 zł – promocja 3910 zł, różnica 600 zł, rok 2017 księgowość 3119 zł – promocja 2699 zł, różnica 420 zł.
  2. Wykonane w 2017 r kalendarze w ilości 800 szt. za kwotę 2.600 zł, które wg otrzymanej mailem informacji otrzymali radni, sołtysi, pracownicy jednostek, mieszkańcy Gminy, instytucje w celu promocji Gminy. Zdaniem Komisji należy odpowiedzieć na pytanie czy wręczanie kalendarzy mieszkańcom Gminy Trzcińsko – Zdrój to promocja Gminy, czy osoby Burmistrza.

W związku z powyższym Komisja występuje o wykonanie w kwietniu 2018 r. zewnętrznego audytu odnośnie weryfikacji podróży służbowych Burmistrza P. Kitlasa, a także złożenia wyjaśnień występujących różnic w wydatkach na promocję w latach 2014, 2016 i 2017, oraz przekazanych mieszkańcom Gminy Trzcińsko – Zdrój kalendarzy.

 

Najpierw burmistrz Zbigniew Kitlas skrytykował protokół i pracę komisji rewizyjnej, a potem przystąpił do personalnego ataku na przewodniczącego tej komisji. Nie omieszkał wyciągać spraw nawet sprzed kilku lat. Pozwolił sobie także na ocenę wywiązywania się przez przewodniczącego komisji rewizyjnej z jego obowiązków zawodowych. 

Jak wyglądała ta obrona przez atak? Co na to Zdzisław Iwanicki? Zapraszamy do obejrzenia nagrania fragmentu sesji Rady Miejskiej:

 

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Sprawa jest prosta – u nas przez lata panowało przeświadczenie, że jak ktoś ładnie mówi o Polsce z USA, to od razu jest naszym przyjacielem. Tymczasem polityka Trumpa od początku opierała się na zasadzie „America First”. Gdy w grę wchodzą gwarancje bezpieczeństwa NATO czy międzynarodowe umowy handlowe, nieprzewidywalność zaczyna nas bezpośrednio kosztować. Polacy po prostu zaczęli kojarzyć fakty. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:07 Źródło komentarza: Trump ma coraz mniej zwolenników w Polsce, bo rozumiemy jego polityka nam po prostu szkodzi Autor komentarza: pik Treść komentarza: I bardzo dobrze! Połowa aut na drogach świeci po koronie drzew albo oślepia z przeciwka tymi chińskimi LED-ami z marketu. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:03 Źródło komentarza: Akcja policji: Od dziś mundurowi patrzą na światła. Mandat to nie wszystko. Można stracić dowód rejestracyjny Autor komentarza: paranoja biurokratyczna Treść komentarza: Gorszy debilizm albo bezdenna bezmyślność (jedno nie wyklucza drugiego) urzędasów z marszałkowskiego albo kolejarzy (jedno nie wyklucza drugiego) dotyczy NASTĘPNEGO rozkładu - tego od 13 grudnia. W bezdennnej swej głupocie ustalili "taktowanie" z powrotami ze Szczecina na godziny .50 i .20 po pełnej godzinie!!! A tyle było protestów jakieś dwa lata temu i po tych protestach ustalono cykl 05, 35. Do Gryfina pół biedy - pociągi w godzinach szczytu co pół godziny - ale ludzie jadący do Chojny czy Kostrzynia (a ich jest dużo) mają połączenia co godzinę albo co dwie (po 16)! I jak mają dojechać? CZY MARSZAŁEK ALBO KOLEJARZ OD ROZKŁADU potrafi wskazać kto o której zimą trzeba skończyć pracę, żeby zdążyć na pociąg 15.20 czy 16.20? Pracować najdalej przy Bramie Portowej? Bo z urzędu marszałkowskiego w 20 minut na dworzec się już nie zdąży... I to dopiero jest skrajny debilizm - zmieniać coś, co działało i ludzie byli zadowoleni (i przyzwyczajeni). To samo z pociągami później - 18.20, 17.20 - przecież wystarczy stanąć na peronie i zobaczyć, ile osób wbiega na ostatnią chwilę... Tak trudno urzędasowi zrozumieć, że zrobienie pociągu po południu o 5 minut później - nie szkodzi za bardzo ludziom dojeżdżającym ale o 5 minut wcześniej - bardzo szkodzi (a co dopiero 15 minut wcześniej)? Co innego pociągi dalekobieżne, gdzie podróż zazwyczaj planuje się z wyprzedzeniem - co innego codzienne dojazdy do pracy!!! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 07:55 Źródło komentarza: Przesunięcia o kilka i kilkanaście minut. Październikowa zmiany rozkładu jazdy POLREGIO Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Memento mori! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Gdy gaśnie światło życia. Czym jest ostateczne pożegnanie i co po nas zostaje?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama